Wojna w Bośni i Hercegowinie to tocząca się w latach 1992-1995 wojna domowa, która była najkrwawszym konfliktem z kilku, które wybuchły podczas rozpadu Jugosławii na początku lat 90. XX wieku.
W pierwszych dniach marca 1992 miało miejsce w Bośni i Hercegowinie referendum, w którym zdecydowana większość głosujących (99,4%) opowiedziała się za wyjściem republiki z federacji jugosłowiańsjkiej i niepodległością. Serbowie (około jednej trzeciej ludności republiki) nawoływali do bojkotu referendum, ale mimo to frekwencja była wysoka (wielu Serbów "zbojkotowało bojkot"). 3 marca 1992 roku Bośnia i Hercegowina ogłosiła niepodległość. W kwietniu została uznana przez wspólnotę międzynarodową za niepodległe państwo. Natychmiast wybuchły walki. W jednym z pierwszych starć naprędce zebrane oddziały bośniackie (policjanci, ochotnicy i członkowie lokalnych gangów) odparły serbską kolumnę, która próbowała opanować stolicę kraju Sarajewo. Rozpoczęło się oblężenie miasta, które trwało przez 3,5 roku. Najsłynniejszym w świecie miejscem w Sarajewie stała się “aleja snajperów” – jedna z głównych ulic miasta pozostająca przez cały czas pod ostrzałem snajperów. W całym Sarajewie budowano z wszystkiego z czego się dało osłony przed ich ogniem. Z opanowanych przez Serbów wzgórz otaczających Sarajewo tysiące armatnich i moździerzowych pocisków spadały na miasto, potwornie je kalecząc (w ciągu pierwszych 10 miesięcy oblężenia spadło na Sarajewo 800 000 pocisków, czyli ponad 2 500 dziennie!).
Już w kwietniu do oblężonego miasta przybyło 1200 żołnierzy ONZ. W tym samym czasie Serbowie bośniaccy proklamowali własną republikę. W maju armia federalna wycofała się z Bośni, ale pozostawiła w kraju swoją broń, a wielu żołnierzy pozostało w Bośni i przyłączyło się do sił serbskich. Serbowie rozpoczęli na kontrolowanych przez siebie terenach czystki etniczne dopuszczając się wszelkich możliwych bestialstw. Sytuację Bośniaków pogarszało znacznie embargo, nałożone przez ONZ 25 września 1991 roku na kraje byłej Jugosławii. Zgodnie z nim mogły one legalnie kupować broni. Było to bardzo korzystne dla Serbów, którzy przejęli ogromne arsenały armii federalnej i dzięki temu dysponowali miażdżącą przewagą w ciężkiej broni (czołgi, artyleria, itp.). Tymczasem pierwsi obrońcy Sarajewa dysponowali jedynie bronią myśliwską, policyjną oraz tym co mieli bośniaccy gangsterzy, i dopiero później dozbroili się zdobyczną i przemyconą bronią. Według niektórych specjalistów od prawa międzynarodowego embargo ONZ naruszyło prawo do obrony przysługujące każdemu państwu na świecie zgodnie z art. 51 Karty Narodów: “Nic w niniejszej Karcie nie narusza przyrodzonego prawa każdego członka ONZ, przeciwko któremu dokonano napaści, do indywidualnej lub zbiorowej samoobrony, zanim Rada Bezpieczeństwa zastosuje środki konieczne do utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa.” Nałożenie embarga na kraje, które zostały zaatakowane przez dobrze uzbrojonego przeciwnika, znacznie osłabiło ich możliwości obronne. Wykorzystując słabość przeciwnika Serbowie opanowali ponad 75% powierzchni Bośnie i Hercegowiny.
27 kwietnia 1992 proklamowana została nowa Jugosławia złożona z Serbii i Czarnogóry (oprócz Bośni i Hercegowiny federację opuściły jeszcze Słowenia, Chorwacja i Macedonia. W maju RB ONZ nałożyło na nową Jugosławię bardzo surowe sankcje, które w następnych latach uległy zaostrzeniu. Sankcje pogorszyły i tak złą sytuację gospodarczą nowej Jugosławii, ale jednocześnie ograniczyły możliwość wspierania serbskich separatystów w Bośni i Chorwacji przez Belgrad. W czerwcu siły serbskie przekazały sarajewskie lotnisko ONZ-towi co ułatwiło dostarczanie pomocy humanitarnej do miasta. W lipcu Chorwaci proklamowali w południowej części republiki Herceg-Bośnię co jeszcze bardziej pogorszyło sytuację Bośniaków (muzułmańskiej ludności Bośni – około 40 procent mieszkańców republiki). Istnieją podejrzenia, że w tym czasie prezydenci Chorwacji – Franjo Tudjman i Serbii – Slobodan Milošević porozumieli się co do podziału Bośni pomiędzy swoje państwa. W latach 1991 - 1993 Milošević otwarcie popierał działania bośniackich i chorwackich Serbów oraz głosił konieczność obrony przed “chorwackim ludobójstwem” i “islamskim fundamentalizmem”.
