Kazimierz_III_Wielki -

'
Kazimierz Wielki lub Kazimierz III Wielki (ur. 30 kwietnia 1310, zm. 5 listopada 1370) – król Polski od 1333 r., ostatni z dynastii Piastów, na polskim tronie, syn Władysława Łokietka i Jadwigi, córki Bolesława Pobożnego.

Wywód rodowodowy

{{Tree|ojciec_ojca=Kazimierz I Kujawski
zm. 14 grudnia 1267|matka_ojca=Eufrozyna Opolska
zm. 4 listopada po 1291 |ojciec_matki=Bolesław Pobożny
zm. 13 lub 14 kwietnia 1279|matka_matki=Jolenta Helena Węgierska
zm. 16 lub 17 czerwca po 1304|ojciec=Władysław Łokietek
zm. 2 marca 1333|matka=Jadwiga Kaliska
zm. 10 grudnia 1333|osoba=Kazimierz Wielki
zm. 5 listopada 1370}}

Sytuacja przed objęciem tronu

Władysław Łokietek zmarł w 1333 roku. Państwo było nadal rozbite i zagrożone inwazją z zewnątrz. Składało się ono z dwóch nie spojonych prowincji – Małopolski i Wielkopolski. W Ziemi Sieradzkiej rządził Przemysł, w Ziemi Łęczyckiej Władysław. Kujawy, Ziemia Dobrzyńska i Pomorze Gdańskie były w rękach Krzyżaków. Niemal cały Śląsk i Księstwo Płockie było w rękach Luksemburgów, inne księstwa mazowieckie nie uznawały zwierzchności Polski. W chwili śmierci ojca Kazimierz miał 22 lata. Koronował się niemal od razu (25. marca 1333 r.), jednak współcześni mu patrzyli z dystansem na poczynania nowego króla. Nie widziano w Kazimierzu wielkiego wojownika, jakim był Łokietek. Pogłębiała to wieść o tym, że Kazimierz zbiegł z pola bitwy po Płowcami. Dodatkowo wskazywano na zbytnie uzależnienie młodego władcy od kobiet. Mogło być to niebezpieczne, na co wskazywał dosyć niepewny historycznie incydent w czasie, gdy Kazimierz, jeszcze jako dyplomata, przebywał na Węgrzech. Podczas wizyty wpadła mu w oko dwórka królowej – Klara Zach. Próba jej zdobycia nie udała się, toteż z pomocą Kazimierzowi przyszła jego siostra. Przyszły król zamarkował przeziębienie, a królowa wraz z dwórkami zaczęła go odwiedzać. Pewnego razu wzięła królowa tylko Zachównę, którą po paru minutach zostawiła sam na sam z młodym królewiczem. Sytuację tę przyszły król polski oczywiście wykorzystał. Stary Zach – magnat węgierski dowiedziawszy się o tym wpadł w szał – jednak Kazimierz już odjechał. Mszcząc się wpadł do komnat Andegawenów i rzucił się na Karola Roberta. Elżbieta zasłoniła męża własnym ciałem, przypłacając to utratą czterech palców. Zemszczono się okrutnie za ten czyn ćwiartując możnowładcę, samej Klarze obcięto nos, wargi i ręce, obwożąc ją po kraju, wszyscy krewni do trzeciego stopnia zostali zabici, a powinowaci wypędzeni z kraju.
Jan Luksemburski wysuwał swoje pretensje do korony polskiej, dlatego też koronacja Kazimierza musiała się szybko odbyć. Niespodziewanie największą przeszkodą okazała się jego matka, która nie zezwalała na to, aby żona Kazimierza, Anna (od Giedymina) została królową Polski. W końcu jednak Kazimierz obwołał się królem w 1333 roku i wysłał swoją matkę na polityczną emeryturę do Sącza.

