Historia opactwa cystersów w Szczyrzycu liczy 750 lat. Jego fundatorem w 1234 roku był wojewoda krakowski Teodor Cedro herbuGryf. Cystersom z Jędrzejowa ofiarował na Podtatrzu dobra ziemskie, w celu ich skolonizowania. Nie jest znany dokładnie powód, dla którego zakonnicy przenieśli siedzibę opactwa z Ludźmierza do Szczyrzyca. Być może wiązało się to z częstymi napadami Tatarów i zbójców na tych terenach, również na klasztory.
Kult Matki Bożej, charaktererystyczny dla cystersów, stał się przyczyną rozpowszechnienia go najpierw w Ludźmierzu, gdzie jego symbolem stała się figurka Matki Boskiej Ludźmierskiej, a następnie w Szczyrzycu, w obrazie Matki Boskiej Szczyrzyckiej.
Cystersi ludźmiersko-szczyrzyccy założyli Nowy Targ, zbudowali obronny zamek w Szaflarach, zamienili dzikie tereny w uprawne pola, uregulowali biegi rzek, budowali mosty, a ponadto kształcili młodzież w rzemiośle, zwłaszcza związanym z rolnictwem.
W okresie zaborów cystersi ze Szczyrzyca utracili ziemię, zakazane było przyjmowanie do nowicjatu, ale pozwolono im założyć elementarną czteroklasową szkołę dla dzieci wiejskich. Jej wychowankiem był Władysław Orkan.
Podczas okupacji hitlerowskiej w opactwie znalazło schronienie wielu uchodźców z różnych zakątków Polski, prowadzono tajne nauczanie, które w 1945 roku przekształcone zostało w Prywatne Gimnazjum OO.Cystersów Szczyrzycu, zamknięte przez władze w 1955.
Po przemianach ustrojowych w Polsce cystersi odkupili część ziemi, zamierzając kontynuować tradycje agrarne zakonu.
Za szczególne męstwo w czasie II wojny światowej opactwo szczyrzyckie zostało odznaczone Krzyżem Virtuti Militari.
Legenda
W 750-letnią historię opactwa wpisana jest dość przewrotna legenda, o tym jak to klasztor w Szczyrzycu powstał:
Wracał nad ranem raz grajek z wesela. Napotkał diabła na drodze. -Graj, grajku - diabeł powiada - a ja ci złotem sypał będę. Grał grajek na basetli, grał, a diabeł tańcował i sypał złotem wkoło. Zarzucił grajek wór ciężki złota na plecy. Chciał nieść do domu, ale żona nie uwierzy, że on tylko za samo granie tyle złota dostał. Żona powie, że duszę diabłu zaprzedał. Więc poszedł grajek z workiem w drugą stronę i za to diabelskie złoto klasztor w Szczyrzycu wybudowano. Tymczasem diabeł wrócił na Łysą Polanę. -Coś ty zrobił, diable! - zawołała czarownica. - To miast kusić, tyś złoto na klasztor dał?! -Nie martw się, czarownico, coś ja zaradzę - rzekł diabeł. - Kamień na klasztor zrzucę. Leci, leci diabeł z kamieniem, a za nim czarownica na miotle. Zwiedzieli się o tym bracia w Szczyrzycu, uklękli wkoło i modlą się. A Matka Boska sprawiła, że kamień stawał się coraz cięższy. Leci diabeł, leci, już ledwo kamień trzyma, już nie da rady dłużej, kamień ciąży mu coraz bardziej.. Upuścił... Trzy kilometry przed klasztorem...
Jadąc w kierunku Krakowa, we wsi Krzesławice, około 10 minut dość stromą ścieżką pod górę z lewej strony pobocza, do dziś można
Browar
Historia cystersów nierozerwalnie wiążę się z historią piwa produkowanego w klasztorach. Stare kroniki opactwa podają, że cystersi w Szczyrzycu produkowali napój z ziarna palonego, cykorii i chmielu kojący w postaci, która miała nazwę cerewizji. Niskoprocentowe piwo warzone było w oparciu o specjalną recepturę.
Po wojnie browar znacjonalizowano. Rozpoczęto w nim wytwarzanie taniego, masowego piwa. Klasztor odzyskał warzelnię w 1993 roku, w produkcji piwa nie powrócił jednak do tradycyjnej receptury cysterskiej, zagubionej gdzieś w klasztornych archiwach.
W 1997 roku browar zamknięto. Przyczyną było olbrzymie zadłużenie. Budynek miał być wystawiony na licytację. Decyzją ministerstwa Kultury i Sztuki, który uznał browar szczyrzycki za zabytek, licytacja została wstrzymana. Powodem był zamiar rozebrania murów browaru przez samych cystersów, gdyby licytacja miała dojść do skutku. Budynek pozostał własnością opactwa, ale do produkcji nie powrócono. W marcu 2003 roku jeden ze znanych browarów europejskich uruchamiający swój zakład w Polsce, zwrócił się do opactwa o udostępnienie receptury. Odszukano ją w starych zapiskach klasztornych i w oparciu o nią piwo cystersów znów powróciło na rynek.
Dzieje warzenia piwa przedstawiono w jednej z sal muzeum klasztornego. Zgromadzono tu m.in. unikalną kolekcję etykiet szczyrzyckiego piwa. W samym klasztorze zachowało się zaledwie kilka, gdyż klasztor prowadził sprzedaż piwa w beczkach, etykietowanego dopiero później przez hurtowników. Ekspozycja powstała dzięki darom prywatnych kolekcjonerów.
W muzeum zgromadzono ponadto zbiór pergaminowychmanuskryptów, Krzyż Dobrej Drogi z XV wieku, płaskorzeźbione votum za ocalenie klasztoru, kolekcję kielichów mszalnych, mieczy, kamieni (ponad 4 tys., w tym odłamek meteorytu).
Najcenniejszą pamiątką jest XIX wieczna kopia mapy świata, powstałej w XIII wieku w klasztorze benedyktynów w Epsdorff. Jest to jedyny egzemplarz w Polsce.
Oryginał mapy nie zawiera opisu, który pojawił się dopiero na XIX-wiecznych kopiach. W centrum mapy umieszczono Jerozolimę. Kierunki świata przedstawione są w następującym układzie: na górze mapy Wschód (z twarzą Chrystusa, który w tradycji chrześcijańskiej przyszedł ze wschodu), na dole Zachód. Z lewej strony Północ, z prawej Południe. Na mapie zaznaczony jest Mur Chiński. Na kontynencie afrykańskim widoczna jest tylko Afryka Północna, bo tylko w takim zakresie była znana. Dość dobrze opisany jest basen Morza Śródziemnego, łącznie z wyspami. Między Odrą a Wisłą zaznaczona jest Polska.
W zbiorach muzeum znajdują się pamiątki związane z Władysławem Orkanem, w tym rękopisy jego trzech listów pisanych do siostry Marii.
Publikacja wraz ze zdjęciami jest udostępniona w Encyklopedii "Zgapedia" części portalu zgapa.pl. Treść objęta jest licencją GNU FDL Wolnej Dokumentacji w wersji 1.3 lub dowolnej pózniejszej opublikowanej przez Free Software Foundation i została ona opracowana na podstawie Wikipedii, tutaj możesz znaleźć artykuł źródłowy oraz
autorów.
Warunki użytkowania Encyklopedii znajdziesz na tej stronie.