Linia Mołotowa. Tak nazywany jest pas sowieckich umocnień ciągnących się wzdłuż granicy z Niemcami, wytyczonej po podziale Polski, dokonanym przez okupantów w 1939 r. na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow.

Wstęp

Rezultatem sowieckiej agresji na Polskę było przesunięcie granic Związku Radzieckiego na zachód. Musiała zostać zmieniona koncepcja obrony terytorium, tym bardziej, że Stalin przewidywał wojnę z Niemcami. Dotychczasowy system działań obronnych opierał się na tzw. „Linii Stalina”. Był to pas fortyfikacji ciągnący się wzdłuż poprzednich granic, od Karelii do Morza Czarnego. Ze względu na długość tej granicy system opierał się na oddzielonych od siebie Rejonach Umocnionych, osłaniających główne kierunki operacyjne. Pomiędzy nimi znajdowały się duże nieumocnione terytoria. Do prac projektowych nad umocnieniem nowej granicy przystąpiono już w październiku 1939 r.

Założenia fortyfikacji

Stalin wybrał koncepcję budowy umocnień bezpośrednio w pasie granicznym, z wykorzystaniem przeszkód naturalnych (w szczególności rzeki Bug). Odrzucona koncepcja, promowana przez szefa Sztabu Generalnego marszałka Szaposznikowa, przewidywała budowę umocnień w odległości klkudzisięciu kilometrów od granicy, co utrudniłoby Niemcom obserwację prac i pozwoliło stworzyć głębokie, umocnione przedpole. W trakcie budowy kilkakrotnie zmieniały się koncepcje założeń operacyjnych Armii Czerwonej. Powodowało to korekty przebiegu linii umocnień i zmiany nasilenia prac na poszczególnych odcinkach. Ostatecznie linia żelbetonowych i pancernych fortyfikacji stałych uzupełnionych o fortyfikacje polowe miała ciągnąć się od Bałtyku w okolicach Połągi na Litwie, aż za Przemyśl na południu.
Założenia umocnień opierały się na Rejonach Umocnionych (RU po rosyjsku UR czyli Ukrieplionnyj Rajon) obejmujących front o długości 80 do 100 km. Takich RU było 13. Pierwszą linią obrony RU były umocnienia polowe nazywane pasem przesłaniania. W odległości od kilku do kilkunastu kilometrów w głąb, znajdowały się tzw. węzły obrony składające się z sieci schronów bojowych przeznaczonych dla artylerii i karabinów maszynowych. W RU znajdowało się 3 do 5 węzłów obrony obsadzonych w założeniu przez batalion załogi stałej każdy. Takie batalionowe węzły obrony miały być podstawą działań wojennych. Posiadały naokoło system przeszkód przeciwpiechotnych i zapór przeciwczołgowych. W węźle obrony znajdowało się 3 do 5 kompanijnych punktów oporu składających się z kilku, blisko siebie położonych i osłaniających się nawzajem schronów bojowych.
  1. "Rejony Umocnione Linii Mołotowa."
    1. Telszewski RU
    2. Szawelski RU
    3. Kowieński RU
    4. Olicki RU
    5. Grodzieński RU
    6. Osowiecki RU
    7. Zambrowski RU
    8. Brzeski RU
    9. Kowelski RU
    10. Włodzimiersko-Wołyński RU
    11. Strumiłowski RU
    12. Rawsko-Ruski RU
    13. Przemyski RU



