Czytaj więcej"/> Drukuj
Całun turyński to płótno, w które rzekomo miał zostać owinięty Jezus po śmierci, i które zawiera negatywowe, obustronne (od przodu i tyłu) odbicie ciała zmarłego mężczyzny, z ranami na stopach, nadgarstkach i głowie oraz wieloma obrażeniami na całym ciele. Charakter i umiejscowienie ran odpowiada opisowi z Ewangelii.
Całun_Turyński -

W 1988 r. trzy niezależne grupy naukowców metodą datowania opartego o radioizotop węgla 14C określiły wiek całunu na ok. 600 lat. Niektórzy sugerowali, że wynik taki może być efektem zanieczyszczeń bądź wymiany radioizotopów w czasie pożaru jaki miał miejsce w 1532 roku. Inna teorią wyjaśniającą ten fakt, jest to, ze próbkę do badania pobrano z miejsca, które bylo prawdopodobnie wielokrotnie naprawiane. Ma ona solidne uzasdnienie, ponieważ próbkę do badania pobrano z lewego górnego rogu, za który całun był chwytany podczas wcześniejszych wystawień, zaś ścieg jodełkowy (użyty w płótnie) jest bardzo łatwy do naprawy poprzez wplatanie nowych nici. Taki sposób nie pozostawia śladów i jest praktycznie niemożliwy do wykrycia jeśli zastosuje się nić w takim samym odcieniu, co w materiale orginalnym. Wykonana w ten sposób naprawa spowodowała by w efekcie bardzo znaczące odmłodzenie materiału, tym większe, im większa była skala napraw.
Pierwszy z zarzutów jest negowany w następujący sposób: masa zanieczyszczeń musiałaby ponad dwukrotnie przekraczać masę całunu (ściślej - ilość węgla w nim zawartego), a i to tylko w przypadku jeśli całość zanieczyszczeń jest współczesna. Jeśli przyjmiemy, że zanieczyszczenia odkładały się równomiernie przez cały czas istnienia całunu, w żaden sposób nie może on mieć więcej niż dwukrotność stwierdzonej daty, nawet jeśli składałby się praktycznie w całości z zanieczyszczeń. Co do drugiego zarzutu - nienaruszona proporcja między dwoma stabilnymi izotopami węgla - 12C i13C przeczy możliwości wystąpienia frakcjonowania izotopowego w tym przypadku, przez co hipoteza ta wydaje się mało wiarygodna.
Ze względu na nienaukową stronę całunu turyńskiego, powstaje wciąż wiele nowych hipotez, które próbują tłumaczyć dlaczego, w rzekomo 2000-letnim płótnie, wskazania 14C wykazują jedną trzecią tego wieku. Żadna z tych hipotez nie uzyskała jak na razie akceptacji szerszych środowisk naukowych. Często sugeruje się wykonanie dodatkowych badań całunu, na co kościół katolicki się nie zgadza ze względu na wiążące się z tym uszkodzenia całunu.
Badania w Los Alamos z 2004 roku podważają wyniki pomiarów z 1988 i datują całun na 1300-3000 lat. Szerzej tutaj -> [1]
Materiał wydrukowany z portalu zgapa.pl dnia 2021-06-19 17:56:49