Religiami pierwotnymi nazywamy najstarsze wierzenia religijne, rekonstruowane na podstawie świadectw archeologicznych. Co prawda, z braku wystarczającej dokumentacji nie wiemy jak naprawdę one wyglądały, jak się kształtowały, ani jaka jest ich geneza, niemniej na podstawie obserwacji tych religii, które się do dziś zachowały i reprezentują według badaczy stadium najbardziej pierwotne, można snuć różne przypuszczenia.
Najstarsze ślady wierzeń religijnych pochodzą z paleolitu i związane były z ceremoniałami pogrzebowymi, wiarą w życie pozagrobowe, kultem płodności i wiarą w istnienie duszy i duchów. Jeszcze 8000 lat temu był to jedyny znany system religijny na świecie, trwający dopóki człowiek praktykował gospodarkę zbieracko-łowiecką, prowadził wędrowny tryb życia i wszystkie swoje tradycje przekazywał ustnie.
Kiedy na pewnych terenach udomowiono pierwsze zwierzęta i rozpoczęto gospodarkę pastersko-łowiecką i prawie jednocześnie na innych rozpoczęto kultywację pierwszych roślin, wierzenia te uległy powolnej przemianie, związanej z nowym trybem życia i innym sposobem postrzegania rzeczywistości. Proces ten trwał aż do około 3300 p.n.e. i zakończył się wraz z powstaniem pierwszych wielkich cywilizacji w dolinach Tygrysu, Eufratu, Nilu i Indusu. Za datę przełomową uznaje się moment wynalezienia pisma. Wtedy kończy się prehistoria, rozpoczyna historia i zanikają religie prehistoryczne wypierane przez nowsze zespoły wierzeń.
Niektóre społeczności, żyjące w odizolowaniu, nie osiągnęły nigdy tego szczebla rozwoju cywilizacyjnego, pozostały na etapie przedpiśmiennym. Wierzenia właśnie tych społeczności, praktykowane współcześnie, nazywamy także religiami pierwotnymi. Na oznaczenie ich używa się również terminów: religie plemienne - odnoszącego się do religii jednego konkretnego ludu lub plemienia, religie rodzime, na przykład: Afryki, Australii, Oceanii czy Ameryki Północnej, odnoszącego się do jakiegoś kontynentu lub większego terytorium i religie naturalne.
Termin pierwotne oznacza: wcześniejsze, pierwsze; pierwotne nie znaczy wcale prymitywne, wsteczne czy pozbawione sensu, posiadają one dokładnie tyle samo sensu i te same charakterystyki co wszystkie inne znane religie, odmienny jest tylko sposób wyrażania pobożności. W języku angielskim na określenie tych samych religii stosowane są następujące nazwy:
  • ethnic religions
  • native religions
  • tribal religions
  • indigenous religions
  • traditional religions
  • animism
  • primal religions
  • primal-indigenous religions
  • primitive religions
Ogółem dziś religie pierwotne wyznaje 245 milionów ludzi, co stawia je na 7 miejscu pod względem liczebności na świecie i odpowiada 3,8% całej populacji. Dla ułatwienia można je podzielić na religie plemienne (wszystkie religie pierwotne nie pochodzące z Afryki), które mają dziś około 150 milionów wyznawców i na rodzime religie Afryki wraz z diasporą (emigracją przymusową ludności afrykańskiego pochodzenia, w czasach kolonialnych) - około 95 milionów.
Wszystkie religie pierwotne (te wymarłe i te praktykowane dziś) stanowią tak skomplikowane systemy wierzeń i praktyk religijnych, że nie sposób opisać je jako coś jednolitego. W sposób niedokładny można jednak podzielić je na 3 podstawowe grupy:
Podstawą religii pierwotnych jest - animizm - wiara w istnienie świata duchowego, świata bytów potężniejszych od ludzi. Za zwykłymi rzeczami kryją się potężne moce, często postrzegane jako energia przenikająca całą rzeczywistość, lecz skoncentrowana zwłaszcza we wszystkim co niezwykłe, czasami też w szczególnych umiejętnościach ludzkich.
Pojęcie animizmu stworzył brytyjski antropolog i religioznawca Edward Burnett Tylor (1832-1917) w latach 70. XIX wieku. Według niego, wiara w duchy jest niezbędnym minimum do powstania religii i była najwcześniejszym stadium jej rozwoju. Tylor zaprezentował tę teorię w pracy zatytułowanej Primitive Culture (1871), przetłumaczonej na polski pod tytułem Cywilizacja pierwotna (1896-1898).