Budowa

Prace budowlane rozpoczęły się wczesnym latem 1940 r., jeszcze przed ostatecznym zatwierdzeniem planów. Decyzję przyspieszyła komplikacja stosunków międzynarodowych spowodowana nieoczekiwanie szybkim upadkiem Francji i zajęciem państw bałtyckich przez ZSRR. Zakres przewidywanych robót wymagał zgromadzenia ogromnych zasobów ludzkich i materiałowych. Jeszcze w styczniu 1940 r. zaczęto prowadzić nabór robotników do specjalistycznych prac. Jednak główną siłą roboczą byli żołnierze, sformowani w okryte złą sławą bataliony budowlane. Wcielano do nich osoby niepewne politycznie oraz żołnierzy ukaranych dyscyplinarnie. Wiosną 1941 r. pracowało przy budowie umocnień około 140 000 żołnierzy i prawie 18 000 cywilnych specjalistów. W maju liczbę pracujących jeszcze zwiększono. Do pracy zmuszano również tysiące mieszkających w okolicy budów osób. Ogrom wykonanej pracy oddaje sporządzona później przez Niemców inwentaryzacja. Zidentyfikowali oni około 1900 obiektów. W tym: 542 schrony dla broni maszynowej, 460 schronów obrony przeciwpancernej, 68 schronów artylerii fortecznej i 43 schrony dowodzenia. Naliczono również około 800 obiektów w budowie. Założenia były o wiele większe. Brak czasu oraz sowiecka organizacja pracy uniemożliwiły ich zrealizowanie. Budowę opóźniały ciągłe braki w dostawie materiałów i niewystarczająca ilość środków technicznych. Dokonywane przez Sztab Generalny i ludowego komisarza obrony inspekcje wykazywały słabą dyscyplinę pracy, lekceważenie planów, nadużycia i samowolę. Uzbrajanie wybudowanych już bunkrów szło bardzo opornie. Częste były kradzieże i przypadki dewastacji umocnień przez żołnierzy i miejscową ludność. Do systemu umocnień włączono polskie fortyfikacje wybudowane na pozycjach SGO "Narew". Pełną wartość bojową system umocnień stałych i polowych "Linii Mołotowa" miał osiągnąć planowo wiosną 1942 r. Plany te były nierealne i oparte na zafałszowanej sprawozdawczości. W maju 1941 r. starano się przyspieszyć znacznie prace budowlane i uzbrajanie gotowych schronów. Część uzbrojenia przenoszono z "Linii Stalina". Decyzję Stalina aby przenieść uzbrojenie z drugorzędnych odcinków starej linii wykonano tak gorliwie, że doprowadziło to do ogołocenia sporej części jej umocnień. Zdemontowaną broń składowano w magazynach, a fortyfikacje w dużej części zostały zdewastowane i stały się nieprzydatne do obrony. Pomimo gorączkowych prac w czerwcu, stan "Linii Mołotowa" przed 22 czerwca 1941 r pozwalał na prowadzenie walk obronnych w oparciu o nią tylko w niektórych, odizolowanych punktach oporu.

Działania wojenne

"Linia Mołotowa" miała pomóc zatrzymać atak nieprzyjaciela na czas potrzebny do przeprowadzenia mobilizacji, a następnie miała służyć jako wsparcie działań zaczepnych własnych wojsk. Zadania te nie mogły być i nie zostały wypełnione. Atak niemiecki zaskoczył Sowietów. Wprawdzie służby wywiadowcze i informacyjne donosiły o nadzwyczajnej koncentracji niemieckich wojsk na granicy, ale rozkazy dotyczące postawienia w stan gotowości armii i obsadzenia stanowisk w schronach bojowych często docierały do oddziałów już po rozpoczęciu działań wojennych. Dodatkowe zamieszanie wprowadziło to, że atak rozpoczął się w niedzielę. W poprzedzający ją sobotni wieczór kwitło życie towarzyskie i kulturalne, w miejscach obozowania oddziałów organizowano zabawy i pokazy filmów. Związane z tymi rozrywkami atrakcje spowodowały osłabienie zdolności bojowej żołnierzy. Na czas zdążono obsadzić tylko część bunkrów, niektóre obsadzano już pod ogniem nieprzyjaciela. Odizolowane punkty oporu nie powstrzymały szybkiego pochodu Niemców - zostały one najczęściej ominięte i pozostawione drugiej linii wojsk do likwidacji. Trwało to aż do 29 czerwca. Brak pośpiechu ze strony Niemców wynikał z zamiaru wyłapania lub zlikwidowania wszystkich niedobitków i chęci minimalizacji strat własnych.

