Jakub Świnka (zmarł 4 marca 1314 roku), arcybiskup gnieźnieński w latach 1283 - 1314. Bliski współpracownik Przemysła II Wielkopolskiego i Władysława Łokietka, jeden z wybitniejszych polityków średniowiecznej Polski, zwolennik zjednoczenia państwowego.

Pochodzenie i droga na tron arcybiskupi

O początkach kariery Jakuba Świnki nie wiemy nic. Także pochodzenie arcybiskupa jest dość tajemnicze. Rodzice Jakuba nie są znani a rodowcy do znaczenia dochodzą dopiero za jego rządów (brat Sułek zmarły przed 1299 rokiem nie piastuje żadnych godności, zaś stryj Jan poświadczony jest od 1286 roku na niezbyt eksponowanym stanowisku kasztelana spicymierskiego), choć prawdziwą karierę zrobili dopiero na początku XIV wieku i to nie w Wielkopolsce, a należących do Władysława Łokietka Kujawach. Po raz pierwszy Jakub Świnka pojawia się jako kantor kapituły gnieźnieńskiej w latach siedemdziesiątych XIII wieku. Z wiadomości tej mozemy wnioskować o posiadaniu przez Jakuba głębszego wykształcenia najpewniej prawniczego o czym może świadczyć jego późniejsza działalność synodialna. Na stanowisku kantora musiał oddać książętom wielkopolskim Przemysłowi II i Bolesławowi Pobożnemu nie małe usługi skoro według dokumentu z 8 stycznia 1284 roku otrzymał nagrodę w postaci majętnej wsi Polanowa.

Wybór na arcybiskupa

Na początku 1283 roku po rezygnacji niechętnego Przemysłowi II Henryka z Bremy kapituła gnieźnieńska wybrała na stanowisko metropolity Jakuba Świnkę. Wybór na stanowisko arcybiskupa nastąpił po 12 latach wakatu spowodowanego sporami kapituły o obsadę tronu arcybiskupiego. Stało się to zapewne zgodnie z życzeniem księcia wielkopolskiego, skoro mamy informację że jeszcze tego samego roku arcybiskup otrzymał od księcia kosztowny pierścień. Wybór kapituły został potwierdzony przez papieża Marcina IV 30 lipca 1283. Uroczysta konsekracja Jakuba Świnki nastąpiła 19 grudnia 1283 roku w kościele franciszkańskim w Kaliszu. Stosunki pomiędzy księciem a arcybiskupem układały się doskonale a świadczy o tym chociażby wieli przywilej z 1 sierpnia 1284 roku w którym Przemysł II potwierdzał wszystkie dotychczasowe przywileje arcybiskupstwa i zezwalał dodatkowo na posiadanie i bicie własnej monety w dobrach kościelnych.

Sprawa jedności metropolii gnieźnieńskiej

Jedną z ważniejszych spraw z jakimi podczas rządów arcybikupich przyszło się Jakubowi zmierzyć była walka o jedność polskiego kościoła (szczególnie drażliwa była tutaj sprawa prznależności kościelnej ziemi słupskiej i gdańskiej (za pośrednictwem diecezji włocławskiej) do arcybiskupstwa (zwłaszcza po 1309 roku) i opór przed rosnącym w siłę żywiołem niemieckim. Ten drugi problem stał się bardzo palący, gdy kilka klasztorów reguły franciszkańskiej z Dolnego Śląska zapragnęło opuścić czesko-polską prowincję tego zakonu, by przyłączyć się do saskiej.

Działalność synodalna

W tym też celu Jakub Świnka zwołał w dniu 6 stycznia 1285 roku w Łęczycy synod na którym pisał : "Ale i inne nieszczęścia pomnożyły się w kraju przez napływ tego narodu (tj. Niemców), albowiem naród polski jest przez nich uciskany znieważany, nękany wojnami, pozbawionych chwalebnych praw i zwyczajów ojczystych". Wydano wówczas ustawy, które wręcz nakazały mówić kazania w języku polskim. Kolejne synody z udziałem duchownych z całej Polski Jakub Świnka zwoływał w odstępie kilku lat: 26 października 1287 roku ponownie w Łęczycy, 14 października 1290 w Gnieźnie, w kwietniu 1298 ponownie w Gnieźnie, w maju 1306 w nieznanym miejscu i wreszcie w maju 1309 roku znowu w Gnieźnie (zadecydowano tutaj o stosowaniu dziesięciny swobodnej).

Kwestia zagrożenia ze strony kultury niemieckiej

Jakub Świnka w swoich wystąpieniach ciągle podkreślał zagrożenie ze strony sąsiedniej kultury niemieckiej. O nastrojach arcybiskupa, a także innych patriotycznie nastawionych duchownych świadczy następująca anegdota napisana przez autora czeskiej "Kroniki Zbrasławskiej", otóż kiedy niemiecki kapelan króla Wacława II Jan Wulfing podczas uroczystości koronacyjnych Przemyślidy w 1300 roku wygłaszał po łacinie kwieciste przemówienie, siedzący obok władcy, Jakub miał się wyrazić że chociaż mówi pięknie to i tak jest "psim łbem niemieckim".