W sierpniu 1992 roku światem wstrząsnęły zdjęcia z serbskich obozów w Bośni (według Czerwonego Krzyża było ich wtedy 41 w Bośni i 97 w całej byłej Jugosławii), w których przetrzymywano według danych bośniackich 120 000 osób. Świat dowiedział się także o czystkach etnicznych dokonywanych przez Serbów. We wrześniu ONZ wykluczyła Jugosławię, uznając, że federacja Serbii i Czarnogóry jest nowym państwem i nie może występować jako “stara” Jugosławia. W grudniu prezydent bośniackich Serbów, Radovan Karadžić, zaprzeczył istnieniu jakichkolwiek obozów mimo wszędzie publikowanych zdjęć przedstawiających wygłodzonych więźniów stojących za drutem kolczastym.
Należy podkreślić, że władze bośniackie nie były w czasie wojny czysto muzułmańskie. Serbami byli zarówno wiceprezydent republiki jak i przewodniczący parlamentu. Zastępcami naczelnego dowódcy sił bośniackich byli Serb i Chorwat, a co piąty obrońca Sarajewa był Serbem.
Już w styczniu 1993 roku okazało się jak niewielkie były możliwości oddziałów ONZ stacjonujących w Bośni. Francuski transporter przewożący wicepremiera republiki Bośni i Hercegowiny, Hakija Turajlicia, został bezprawnie zatrzymany przez serbskich żołnierzy. Negocjacje trwały dwie godziny i kiedy otwarty został tył transportera serbski żołnierz odepchnął francuskiego pułkownika i siedmioma strzałami zabił wicepremiera. W lutym RB ONZ upoważniła “błękitne hełmy” do użycia broni gdyby było to konieczne, ale dowódcy sił ONZ woleli nie ryzykować. W tym samym miesiącu RB ONZ podjęła decyzję o utworzeniu trybunału międzynarodowego w Hadze, którego zadaniem jest sądzenie odpowiedzialnych za zbrodnie wojenne popełnione na terenie byłej Jugosławii. W maju 1993 roku utworzone zostały “bezpieczne strefy”. Były to: Srebrenica, Žepa, Goražde, Bihać i Sarajewo. Ich ochronę przejęło ONZ. Rozmieszczono w nich słabe siły pokojowe, które były skrępowane rozkazami prawie całkowicie zabraniającymi używania broni i angażowania się w walki. Przez cały 1993 i część 1994 roku Chorwaci i Muzułmanie walczyli w Bośni między sobą. Dopiero w marcu 1994 przestali ze sobą walczyć i podpisali w Waszyngtonie akt federacji oraz drugi dokument, który przewidywał możliwość powstania konfederacji Bośni i Hercegowiny z Chorwacją. Do muzułmańsko-chorwackiej federacji zaproszono także bośniackich Serbów, ale propozycja została odrzucona. W tym czasie Serbowie kontrolowali 70% terytorium Bośni i Hercegowiny.
W wyniku nacisków opinii światowej coraz energiczniejsza była działalność NATO, a zwłaszcza USA, gdyż państwa europejskie wykazały całkowity brak skuteczności, mimo wcześniejszych deklaracji, że poradzą sobie same. W kwietniu 1993 NATO rozpoczęło loty wojskowe nad Bośnią narzucając na strony konfliktu zakaz lotów (faktycznie to tylko na Serbów, gdyż tylko oni mieli samoloty bojowe). Zakaz ten był bezwzględnie egzekwowany o czym przekonali się piloci 4 serbskich Galebów, gdy zostali zestrzeleni w trakcie powrotu z nalotu na bośniacką wytwórnię amunicji. Samoloty NATO zrzucały także żywność i lekarstwa (akcja ta była krytykowana, ponieważ część zrzutów wpadała w ręce serbskie). Przez cały czas Zachód i Rosja podejmowały różne inicjatywy pokojowe, które nie przynosiły jednak oczekiwanych efektów. Najsłynniejszą z nich był tzw. plan Vanca i Owena przewidujący podział Bośni i Hercegowiny na 10 kantonów. Został on jednak odrzucony w referendum przez bośniackich Serbów w maju 1993 roku (96% przeciw). Latem 1993 Serbowie opanowali góry Igman i Bjelaśnica, całkowicie odcinając Sarajewo od świata.