Stosunki zagraniczne

Kazimierz_III_Wielki -

Po wstąpieniu na tron największym i najbardziej palącym problemem były dla Kazimierza stosunki z Luksemburgami i Krzyżakami. Kwestię luksemburską rozwiązywał na zjazdach w Wyszehradzie. Przybył tam zarówno król Polski, czeski, jak i węgierski. Za 20 tysięcy kop groszy praskich w 1335 roku zdołał wywalczyć Kazimierz zrzeczenie się przez Jana Luksemburskiego pretensji do korony polskiej i zamku w Bolesławcu. W roku 1339 również w Wyszehradzie potwierdzono założenia sprzed 4 lat, a także ustanowiono ściślejszy sojusz z Andegawenami węgierskimi. Za poparcie polityki zagranicznej Polski zyskiwali oni prawo do sukcesji w Polsce w razie bezpotomnej śmierci Kazimierza. Ze swojej strony Kazimierz rezygnował ze straconych już ziem Mazowsza i Śląska na rzecz króla Czech.
Również spór z Krzyżakami przeniósł się na płaszczyznę dyplomatyczną. Najpierw na zjeździe wyszehradzkim królowie Czech i Węgier uznali polskie prawa do Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej, zaś Kazimierz zgodził się na oddanie zakonowi Pomorza w charakterze "wieczystej jałmużny". Obie strony były jednak niezadowolone z rozwiązania sprawy i zwróciły się do papieża, który podważył wynik procesu w Wyszehradzie i zobowiązał się zorganizować nowy. W 1337 odzyskano warunkowo Kujawy inowrocławskie i Kruszwicę. W roku 1339 doszło do procesu w neutralnej Warszawie w sprawie konfliktu polsko-krzyżackiego. Wydano wyrok przyznający Polsce obie sporne ziemie. Jednakże wpływy zakonu w kurii i ustępstwa w sprawie płacenia świętopietrza spowodowały zawieszenie wyroku. Wyrok spowodował jednak, że Polacy znaleźli się na lepszej pozycji w sporze, dzięki czemu w 1343 podpisano w Kaliszu traktat pokojowy z Krzyżakami. Wedle układu Krzyżacy zwracali Polsce Kujawy z Ziemią Dobrzyńską, a Kazimierz miał zrezygnować z Pomorza i Ziemi Chełmińskiej. Kazimierz jednak nie przestawał się tytułować władcą Pomorza. Choć z terytorialnego punktu widzenia pokój ten był niekorzystny, to w aktualnym momencie był dobry. Zwracał Polsce część utraconych ziem, zabezpieczał północne granice i stwarzał prawne podstawy do ewentualnej dalszej akcji rewindykacyjnej, a na wschodzie tymczasem czekała do rozwiązania sprawa ruska....
Rok po umowie wyszehradzkiej, w roku 1340 wybuchł nowy konflikt – tym razem na wschodzie. Ruś Halicka była bogatym i urodzajnym krajem, leżącym przy wielkim szlaku handlowym wiodącym znad brzegu Morza Czarnego do brzegów Bałtyku. Stała się Ruś obiektem zainteresowania Węgier, Polski i Litwy. To, że nie tak dawno przez jej tereny przetoczyła się nawałnica mongolska ułatwiało dodatkowo ekspansję na te tereny. Tron halicki miał przypaść w udziale Kazimierzowi w spadku po księciu mazowieckim Bolesławie Jerzym Trojdenowiczu, który w zamian za pomoc wyznaczył króla polskiego na swego następcę. Jego otrucie dało Polsce motyw do inwazji na Ruś. Początkowo miejscowe bojarstwo nie chciało się podporządkować. Dlatego też wyprawę ponowiono. Sukcesy Kazimierza na Rusi okazały się jednak nietrwałe. Następnych parę lat odciągnęło sprawę ruską na drugi plan, dlatego też w 1349 roku trzeba było Ruś niemal od nowa podbijać. Udało się Kazimierzowi opanować niemal całą Ruś Halicko-Włodzimierską. Równolegle podboju dokonywali Litwini i z mniejszymi efektami Węgrzy. Tym samym Kazimierz opanował Księstwo Halickie z Haliczem i Lwowem i zachodnią część Wołynia – tereny te przetrwały przy Polsce aż do rozbiorów.
Początkowe zrzeczenie się Śląska traktował Kazimierz tylko jako rozgrywkę taktyczną, nie rozstawał się jednak z myślą późniejszego jego opanowania. W 1343 rewindykował zbrojnie Kazimierz Ziemię Wschowską. Następnie podpisał przymierze z cesarzem Ludwikiem Bawarskim wymierzone w Luksemburgów. W 1345 wybuchła wojna z Luksemburgami. Kraków został bezpośrednio zagrożony zbrojnym najazdem Jana Luksemburskiego. Niedługo potem śmierć Ludwika Bawarskiego i objęcie korony cesarskiej przez Karola Luksemburskiego zmusiły Kazimierza do podpisania pokoju. W pokoju namysłowskim z 1348 roku Polska wycofywała się z wojny bez strat i korzyści. Luksemburczykom po paru latach udało się wcielić do swych ziem Śląsk, tak więc walka zbrojna nie przechyliła szali zwycięstwa na stronę Kazimierza. Polska posiadała jednak nadal silne wpływy na Śląsku w związku z podporządkowaniem tych terenów arcybiskupstwu w Gnieźnie. Jan Luksemburski początkowo zabiegał o założenie arcybiskupstwa w Pradze, lecz potem sprawa upadła i przyrzekł Kazimierzowi już więcej sprawy nie podnosić. Parę lat później Kazimierz znów zaczął się dopominać praw do Śląska. Udało mu się nawet zdobyć poparcie papieskie dla akcji rewindykacyjnej na Śląsku, jednakże państwu brakło siły, aby plan wprowadzić w życie. Niestety następcy Kazimierza nie powrócili już do tej sprawy.
W roku 1351 po bezpotomnej śmierci mazowieckiego księcia Bolesława Korona zdobyła tereny płockie, zakroczymskie i wiskie Mazowsza, natomiast resztę uznano za polskie lenno.
Dodatkowo udana polityka zagraniczna Kazimierza doprowadziła do opanowania przez Polskę części ziem Marchii Brandenburskiej, która wcześniej zabrała je Polsce.