Typy budowli

Głównym elementem fortyfikacji "Linii Mołotowa" były schrony bojowe tzw. DOT (dołgowriemiennaja ogniewaja toczka). Klasyfikowano je według sposobu prowadzenia ognia. Te, które prowadziły ogień frontalny (czołowy), według sowieckiej terminologii, nazywano kazamatami (kaziemat). Obiekty prowadzące ogień flankujący (boczny) to kaponiery (kaponir) i półkaponiery (połukaponir), w zależności od tego, czy prowadziły ostrzał dwóch czy jednej strony. Obiekty prowadzące ogień okrężny to blokhauzy (błokgauz), występujące bardzo rzadko. Część schronów przeznaczona była na stanowiska dowodzenia i obserwacyjne. Kolejnym kryterium klasyfikacyjnym był rodzaj środków ogniowych posiadanych przez schron. Tu wyróżniano: obiekty artyleryjskie, obiekty uzbrojone w broń maszynową oraz schrony obrony przeciwpancernej, posiadające armaty przeciwpancerne i broń maszynową. Zgodnie z powyższym nazwa schronu bojowego brzmiała: półkaponiera artyleryjska (artillerijskij połukaponir) lub kazamata broni maszynowej (pulemiotnyj kaziemat) czy kaponiera przeciwpancerna (artillerijsko-pulemiotnyj kaponir). Terminologia ta odbiega od przyjętej w Polsce. Nazwy kazamata czy kaponiera mają tu inne, związane z twierdzami fortowymi, znaczenie.
Schrony budowane były z żelbetu. Sowiecka norma wytrzymałości na ściskanie wynosiła 550 kG/cm² po około miesiącu twardnienia. Ściany wewnętrzne były budowane ze słabszego żelbetu (400 kG/²). Normy te były podobne do obowiązujących w innych krajach. Jednak pośpiech przy budowie oraz bałagan organizacyjny powodował nieprzestrzeganie norm technicznych. Z zewnątrz schrony zabezpieczane były kamiennymi warstwami rozpryskowymi. Miały one powodować wybuchy pocisków artyleryjskich zanim te uderzą w schron, co osłabiać miało energię eksplozji.