W opracowaniach niektórych współczesnych anglojęzycznych badaczy religii, często spotyka się określenie "animizm" jako synonim religii pierwotnych. Słowo to wywodzi się z łaciny, od anima, co znaczy oddech, tchnienie, powiew, pierwiastek życia, dusza i duch.
Świat animistów jest przepełniony duchami, wszystko co żyje posiada także duszę: ludzie, zwierzęta, rośliny, a czasami nawet przedmioty martwe i zjawiska. Znamy z antycznych religii kult drzew i świętych gajów. W Dodonie była wyrocznia Zeusa, gdzie wróżono z poszumu liści świętego dębu. Te wierzenia wywodzą się właśnie z animizmu.
Drzewa są święte, bo są siedzibą duchów, to samo może dotyczyć: jezior, rzek (do dziś Ganges jest czczony w Indiach jako świętość), źródeł lub gór (na Synaju Jahwe zawarł przymierze z Abrahamem), wulkany także były uważane za siedziby duchów, a na terenach sejsmicznych wierzono, że ziemia kryje w sobie tajemne moce, które czasami dają o sobie znać.
Deszcz i słońce również mogą posiadać dusze. W jednym z afrykańskich plemion czarownik wstaje codziennie przed wschodem słońca i wzywa je do przyjścia. Słońce jak do tej pory jeszcze go nie zawiodło. Czarownik jest przekonany, że gdyby tego nie robił, słońce by nie przyszło.
Związki pomiędzy człowiekiem pierwotnym i naturą, poczucie bezbronności wobec jej potęgi, potrzeby, doświadczenia, wyobrażenia, doznania i odczucia, zmieniały się z czasem w wierzenia, zwyczaje, zasady etyczne, obrzędy, opowieści i mity.
Mity, przekazywane ustnie z pokolenia na pokolenie, są swojego rodzaju kodyfikacją wierzeń. Dotyczą one głównie stworzenia świata, a więc kosmogonii i opanowania umiejętności decydujących o przetrwaniu rodzaju ludzkiego - łowiectwa, rybołówstwa, uprawy ziemi, rozniecania ognia, ceramiki i budownictwa. Nie są one baśniami, lecz opowieściami zawierającymi elementy teologii i filozofii. Można w nich dostrzec głębokie zrozumienie natury ludzkiej i podstawowych problemów człowieka.
Ściśle związany z animizmem jest kult przodków, inaczej zwany manizmem. Słowo manes, zapożyczone z mitologii rzymskiej, znaczy zmarli przodkowie. Nie umierają oni całkowicie, ich dusze, obdarzone mocą, pozostają przy życiu i wywierają dobroczynny lub szkodliwy wpływ na losy potomnych, więc należy oddawać im cześć religijną, modląc się i składając ofiary.
Kult przodków przejawiał się w 2 formach: kultu przodków rodzinnych oraz kultu przodków rodowych, klanowych, plemiennych, założycieli miast i państw, którzy nierzadko bywali podnoszeni do rangi bóstw. Wiara ta była szeroko rozpowszechniona w społeczeństwach prehistorycznych i starożytnych (Chiny, Indonezja, Melanezja, Afryka).
Jednym z najczęściej występujących elementów w religiach pierwotnych jest tabu - słowo pochodzące z języków polinezyjskich (od tapu) i oznaczające zakaz: kontaktowania się z niektórymi osobami, zwierzętami lub przedmiotami, przebywania w pewnych miejscach, uczestniczenia w pewnych obrzędach, lub też wypowiadania pewnych słów.
Przekonanie o wartości i celowości takich zachowań wynika z wiary, że są one święte lub nieczyste w sensie rytualnym. Wskutek złamania tabu następuje stan skażenia, związany z odpowiednimi sankcjami, głównie ze strony sił nadprzyrodzonych. Instytucja tabu została odkryta przez Jamesa Cooka w 1771 wśród tubylców wyspy Tonga i była rozpowszechniona wśród wysp Polinezji, Melanezji i w Australii.
Innym elementem składowym wielu religii pierwotnych jest fetyszyzm, związany z kultem przedmiotów zwanych fetyszami, takich jak: drzewa, zwierzęta, kamienie, strumienie, muszle lub przedmioty wykonane sztucznie, takie jak figurki czy wisiorki. Specjalne zabiegi obrzędowe udzielają im mocy magicznej i w związku z tym ich czciciel oczekuje od nich określonego działania.
Obydwa terminy: fetyszyzm i fetysz, wprowadził francuski religioznawca Charles de Brosses (1709-1777) w swej pracy zatytułowanej Du culte des dieux fétiches ou parallele de l'ancienne religion de l'Egypte actuelle de la Nigritie (1760), twórca hipotezy, iż fetyszyzm stanowi pierwotną formę, a nawet źródło wierzeń religijnych.