W czasie kiedy rosła niechęć do wojny w Serbii, narastało też zniecierpliwienie państw zachodnich przedłużającym się konfliktem. Gdy w lutym 1994 roku wystrzelony przez Serbów pocisk moździerzowy zabił na sarajewskim targowisku 68 osób, NATO nakazało Serbom wycofanie ciężkiej broni z okolic Sarajewa i jej zdeponowanie w magazynach ONZ. 10 kwietnia lotnictwo NATO zaatakowało siły serbskie pod Goražde. W tym samym miesiącu powstała Grupa Kontaktowa (USA, Francja, Niemcy, Wielka Brytania i Rosja), która przygotowała kolejną propozycję pokojową (podział Bośni na dwie części: 49% dla Serbów, 51% dla federacji chorwacko-bośniackiej). Podzieliła ona jednak los poprzednich propozycji, gdy w sierpniu Serbowie odrzucili ją w referendum (znów 96% przeciw). W sierpniu samoloty NATO zaatakowały pozycje Serbów pod Sarajewem w odpowiedzi na porwanie z magazynów ONZ broni ciężkiej, która została tam zdeponowana w lutym. Po nalotach Serbowie oddali broń. W tym samym miesiącu Serbia odcięła swoje dostawy dla bośniackich Serbów (efekt międzynarodowych nacisków na Miloševicia). Siły UNPROFOR (Siły Ochronne ONZ) na terenie Bośni i Hercegowiny liczyły w tym czasie już 24 000 żołnierzy. 1 stycznia 1995 roku wszedł w życie czteromiesięczny rozejm wynegocjowany przez byłego prezydenta USA Jimmy'ego Cartera. 20 marca wzmocnione mimo embarga (między innymi dzięki pomocy państw islamskich) wojska bośniackie uderzyły na Serbów odbijając niewielkie terytoria. 26 maja serbska artyleria po raz kolejny zbombardowała Sarajewo. W odpowiedzi uderzyło na Serbów lotnictwo NATO. W odwecie Serbowie zatrzymali 350 żołnierzy ONZ, którzy zostali uwolnieni dopiero dzięki interwencji władz Jugosławii. Państwa zachodnie podjęły po tych wydarzeniach decyzję o wysłaniu do Bośni i Hercegowiny dodatkowych 10 000 żołnierzy. Strony konfliktu dysponowały w połowie 1995 roku następującymi siłami. Muzułmanie mieli 110 000 żołnierzy, około 40 czołgów i 20 dział. Bośniaccy Serbowie mieli 80 000 żołnierzy, 330 czołgów i podobną ilość dział. Siły bośniackich Chorwatów liczyły wtedy 50 000 ludzi, dysponujących 75 czołgami i dwoma setkami dział.
W połowie 1995 sytuacja Serbów zaczęła się radykalnie pogarszać. W Chorwacji wojska chorwackie odbiły z rąk serbskich Zachodnią Slawonię. Tymczasem Serbowie bośniaccy postanowili zlikwidować muzułmańskie enklawy we wschodniej części Bośni. 11 lipca zdobyli Srebrenicę i w następnych dniach wymordowali ponad siedem tysięcy muzułmańskich chłopców i mężczyzn. Nieliczni szczęśliwcy zdołali przedrzeć się przez terytoria serbskie do Tuzli unikając polujących na nich Serbów i pułapek (miny, zasadzki). Dwa tygodnie później padła inna enklawa – Žepa. Dopiero 1 sierpnia NATO zagroziło nalotami, jeśli zaatakowane zostaną kolejne enklawy. W sierpniu Chorwaci szybkim uderzeniem zdobyli kontrolowaną przez Serbów część Chorwacji (Krajina) (operacja “Burza”). Wspomagały ich oddziały bośniackie z Bihacia.