Uzbrojenie

"Linia Mołotowa" stała się okazją do próby wprowadzenia w praktyce nowych, opracowanych w końcu lat 30., koncepcji uzbrojenia umocnień stałych. Do tej pory zwracano uwagę głównie na szybkostrzelność i długotrwałość prowadzenia ognia. Uzbrojenie sowieckich schronów składało się w ponad 90% z broni maszynowej. Nowe środki uzbrojenia, głównie szybki rozwój broni pancernej, zmusiły projektantów do zmiany proporcji na rzecz artylerii i broni przeciwpancernej. Konieczne stało się również wzmocnienie opancerzenia oraz nabrała znaczenia jego hermetyczność.
Główne typy stanowisk ogniowych, w które miano wyposażyć "Linię Mołotowa", to:
  • Stanowisko Ł-17, na którym instalowano armatę forteczną 76.2 mm wz. 1938/1939. Stanowisko to umieszczano głównie w półkaponierach artyleryjskich i czasem w kazamatach artyleryjskich. Najczęściej armaty montowano parami, co pozwalało na jednoczesne pokrycie ogniem całych pól ostrzału schronów. Obsługę działa stanowiło 5 żołnierzy. Taka sama armata jako Ł-11 instalowana była w czołgach średnich, również w słynnym T-34.
  • Stanowisko DOT-4, na którym instalowano armatę przeciwpancerną 45 mm wz. 1934. Stanowisko to przeznaczone było dla kaponier i półkaponier, rzadziej kazamat, przeciwpancernych. W kaponierach umieszczano dwa stanowiska po przeciwległych stronach. W niektórych kazamatach możliwe było zainstalowanie nawet 3 stanowisk. Oprócz armaty we wspólnym pancerzu stanowiska znajdował się, sprzężony z nią, ciężki karabin maszynowy wz. 1939 DS. Kompletne stanowisko miało masę 2364 kg.
  • Stanowisko NPS-3, na którym instalowano ciężki karabin maszynowy Maxim wz. 1910/30. Ze względu na wodny system chłodzenia lufy, stanowisko oprócz typowego opancerzenia, musiało posiadać system doprowadzania zimnej wody do chłodnic i usuwania wrzątku.
  • Ręczne karabiny maszynowe wz. 1929 DT i wz. 1927 DP, tzw. Diegtiariewy. DT to karabin identyczny z czołgowym Stosowany był pomocniczo we wszystkich rodzajach schronów, głównie do osłony zapola oraz w strzelnicach obrony wewnętrznej. DP, czyli karabin piechoty, nie był montowany w strzelnicach, ale stanowił dodatkowe uzbrojenie wypadowe.
Oczywiście według tych założeń udało się uzbroić tylko niewielką część schronów. Sowiecki przemysł zbrojeniowy nie był w stanie wyprodukować tak wielkiej ilości sprzętu w krótkim czasie. W pośpiechu przenoszono stare uzbrojenie z "Linii Stalina". Sprzęt ten był najczęściej przestarzały i nie nadawał się do montowania w nowoczesnych pancerzach artyleryjskich "Linii Mołotowa". Wiosną 1941 roku zdecydowano się montować w sposób prowizoryczny (na drewnianych podstawach) sprzęt polowy pozostający w magazynach przygranicznych okręgów wojskowych.

Wewnętrzna budowa schronów

Pomimo różnorodności odmian bunkrów, można wyodrębnić wspólne cechy rozmieszczenia znajdujących się w nich pomieszczeń. Zabezpieczeniem wejścia była przelotnia ze znajdującą się w ścianie tylnej szczeliną detonacyjną, służącą do odprowadzenia fali uderzeniowej wybuchających pocisków. Przelotnia i szczeliny detonacyjne zamykane były kratami. Wejście do schronu stanowiły pancerne drzwi. Za nimi znajdował się przedsionek, będący jednocześnie śluzą gazową. Obok przedsionka najczęściej znajdowały się dwa pomieszczenia. Jedno z nich pełniło rolę sanitariatu. Drugie prowadziło do wyjścia awaryjnego. Dodatkowo, w obu znajdowały się strzelnice obrony wewnętrznej. Centralnie położony był następny przedsionek. Jeżeli schron miał więcej niż jedną kondygnację, to w nim znajdował się zamknięty gazoszczelną pokrywą właz. W mniejszych schronach tu znajdowało się stanowisko dowodzenia ze środkami łączności i peryskopem. Z przedsionka przechodzącego w korytarz prowadziły gazoszczelne wejścia do pomieszczeń bojowych. Najczęściej w takim pomieszczeniu znajdowało się jedno stanowisko ogniowe. Dodatkowo jedno lub dwa małe pomieszczenia służyły za zaplecze. Znajdowały się w nich: miejsca wypoczynku, urządzenia wentylacyjne, maszynownia, studnia. W schronach wielopoziomowych za zaplecze służyła dolna kondygnacja. Amunicję przechowywano rozłożoną w różnych pomieszczeniach, najwięcej w izbie wypoczynku dla załogi. Bunkry posiadały własne zasilanie w energię, instalację oświetleniową, system wentylacji powietrza, ogrzewanie, a większe również kanalizację. Przewidziany był zapas paliwa na 60 godzin pracy maszyn schronu bez zmniejszania mocy. Mniejsze obiekty były podłączane do sąsiednich schronów.