Również często spotyka się w religiach pierwotnych totemizm - oparty na uznawaniu mistycznej więzi pomiędzy jednostką lub grupą, a określonym zwierzęciem, przedmiotem, rośliną lub zjawiskiem atmosferycznym, które stawało się totemem i jednocześnie godłem klanu, szczepu czy plemienia. Zwierzę totemiczne, uważane za przodka-opiekuna grupy społecznej, jest otoczone czcią i ochroną, której służy system zakazów tabu, na przykład zakaz zabijania zwierzęcia totemicznego i zakaz spożywania go.
Słowo "totem" wywodzi się z jednego z języków algonkińskich (Indian Ameryki Północnej), z języka ojibwa, Indian z nad Wielkich Jezior, gdzie termin ototeman oznacza "on jest z mojego klanu". Wprowadził go do języków europejskich angielski podróżnik L. K. Long (1791). Naukowe badanie totemizmu rozpoczął James George Frazer (1854-1941), zadedykował tej tematyce dwie prace: Totemism (1887) i Totemism and Exogamy (1910).
Przez dłuższy czas antropolodzy sądzili, że totemizm stanowi typową formę organizacji wszystkich społeczności pierwotnych. Dalsze badania jednak poddały weryfikacji tę tezę, ponieważ formy, w jakich przejawia się totemizm są bardzo różnorodne, podobieństwa powierzchowne, a kontekst czasami nie ma związku z pokrewieństwem.
Totemizm jest dziś uważany za jeden z elementów religii i występuje razem z animizmem, głównie w społecznościach rodowych i można go spotkać u niektórych plemion Australii, Afryki i Ameryki Północnej. Jest też trudno zrozumiałym dla cywilizacji zachodniej systemem klasyfikacji, praktykowanym w społecznościach pierwotnych.
Pozostałością totemizmu jest wiara w bogów-zwierzęta, na przykład w religii antycznego Egiptu, gdzie wyobrażano sobie bogów pod postacią krokodyla, ibisa, kota, byka lub szakala.
Kult zwierząt, zwany zoolatrią wynika z idei, że pewni bogowie wcielają się w zwierzęta, a jej konsekwencją jest zoomorfizm, czyli praktyka przedstawiania tych bogów w postaci zwierząt lub z cechami zwierzęcymi.
Totem można rozpoznać w wielu religiach, które z totemizmem nie mają jednak nic wspólnego. W antycznej Grecji atrybuty przypisywane bogom mają taki właśnie charakter. I tak Atenie przypisywana była sowa, Herze paw, Posejdonowi koń a Zeusowi orzeł. W rzymskiej mitologii Junonie poświęcona była gęś, a fenickiej Isztar poświęcony był gołąb.
Podobne atrybuty przeszły do religii chrześcijańskiej. Orzeł jest związany ze świętym Janem Ewangelistą, jeleń ze świętym Hubertem, lew jest atrybutem świętego Marka i świętego Hieronima, byk natomiast towarzyszy świętemu Łukaszowi, a wąż świętej Barbarze. Pozostałością po totemach są także herby rodzinne i herby miast, gmin i województw, z którymi się identyfikujemy i które utrwalają więź społeczną miedzy członkami tej samej grupy, posiadającymi wspólne nadrzędne interesy.
Europejscy podróżnicy z czasów wielkich odkryć geograficznych, w pewnych regionach Australii, Arktyki, Południowej Ameryki i Afryki, napotykali grupy złożone z dwudziestu, trzydziestu osób, bezustannie przemieszczające się po wielkich, przez nikogo nie zamieszkałych przestrzeniach, żyjące w sposób bardzo zbliżony do naszych dalekich przodków z epoki kamienia, utrzymujące się przy życiu dzięki polowaniu na zwierzynę i zbieraniu roślin jadalnych.
W innych regionach takich jak dżungla południowoamerykańska, Azja Wschodnia czy puszcze Ameryki Północnej, podróżnicy ci natknęli się na ludność gęściej zamieszkałą, osiadłą w niewielkich wioskach, zajmującą się rolnictwem, ale ich broń i narzędzia były reliktami prehistorii.
Wzdłuż brzegów Amazonki i Missisipi i na wyspach Pacyfiku istniały wioski największe, czasami miały tysiąc lub więcej mieszkańców. Niektóre były zorganizowane w konfederacje z tendencjami do formowania prawdziwej państwowej struktury. Mimo że Europejczycy przesadzali w podkreślaniu ich "prymitywizmu", większość tych wspólnot kolekcjonowała głowy nieprzyjaciół jako trofea, smażyła żywcem jeńców wojennych i jadała ludzkie mięso podczas rytualnych świąt.