Reformy administracyjne i sądowe

Kazimierz wzmacniał ustawicznie znaczenie urzędu starosty królewskiego, wprowadzonego już przez jego ojca – Władysława Łokietka. Jego powołanie miało związek z potrzebą powstania silnego scentralizowanego państwa o silnej organizacji administracyjnej. W pierwszych latach panowania króla rola możnowładztwa była olbrzymia, toteż nowy urząd był znakomitym środkiem, aby tę samowolę możnych ukrócić. Pomysłodawcą był Wacław II. Łokietek ustanowił starostów we wszystkich dawniejszych dzielnicach z wyjątkiem Małopolski, gdzie władzę posiadał sam król. Starosta był powoływany i odwoływany samodzielnie przez króla i nie musiał pochodzić z danej ziemi. Miał kompetencje zarówno militarne jak i administracyjne.
Kazimierz_III_Wielki -
Kazimierza rozpoczęło się silne kształtowanie centralnych urzędów państwowych, takich jak marszałek, podkanclerzy, czy podskarbi. Podczas obsadzania tych urzędów król promował szczególnie oddanych mu Małopolan – to z nich głównie powstała rada królewska – organ doradczy zajmujący się całokształtem polityki państwowej). Dodatkowo szczególnie z Wielkopolski król obsadzał ludzi nowych na stanowiska państwowe – nie związanych ze starymi rodami. Sprawami polityki zajmowały się zjazdy i wiece prowincjonalne – z nich zaczęły się wykształcać sejmiki.
Kazimierz zreorganizował również sądownictwo. Obok sędziów królewskich zaczęły działać dwa sądy dla szlachty: ziemski, który rozstrzygał drobne spory i zajmujący się sprawami cywilnymi i grodzki – z udziałem starosty rozpatrujący cięższe przestępstwa oraz apelacje. W związku z rozwojem osadnictwa na prawie niemieckim – zorganizował również Kazimierz sąd wyższy prawa niemieckiego. Przed panowaniem Kazimierza w Polsce były trzy niezależne rodzaje praw: prawo ziemskie, prawo niemieckie i prawo kościelne. Dodatkowo żaden dokument nie ustalał, kiedy i gdzie, które prawo ma być stosowane. Przeważało zaś nadal prawo zwyczajowe, które istniało "od niepamiętnych czasów". Dlatego też Kazimierz Wielki wydał swoje statuty – by zapobiec procederowi dopasowywania systemu prawnego do aktualnego procesu.
Kazimierz Wielki wydał swoje statuty oddzielnie dla Małopolski i oddzielnie dla Wielkopolski, gdyż sytuacja wewnętrzna tych dzielnic bardzo od siebie odbiegała. Wcześniejszy – statut wielkopolski wydany został w Piotrkowie, następny dla Małopolski został wydany w Wiślicy – oba w połowie XIV w. Statuty tyczyły się ustroju państwa i prawa sądowego. O przyczynie wydania statutów Kazimierz wspomina: "stosownie do dawnej praktyki poddanych naszej władzy większość spraw w sądach rozstrzygana jest nie jednakowo, ale zależnie od opinii poszczególnych osób w różnorodny sposób, chociaż chodzi o jeden i ten sam fakt". W XV w. oba systemy połączono, jednakże nie zostały one wydane.