Kult św. Wojciecha

Jakub Świnka dbał również o rolę Wielkopolski jako ośrodka zjednoczeniowego. W tym celu pod koniec XIII wieku polecił, "ażeby we wszystkich kościołach prowincji naszej, katedralnych i klasztornych, była na piśmie historia św. Wojciecha i ażeby przez wszystkich była używana i śpiewana". Zgodnie z tym dwa razy w roku: w dniu śmierci św. Wojciecha (23 kwietnia) i w uroczystość "Translatio sancti Adalberti" (20 października) odczytywano życie i cuda św. Wojciecha w kościołach polskich. Miało to przypomnieć świętego związanego z katedrą gnieźnieńską, mającego być przeciwwagą dla związanego z Krakowem św. Stanisława.

Konflikt biskupa wrocławskiego z Henrykiem IV Probusem

W stosunkach z książętami piastowskimi Jakub Świnka stał na straży ścisłej współpracy władzy kościelnej ze świecką. Z tego też powodu starał się łagodzić nabrzmiałe konflikty pomiędzy biskupem wrocławskim Tomaszem II, a księciem Henrykiem IV Probusem zakończone właściwie dopiero śmiercią księcia wrocławskiego w 1290 roku i wydaniem w testamencie wielkiego przywileju immunitowego w kasztelanii nysko-otmuchowskiej.

Sprawa tzw. pierwszej koalicji książąt piastowskich

Jakub Świnka był ścisłym współpracownikiem politycznym Przemysła II Wielkopolskiego. Starsza historiorafia skupiona wokół lwowskiego profesora Oswalda Balzera uważała Jakuba za twórcę tzw. pierwszej koalicji książąt piastowskich, w której skład mieli wchodzić Leszek Czarny, Henryk IV Probus, Przemysł II i Henryk III Głogowczyk. Książęta ci mieli zawrzeć w 1287 roku pod kierownictwem arcybiskupa układ o przeżycie na mocy którego Małopolska miała przechodzić po kolei w ręce kolejnego Piastowicza, co spowodowało by przyśpieszenie procesu zjednoczenia państwowego. Dzisiaj jednak głównie na skutek stwierdzenia wrogich stosunków panujących pomiędzy Leszkiem i Przemysłem z jednej a Henrykiem Probusem z drugiej strony pomysł ten zarzucono. Niemniej Jakub Świnka należał do osobistości, które mały przemożny wpływ na politykę książąt piastowskich końca XIII i początku XIV stulecia.

Zjazd kaliski (druga koalicja książąt piastowskich)

O poparciu udzielanym przez arcybiskupa polityce Przemysła II świadczy zwłaszcza zjazd kaliski ze stycznia 1293 roku, na którym książę wielkopolski spotkał się z księciem brzeskim i sieradzkim Władysławem Łokietkiem i jego bratem księciem łęczyckim Kazimierzem. Postanowiono wówczas, że książęta będą się wzajemnie wspierać w celu odzyskania należącej do Wacława II Małopolski. Duchowym przywódcą tego sojuszu stał się Jakub Świnka, któremu w dokumencie z 12 stycznia obiecano olbrzymi dochód po zdobyciu Krakowa w wysokości 300 grzywien srebra rocznie z żup solnych, plus 100 grzywien dodatkowych w ciągu pierwszych trzech lat.

Koronacja Przemysła II na króla Polski

26 czerwca 1295 roku arcybiskup Jakub Świnka doprowadził Przemysła II do apogeum potęgi koronując go w otoczeniu biskupów poznańskiego, włocławskiego i płockiego na króla Polski. Nie było to w prawdzie królestwo, którego realna władza sięgała poza Wielkopolskę i Pomorze Gdańskie, ale idea z pewnością odnosiła się do dawnego państwa wielkich Bolesławów. Wymowę i rangę tego wydarzenia, którego głównym twórcą był arcybiskup oddaje napis, ozdabiający pieczęć majestatyczną Przemysła II: "Sam Wrzechpotężny zwrócił Polakom zwycięskie znaki". O tym że głównym twórcą tego aktu był arcybiskup świadczyć może fakt, że władca Wielkopolski zdecydował się na koronację pomimo braku oficjalnej zgody papieskiej i tylko dzięki ogromnemu autorytetowi Jakuba koronacja mogła zostać uznana przez postronnych. W źródłach właściwie nie występuje zjawisko podważania ważności koronacji królewskiej Przemysła (poza nielicznymi proweniencji czeskiej, choć może tak się dziać na skutek postrzegania Wacława II poprzez ożenek z córką Przemysła Ryksą Elżbietą, jako prawnego następcę władcy wielkopolskiego).