Jak się okazuje i nasi europejscy antenaci, Neandertalczycy, też praktykowali kanibalizm, zwany inaczej antropofagią lub ludożerstwem. Świadczą o tym odnalezione resztki uczt kanibalskich, z których jedną odkryto w Krapinie koło Zagrzebia. Jest ona datowana na okres kultury mustierskiej, mniej więcej 70.000 lat temu.
Zwyczaj ten miał rytualną formę, wywodzącą się z przekonania o magicznym przechodzeniu cech zjadanego osobnika na ludożercę, na przykład odwagi lub męstwa. Kanibalizm występował także jako forma kultów wojennych, związana z pożeraniem wrogów i jeńców. Bywał również ucztą sakralną, w której składano ofiary z ludzi. Do niedawna kanibalizm był spotykany u niektórych ludów Afryki, Indonezji, Oceanii, obu Ameryk oraz wysp Morza Karaibskiego, sporadycznie podobno jeszcze jest potajemnie praktykowany.
Bambara, Karaibowie, Batakowie, Mande, Irokezi, Fore, to tylko niektóre ludy praktykujące, w swej niedawnej przeszłości kanibalizm. W ostatnich czasach najsłynniejszym kanibalem okazał się Jean Bedel Bokassa (1921-1996) prezydent, a później samozwańczy cesarz Republiki Środkowoafrykańskiej, a od czasu do czasu, z prasy i telewizji dowiadujemy się o kanibalistycznych praktykach osób nie mających nic wspólnego z kulturą pierwotną.
Tradycja konsumowania czy pożerania ludzi lub bogów pozostawiła ślady w wielu mitologiach i baśniach. Grecki Chronos pożarł własne dzieci. W bajce o Jasiu i Małgosi braci Grimm, Baba Jaga regularnie karmiła się zbłąkanymi w lesie dziećmi.
W Odysei Homera jednooki Cyklop pożarł przyjaciół Odyseusza. Nawet eucharystia chrześcijańska z konsumpcją ciała i krwi Jezusa ma te same cechy, mimo że została przeniesiona do sfery symbolicznej. Sukces takich powieści jak Milczenie owiec Harrisa dowodzi, jak silnym zainteresowaniem jeszcze i dziś cieszy się ta praktyka, obłożona jednym z najsilniejszych tabu w naszym społeczeństwie.
Ostatnim ważniejszym elementem wierzeń i praktyk religijnych, opartych na animizmie, jest szamanizm. Jego początki sięgają okresu paleolitu, około 30.000 lat p.n.e. Słowo szaman pochodzi z języka tunguskiego i oznacza "ten, który jest w stanie ekstazy". Dziś spotyka się lokalne odmiany szamanizmu u ludów obu Ameryk, Azji Południowo-Wschodniej, Oceanii i Afryki. Szaman jest najczęściej wybierany przez duchy, które dają o tym znać za pomocą wizji, snów i specjalnych znaków. Jest to dar, rodzaj powołania, które uzewnętrznia się zazwyczaj już w wieku dorastania.
W wieku dorosłym, u niektórych szamanów, manifestuje się hermafrodytyzm, z silnie rozwijającymi się cechami żeńskimi, do tego stopnia, że może on wejść w związek z innym mężczyzną. Szamankami mogą być także kobiety, spotyka się je na przykład wśród Mongołów, Koreańczyków i w najwcześniejszych formach religii japońskich.
Dzięki intensywnemu, twardemu i bolesnemu treningowi ciała i umysłu, szaman wchodzi w posiadanie pewnych zdolności, za pomocą których może, na zawołanie, wejść w stan ekstazy. Zazwyczaj jest to osoba psychicznie niestabilna, niemniej zdolna w jakiś sposób do kontrolowania, a nawet wykorzystywania pozytywnie własnej labilności neuro-wegetatywnej. Mistyczne "podróże" odbywa w odmiennym stanie świadomości, w transie, używając do tego celu substancji halucynogennych, wykonuje ekstatyczne tańce, pogrąża się w szczególnej medytacji itp. Trans ten składa się zazwyczaj z dwóch typowych części:
  1. Nawiedzenie i opętanie przez siły zewnętrzne (duch, zwierzę), podobne do tego, co Platon nazywał "entuzjazmem".
  2. Lot duszy, która jest w stanie opuścić ciało i "podróżować" w świecie duchów, realizując w ten sposób zdolność przebywania w kilku miejscach na raz.