Wojskowość i budownictwo

Kazimierz_III_Wielki -
Wzmocnieniu siły władającego pomaga również silna armia. Toteż nic dziwnego, że i tą sprawą Kazimierz się zajął, przeprowadzając reformę organizacji wojska. Wykorzystał on fakt obowiązku wojskowego wszystkich posiadaczy ziemskich (prócz duchowieństwa) – dodatkowo dołączył do tego obowiązku sołtysów i wójtów. Szlachta i sołtysi musieli wraz ze swoją kopią stawać na wezwanie chorągwi terytorialnych. Dbano także o dyscyplinę w wojsku.
Nie mniej ważną sprawą było budownictwo obronne, którym Kazimierz zapisał się chwalebnie na kartach historii. Nie tylko Polska zaczęła doganiać pod tym względem sąsiadów, lecz inwestycje te pozostawiły po sobie zaplecze gospodarcze, a więc wapienniki i cegielnie. Za czasów Kazimierza wybudowano pięćdziesiąt kilka zamków i trzydzieści murowanych fortyfikacji miejskich. O wadze jaką miała armia dla władcy miał się Kazimierz szybko przekonać. Kiedy usunął ze starostwa opozycjonistę Maćka Borkowica ten zawiązał konfederację przeciwko państwu. Dzięki silnej władzy udało się stłumić bunt i skazać Maćka na śmierć.

Gospodarka i skarb państwa

Wielkie też są zasługi Kazimierza na polu gospodarczym. Przede wszystkim wspomagał energiczną kolonizację puszczy. Otoczył też opieką miasta, co nie było w zwyczaju u jego ojca. Nadał tym samym przywileje handlowe Krakowowi. Za panowania Kazimierza założono niemal 100 nowych miast. Fundowanie miast na prawie niemieckim powodowało, że zarówno chłopi, jak i specjaliści z Zachodu ruszali do naszego państwa.
Skarb państwa opierał się na dochodach z rozległych dóbr królewskich. Dzięki rewindykacji dóbr, które znalazły się nie zawsze zgodnie z prawem w rękach szlachty i Kościoła skarb zwiększył swoje dochody. Lokacje zaś nowych wsi i "melioracje" starych wzmogły ich dochodowość. Zwiększeniu dochodów sprzyjała również zmiana nadzwyczajnego poradlnego na coroczny podatek. To samo spowodował rozwój handlu. Zachowane regalia (szczególnie żupy solne w Bochni i w Wieliczce) stanowiły ważną część dochodu króla.
Dochody wpływały również z mennic. Kazimierz przeprowadził reformę monetarną. Jako pierwszy władca polski bił monetę groszową (grosz krakowski). Za czasów Kazimierza nastąpiło pogorszenie jakości monety, co także służyło doraźnemu zyskowi skarbu królewskiego.
Zdarzało się również, że dosyć często władza królewska przechwytywała i zatrzymywała dla siebie świętopietrze przeznaczone dla kurii papieskiej.
Roczny dochód skarbu królewskiego pod koniec panowania Kazimierza sięgał stu tysięcy grzywien srebra.

Kultura i oświata

Jedną z największych zasług Kazimierza Wielkiego było ufundowanie w 1364 roku Akademii Krakowskiej. Kazimierz pisał: "Pragnąc gorąco jako obowiązani jesteśmy, aby rzecz każda pożyteczna i wszelkie powodzenie rodzaju ludzkiego wzmagało się, w przekonaniu, że się to duchownym i poddanym naszego państwa przyda, w mieście naszym Krakowie postanowiliśmy miejsce wyznaczyć, gdzie by studium powszechne we wszelkiej nauce dozwolonej się rozwijało. I niech będzie perłą wiedzy przemożnej, aby wydawało ludzi dojrzałością rady znamienitych, cnót ozdobą jaśniejących, różnej wiedzy kierunków pełnych; niech będzie tam nauki źródło dobroczynne, z którego czerpać będą mogli wszyscy pragnący się oświecić naukowo". Szkoła była wzorowana wedle praw na uniwersytety w Bolonii i Padwie. Kazimierz chciał przede wszystkim, aby nowa szkoła kształciła prawników, którzy mogliby pokierować i wzmocnić administrację państwową, o którą tak bardzo dbał. Uczniowie Akademii mieli wiele przywilejów, takich jak zwolnienie z ceł i opłat. Zanim jednak dzieło owo zostało dokończone, Kazimierz zmarł.