Podsumowanie

Pomimo niespełnienia swego głównego zadania "Linia Mołotowa" ma duże znaczenie. Rozwiązania konstrukcyjne i dotyczące uzbrojenia były bardzo nowoczesne i przyczyniły się do rozwoju sztuki fortyfikacji.
Oddziały AK zaopatrywały się w schronach w pozostawioną broń. Po wojnie UPA wykorzystywała je jako czasowe schronienia. Dla miejscowej ludności były źródłem urządzeń technicznych: silnków spalinowych i elektrycznych, agregatów prądotwórczych czy pomp.
W dzisiejszych granicach Polski znajdują się w całości lub częściowo obiekty sześciu RU (Grodzieński, Osowiecki, Zambrowski, Brzeski, Rawsko-Ruski, Przemyski). Stanowią ciekawe pomniki architektury wojskowej oraz lokalne atrakcje turystyczne.
Nazwa "Linia Mołotowa" jest stosowana od niedawna. Prawdopodobnie jako pierwszy użył jej Wiktor Suworow, sowiecki szpieg, a później pisarz-demaskator, we francuskim wydaniu książki "Lodołamacz" z 1988 r. Trafność tego określenia spowodowała, że przyjęło się ono szybko w literaturze przedmiotu i stało się powszechne. Wcześniej na określenie tych umocnień używano nazw opisowych.

Bibliografia selekcyjna

Opracowania:
  • Bereza T., Chmielowiec P., Grechuta J., W cieniu "Linii Mołotowa", Rzeszów 2002.
  • Bereza T., Chmielowiec P., Linia Mołotowa. Krótka historia i przewodnik po zapomnianych fortyfikacjach na Ziemi Przemyskiej i Roztoczu, Przemyśl 2000.
  • Bogdanowski J., Architektura obronna w krajobrazie Polski, Warszawa-Kraków 1996.
  • Kozdrój Ł., Tomaszek P., Linia Mołotowa. podstawowe zagadnienia, "Galicja", 2001, nr 1-2.
  • Różański J., Przemyski Rejon Umocniony z lat 1940-1941, [1] Fortyfikacja, T I, Warszawa-Kraków 1995.
  • Sadowski J., Przyczynek do badań nad Linią Mołotowa, "Infort" 1994, nr 2.
  • Suworow W., Lodołamacz, Warszawa 1992.
  • Wesołowski T., "Linia Mołotowa" - próba definicji pojęcia, "Infort", 2001, nr 2.
  • Wesołowski T., "Linia Mołotowa" - sowieckie fortyfikacje graniczne z lat 1940-1941 na przykładzie 62 Brzeskiego Rejonu Umocnionego, Białystok 2001.
  • Wesołowski T., Rola fortyfikacji stałych na tzw. "łuku białostockim" w systemie obrony i planach operacyjnych Armii Czerwonej w latach 1939-1941, [2] Radziecka agresja 17 września 1939 r. i jej skutki dla ziem północno-wschodnich II Rzeczypospolitej, pod red. M. Gnatowskiego, Białystok 2000.
Źródła:
  • Agresja sowiecka na Polskę 17 września 1939 w świetle dokumentów, T II,III, Warszawa 1995,1996.
Wspomnienia, relacje:
  • Bagramian I., Taki był początek wojny, Warszawa 1972.
  • Żukow G., Wspomnienia i refleksje, T I, Warszawa 1976.
Publikacja wraz ze zdjęciami jest udostępniona w Encyklopedii "Zgapedia" części portalu zgapa.pl. Treść objęta jest licencją GNU FDL Wolnej Dokumentacji w wersji 1.3 lub dowolnej pózniejszej opublikowanej przez Free Software Foundation i została ona opracowana na podstawie Wikipedii, tutaj możesz znaleźć artykuł źródłowy oraz autorów. Warunki użytkowania Encyklopedii znajdziesz na tej stronie.
Prezentowane filmy poczhodzą z serwisu YouTube, portal zgapa.pl nie jest ich autorem i nie ponosi odpowiedzialności za ich treści.