28 sierpnia pociski serbskie kolejny raz trafiły w targowisko w Sarajewie, zabijając 35 osób, a raniąc 85. Kilka dni później na oddziały serbskie wokół Sarajewa spadło odwetowe uderzenie lotnictwa NATO i ogień francuskiej artylerii ulokowanej niedaleko miasta. 14 września Serbowie zgodzili się wycofać ciężki sprzęt spod Sarajewa. Dzień później oddziały chorwackie, które wkroczyły do Bośni, wspólnie z wojskami chorwacko-bośniackimi, uderzyły na Serbów. Połączone siły doszły w październiku pod Banja Lukę (największe miasto serbskie w Bośni), zdobywając znaczną część serbskich terenów. 12 października weszło w życie zawieszenie broni (nie wszędzie przestrzegane). 11 listopada rozpoczęto negocjacje pokojowe i 10 dni później został zawarty układ z Dayton kończący wojny w Chorwacji i Bośni. Tym razem przegrywający wojnę Serbowie przyjęli plan Grupy Kontaktowej, który odrzucili kilkanaście miesięcy wcześniej. 14 grudnia 1995 roku prezydenci Bośni i Hercegowiny – Alija Izetbegović, Chorwacji – Franjo Tuđman i Serbii – Slobodan Milošević podpisali układ z Dayton. Podpisy te zakończyły dwie wojny, które były najkrwawszymi wojnami w Europie od 1945 roku.
Do Bośni zaczął przybywać liczący 60 000 żołnierzy kontyngent sił ONZ (IFOR – Siły Międzynarodowe, przekształcone później w SFOR – Siły Stabilizacyjne), w którego skład wchodzili również Polacy. Zgodnie z postanowieniami układu pokojowego Bośnia i Hercegowina stała się stosunkową luźną federacją republiki serbskiej i federacji bośniacko-chorwackiej. Oba te organizmy mają swoje własne rządy i armie oraz mają wspólny rząd centralny. Bilans wojny w Bośni jest straszny: 220 000 ofiar śmiertelnych (160 000 Bośniaków, 30 000 Chorwatów, 25 000 Serbów i 5 000 innych) z czego tylko 4 000 w wyniku walk chorwacko-bośniackich. W samym Sarajewie zginęło 10 000 ludzi, a 35 000 zostało rannych. Liczbę osób, które opuściły swoje domy w wyniku obu tych wojen szacuje się na 3,5 miliona (w tym 600 000 Serbów, którzy uciekli do Jugosławii). Co najmniej kilkadziesiąt tysięcy kobiet (głównie muzułmanek) zostało zgwałconych.
Na terenie Bośni trwa cały czas polowanie na zbrodniarzy wojennych. Wielu Serbów, Bośniaków i Chorwatów zostało już ujętych, ale dwaj najważniejsi, Ratko Mladić i Radovan Karadžić, pozostają nieuchwytni.
Od 1995 sytuacja w Bośni stale się normalizuje, co pozwoliło na wycofywanie oddziałów pokojowych. Z 60 000 żołnierzy, w roku 1998 pozostawało 30 000, a wiosną 2002 już tylko 19 000. Do wiosny 2002 roku 200 000 ludzi powróciło na ziemie, z których zostali wypędzeni i zamieszkało pomiędzy swoimi niedawnymi wrogami. W latach 1995-2000 Bośnia otrzymała 5 miliardów dolarów zagranicznej pomocy (ponad 1300 dolarów na mieszkańca). Mimo to sytuacja gospodarcza w kraju jest zła (bezrobocie ocenia się na astronomiczne 50%!!!) Nie można być nadmiernym optymistą co do przyszłości Bośni. W wyborach z 11 listopada 2000 roku Chorwaci i Serbowie poparli głównie ugrupowania nacjonalistyczne. Tylko muzułmanie głosowali w większości na ugrupowania wieloetniczne.
Publikacja wraz ze zdjęciami jest udostępniona w Encyklopedii "Zgapedia" części portalu zgapa.pl. Treść objęta jest licencją GNU FDL Wolnej Dokumentacji w wersji 1.3 lub dowolnej pózniejszej opublikowanej przez Free Software Foundation i została ona opracowana na podstawie Wikipedii, tutaj możesz znaleźć artykuł źródłowy oraz autorów. Warunki użytkowania Encyklopedii znajdziesz na tej stronie.
Prezentowane filmy poczhodzą z serwisu YouTube, portal zgapa.pl nie jest ich autorem i nie ponosi odpowiedzialności za ich treści.