Zakończenie

Pomimo tego, iż Kazimierz Wielki miał liczne żony, nie udało mu się pozostawić syna na świecie. Jeszcze w 1369 roku Kazimierz potwierdził prawa Andegawenów do tronu polskiego. Kiedy więc umarł na zapalenie płuc po wypadku na polowaniu w okolicach Przedborza w roku 1370, tuż po jego pogrzebie pojawił się z Węgier Ludwik Andegaweński, który błyskawicznie się koronował w Katedrze Gnieźnieńskiej. Tym samym wygasła dynastia Piastów jako panująca na tronie polskim.

Podsumowanie okresu

Bilans panowania Kazimierza Wielkiego musi budzić podziw. W chwili objęcia przez niego władzy Polska zajmowała drugorzędną pozycję międzynarodową. Za jego panowania stopniowo przekształciła się w silny organizm polityczny. Terytorium państwa wzrosło ponad dwa razy. Do Polski przyłączono Ruś Halicką i Włodzimirską, Podole, częściowo Mazowsze, Wałcz, Czaplinek. Nie udało się odzyskać Śląska i Pomorza Gdańskiego. Rezygnację z tych terytoriów, podobnie jak ekspansję w kierunku Rusi, krytycy rządów Kazimierza Wielkiego oceniają jako poważny błąd polityczny. Kazimierz Wielki był zręcznym politykiem. Układy z Luksemburgami czy Krzyżakami są przykładem realizmu politycznego. Nic w nich nie stracił, a zyskał czas i siły na późniejsze działanie. "Królik krakowski" z początków panowania wyrósł na arbitra sporów międzynarodowych, partnera cesarza, cenionego sprzymierzeńca. Kazimierz Wielki był zapobiegliwym gospodarzem i budowniczym. Skarb był pełen, wzrosła liczba miast, wsi i zamków, rozwijał się handel, zreformowano skarb, administrację i prawo. Kazimierz budował nową Polskę i nowe społeczeństwo. Jak pisał Henryk Samsonowicz, "był bohaterem czasów nowożytnych zaplątanym w średniowiecze". I jako polityk i jako człowiek uosabiał sobą współczesnych, z jednej strony tkwiących mocno w realiach średniowiecznego świata, ale z drugiej, inicjujących działania będące zapowiedzią przyszłości.
Podsumowaniem działalności króla Kazimierza Wielkiego jest znane przysłowie, iż zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną.

Bibliografia

  • Henryk Samsonowicz, Historia Polski do roku 1795, Warszawa 1985.
  • Henryk Samsonowicz, Kazimierz III Wielki [1] Poczet Królów i Książąt Polskich, Warszawa 1991.
  • Bogusław Leśnodorski, rozdział z Historii ustroju i prawa polskiego, Warszawa 2001.
  • Karol Olejnik, Kazimierz Wielki 1310/1370, Warszawa 1975.
  • Kronika polski – praca zbiorowa, Warszawa 2000.
  • Jerzy Lesław Wyrozumski, Historia Polski do 1505, Warszawa 1998.
Publikacja wraz ze zdjęciami jest udostępniona w Encyklopedii "Zgapedia" części portalu zgapa.pl. Treść objęta jest licencją GNU FDL Wolnej Dokumentacji w wersji 1.3 lub dowolnej pózniejszej opublikowanej przez Free Software Foundation i została ona opracowana na podstawie Wikipedii, tutaj możesz znaleźć artykuł źródłowy oraz autorów. Warunki użytkowania Encyklopedii znajdziesz na tej stronie.
Prezentowane filmy poczhodzą z serwisu YouTube, portal zgapa.pl nie jest ich autorem i nie ponosi odpowiedzialności za ich treści.