Wstęp

Nazwa szlachta wywodzi się od niemieckiego słowa geschlecht (ród), a zarazem od starodolnoniemieckiego slahta, co oznacza rąbać. Do Polski słowo to przyszło z Czech, w towarzystwie innych słów dotyczących kwestii administracyjnych państwa. Mianem tym określano ludzi "szlachetnie urodzonych", czyli wywodzących się od rodziców o takim samym pochodzeniu, lub "uszlachconych" w uznaniu jakichś szczególnych zasług, w odróżnieniu od "pospólstwa". Pierwotnie nie istniało w Polsce rozróżnienie na szlachtę wyższą i niższą, różnice leżały jedynie w zamożności. Z czasem, a także z napływem szlachty zagranicznej, zaczęło się pojawiać coraz głębsze zróżnicowanie, pojawiły się rody arystokratyczne, szlachta średnia i szlachta "szaraczkowa", o różnym statusie społecznym, czasem różniąca się od chłopstwa jedynie kultywowaniem rodowej tradycji.

Powstanie stanu szlacheckiego

Szlachta ukształtowała się w Europie w średniowieczu. Pierwszymi szlachcicami byli niewątpliwie rycerze, grupa uprzywilejowana i obdarzana przywilejami przez władców, jako główne ich oparcie w dążeniu do władzy i w jej utrzymywaniu. Później jednak godność szlachecką można było uzyskać poprzez uszlachcenie (w nagrodę za zasługi dla władcy) lub zwykłą drogą kupna tytułu. Od XVII wieku stan szlachecki stał bardziej hermetyczny, dążył do podkreślenia swej wyjątkowości, nawet poprzez mitologizowanie swego pochodzenia (Sarmacja). Temu samemu służyło legitymowanie się dokumentami rodowymi - osoby nie posiadające takich papierów, czy legitymujące się "świeżym" szlachectwem, nie miały wielkich szans na wejście do starych rodzin, a małżeństwa zawierane między osobami "szlachetnie urodzonymi" z osobami o bardziej "pospolitym" pochodzeniu (również mieszczańskim) były postrzegane jako mezalianse. Prowadziło to nieuchronnie do endogamii i zamykania się szlachty w wąskim kręgu. W późniejszych czasach nobilitacje szlacheckie leżały w gestii władz państwowych i były nadawame za zasługi wojskowe lub cywilne. Z czasem szlachta zaczęła tracić znaczenie - coraz ważniejsze stawało się wykształcenie i stan posiadania, a te nie zawsze szły w parze ze starożytnością rodu.

Podział polskiego społeczeństwa

Pierwsze dokładniejsze informacje na temat podziału polskiego społeczeństwa na stany zawdzięczamy tzw. spisom pogłównym. W 1520 roku pogłówne zróżnicowano w zależności od stanowisk, wyrózniając prawie 200 różnych "grup podatkowych". Upraszczając zagadnienie, wyróżniono 6 stanów: duchowieństwo, urzędnicy koronni, szlachta, ludność wiejska i Żydzi, przy czym w grupie określonej jako szlachta znaleźli się zarówno bogaci właściciele ziemscy, jak i drobna szlachta, a wreszcie osoby im podległe - sołtysi. Jednakże ówczesny historyk Marcin Kromer dzielił społeczeństwo polskie jeszcze prościej, na duchowieństwo i świeckich, a tych ostatnich na szlachtę i ludzi niskiego pochodzenia. Warto podkreślić, że cała szlachta polska, przeciwnie niż szlachta zachodnia, była równa wobec prawa i cała miała takie same obowiązki.

Pochodzenie polskiego stanu szlacheckiego

W Polsce herb przyznawany był zawsze pewnej grupie ludzi, a nie pojedynczej osobie, a więc polski szlachcic dzielił swój herb z wieloma rodzinami, czasem z nim nie spokrewnionymi, a mającymi taką samą tarczę harbową, zawołanie i godło. Ponieważ pojęcia "rodu herbowego" nie da się wyjaśnić więzami krwi, należy przypuszczać, że przynajmniej w niektórych wypadkach herbem większej grupy ludzi stawało się ich zawołanie, które z kolei pochodziło od okrzyku wojennego. Pierwotnie nazwiska szlacheckie miały formę odpowiadającą ich niemieckim czy francuskim odpoweidnikom, z tym że w miejscu niemieckiego von czy francuskiego de występowało polskie z. Na przykład zmarły pod koniec XIV wieku dziad Piotra Lubomirskiego nazywał się Michał z Grabi. Dopiero później nazwiska nabrały charakteru przymiotnikowego i zaczęły się kończyć na -cki lub -ski. Natomiast szalenie trudno wyjaśnić, czym kierowano się wybierając nazwy herbowe - panowała tu zupełna dowolność. Jak głosi podanie herb Jelita narodził się pod Płowcami, gdzie król polski miał nim obdarzyć jednego ze swych żołnierzy, Floriana Szarego, ciężko rannego w brzuch. Dla uhonorowania jego męstwa utworzono ród Jelita. Później herbem tym pieczętowało się wiele rodzin. Osoby zjednoczone pod jednym herbem czuły zwykle silną więź "rodzinną" mimo - czasami - zupełnego braku więzów krwi. Jedną z konsekwencji istnienia rodów herbowych była prostota polskiej heraldyki - nie istniało np. w niej rozróżnienie na młodszą i starszą linię rodu. Ponieważ zaś nie istniało w Polsce żadne "kolegium heraldyczne", które rozsądzałoby kwestie sporne w zakresie pochodzenia, osoba, która była podejrzewana o podszywanie się pod jakiś herb, była wzywana do sądu, a tam albo musiała okazać odpowiednie papiery nobilitacyjne, albo przedstawić sześciu szlachetnie urodzonych świadków, którzy zaświadczali o przynależności danej rodziny do stanu szlacheckiego od co najmniej trzech pokoleń.
W przygotowaniu

Polskie rody szlacheckie i magnackie

Publikacja wraz ze zdjęciami jest udostępniona w Encyklopedii "Zgapedia" części portalu zgapa.pl. Treść objęta jest licencją GNU FDL Wolnej Dokumentacji w wersji 1.3 lub dowolnej pózniejszej opublikowanej przez Free Software Foundation i została ona opracowana na podstawie Wikipedii, tutaj możesz znaleźć artykuł źródłowy oraz autorów. Warunki użytkowania Encyklopedii znajdziesz na tej stronie.