Moc, jaką okazuje szaman w stanie, który można nazwać raptus (porwanie), odnosi się także do kontroli nad ciałem, wyjątkowej wytrzymałości na ból i brakiem wrażliwości na zdawane mu rany. Te wszystkie cechy, w społeczeństwie plemiennym, robią z niego depozytariusza wiedzy wyższej, obdarzonego zdolnością wróżenia, leczenia, ochraniania własnej społeczności w magiczny sposób, tworzenia poezji, pośredniczenia między światem ludzi i światem duchów. To od niego zależy decyzja, kiedy ma się rozpocząć okres polowań czy uprawy roślin. To on prowadzi dusze zmarłych w zaświaty, pełni też funkcję kapłańską. Często szaman był nazywany także "człowiek-medycyna", w sensie, że był jednocześnie lekarstwem i lekarzem.
Światopogląd szamański jest wynikiem nałożenia się na siebie dwóch oglądów świata: uzyskanego w stanie zwykłej świadomości oraz pochodzącego z wizji halucynacyjnych. Zgodnie z nim, świat zbudowany jest z trzech warstw: górnego (siedziby bóstw niebiańskich i duchów), średniego (ziemi z ludźmi, przyrodą i zamieszkującymi je duchami) oraz dolnego (siedziby duchów podziemnych i dusz zmarłych).
Częstym wyobrażeniem w szamanizmie jest Drzewo Kosmiczne lub Góra Kosmiczna, podzielone na trzy sfery - szaman jest uznany za tego, kto między nimi magicznie podróżuje.
Według psychologicznej interpretacji Stanisława Grofa, szaman dzięki swemu treningowi jest zdolny do opanowania podświadomości. Mircea Eliade twierdzi, że jedyna różnica między psychotykiem a szamanem znajduje się w zdolności osiągania stanów dysocjacji mentalnej na zawołanie.
Przypuszcza się, że w czasach prehistorycznych szamanizm był rozpowszechniony wszędzie, także w Europie i w basenie Morze Śródziemnego. Pozostałością po nim byli celtyccy druidzi, a w Grecji jeszcze między VI a V wiekiem p.n.e. Empedokles i Pitagoras uważani byli za ostatnich czarowników-uzdrawiaczy.
Podstawą funkcji szamana jest jego wielofunkcyjność, jest on jednocześnie czarownikiem i naturalistą, poetą i filozofem, uzdrowicielem i publicznym doradcą.
Nie tylko szaman czy czarownik może zostać nawiedzony przez duchy. Mogą one wejść w kontakt z każdym człowiekiem, zwłaszcza w czasie snu. W przypadku szczególnie wyrazistych, zaskakujących, trudnych do zrozumienia wizji sennych, ludzie szukają u kapłana pomocy w zrozumieniu ostrzeżeń, zaleceń lub pochwał, jakich we śnie chciały im udzielić duchy.
Wbrew potocznej opinii o bliskim zmierzchu religii pierwotnych, przeżywają one dziś prawdziwy renesans. Do niedawna wyszydzane, dyskryminowane, zakazywane, spontanicznie zostają wskrzeszane przez ludzi rozczarowanych religiami zinstytucjonalizowanymi, szukających własnych, pradawnych korzeni. Odradzają się religie od dawna zapomniane, uważane za martwe w świecie cywilizowanym. Dużym zainteresowaniem cieszą się wszystkie formy szamanimu i te praktykowane na Syberii, i te w lasach Amazonki. Powodzeniem cieszą się wszystkie tradycje indoeuropejskie, ruchy neopogańskie i ekopogańskie odtwarzają wierzenia dawnych Słowian, Bałtów, Prusów, Germanów i Celtów.
Dzieje się tak nie tylko w Europie. Podobnie jest na Hawajach, w rezerwatach Indian Ameryki Północnej i w niektórych krajach Afryki, gdzie reanimuje się stare wierzenia, przywraca im godność, rehabilitując tysiącletnie tradycje.
Wielu socjologów twierdzi, że jest to moda przejściowa, podobna do mody na religie Wschodu w drugiej połowie XX wieku.
Strony religii pierwotnych
Publikacja wraz ze zdjęciami jest udostępniona w Encyklopedii "Zgapedia" części portalu zgapa.pl. Treść objęta jest licencją GNU FDL Wolnej Dokumentacji w wersji 1.3 lub dowolnej pózniejszej opublikowanej przez Free Software Foundation i została ona opracowana na podstawie Wikipedii, tutaj możesz znaleźć artykuł źródłowy oraz autorów. Warunki użytkowania Encyklopedii znajdziesz na tej stronie.