Zbrodnia rogozińska. Stosunki z Władysławem Łokietkiem

Niestety królestwo Przemysła II przetrwało tylko siedem miesięcy - 8 lutego 1296 roku król został zamordowany pod Rogoźnem przez siepaczy brandenburskich. Arcybiskup zgodnie z zawartym w Kaliszu układem poparł wtedy kandydaturę do tronu wielkopolskiego i pomorskiego Władysława Łokietka, który wydawał się wówczas jedyną narodową siłą zdolną doprowadzić do zjednoczenia państwa. Wkrótce relacje Łokietka z duchowieństwem wielkopolskim zaczęły się jednak psuć. Nie znamy bezpośrednich powodów tego stanu rzeczy, możemy co najwyżej domyślać się, że mogło chodzić o powiększający się w dzielnicy chaos spowodowany z jednej strony nieudolnością Władysława Łokietka, a z drugiej z knowaniami innego pretendenta do spadku po Przemyśle II Henryka III Głogowczyka. W celu odsunięcia Łokietka od władzy 24 czerwca 1298 w Kościanie odbył się zjazd politycznych przeciwników władcy kujawskiego, na którym między innymi obiecano arcybiskupowi szereg nowych przywilejów po objęciu przez Głogowczyka dziedzictwa Przemysła II. Ostatecznie celów ugody kościańskiej nie udało się zrealizować na skutek opieszałości opozycji wielkopolskiej, a zwłaszcza pojawienia się nowego kandydata na spadek po Piastach wielkopolskich w osobie Wacława II Przemyślidy.

Polityka proczeska. Koronacja na króla Polski Wacława II

25 lipca 1300 roku nastąpiła koronacja Wacława II na polskiego króla przez Jakuba Świnkę, co jest faktem o tyle zaskakującym, że w swojej dotychczasowej polityce arcybiskup stał raczej na straży poparcia idei zjednoczenia kraju w oparciu o narodowych przedstawicieli. Nagła zmiana mogła zostać spowodowana nie sprawdzeniem się w roli władcy Władysława Łokietka w pierwszym okresie rządów w Wielkpolsce i uzmysłowienia sobie faktu, że tylko potężny król czeski ma realne szansę odbudować silną, zjednoczoną Polskę w przeciwieństwie do licznych i na ogół skutecznie skłóconych ze sobą Piastowiczów. Nie bez znaczenia były też zapewne rodzące się właśnie w Polsce, a zwłaszcza w sąsiednich Czechach, tendencje antyniemieckie, nawiązujące do słowiańskiego braterstwa. Wkrótce stało się jednak jasne, że Jakub nie zdoła "nawrócić" Wacława do antyniemieckich idei, wobec czego nawiązał na powrót przyjazne stosunki z książętami kujawskimi krewnymi Łokietka. O stosunku Jakuba Świnki do germańskiego otoczenia nowego króla świadczy słynna wypowiedź, wspomniana już wcześniej, o jednym z przemawiających podczas koronacji biskupie.

Zerwanie z polityką proczeską. Pierwszy proces Jana Muskaty

Ostatecznie Jakub Świnka zdecydował się zerwać całkowicie z polityką proczeską wytaczając, może już w 1302, a na pewno w 1304 roku proces czołowemu stronnikowi Wacława II biskupowi krakowskiemu Janowi Muskacie oskarżanemu o lekceważenie władzy arcybiskupiej, nieposłuszeństwo, wyrządzenie licznych szkód i krzywd (łącznie z zarzutem "mężobójstwa") podczas pełnienia urzędu starosty. Proces dzięki interwencji Wacława II zakończył się 23 sierpnia 1304 roku wyrokiem uniewiniającym ogłoszonym przez biskupa wrocławskiego Henryka z Wierzbna - rozjemcę w sporze.

Wygaśnięcie Przemyślidów. Stosunki arcybiskupa z Henrykiem III

21 czerwca 1305 roku Wacław II niepodziewanie zmarł, a kiedy ponad rok później zginął zamordowany w Ołomuńcu jego syn Wacław III panowanie czeskie w Polsce uległo zniszczeniu. W Małopolsce, na Kujawach i Pomorzu Gdańskim władzę przejął Władysław Łokietek, podczas gdy Wielkopolskę zdobył książę głogowski Henryk III. Nie jest pewne, jak wobec tych zmian zachował się Jakub Świnka. Pewną wskazówką może być jednak fakt, że ostatnie lata życia arcybiskup spędził w należących do dzierżaw Łokietka Uniejowie i Łowiczu.

Drugi proces prowadzony przeciwko Janowi Muskacie

Korzystając z upadku rządów czeskich 20 marca 1306 roku arcybiskup wznowił proces kanoniczny przeciwko Janowi Muskacie. Postępowanie procesowe zostało wstrzymane we wrześniu 1306 roku, z chwilą przejściowego pojednania biskupa krakowskiego z księciem, a wznowione rok później, gdy ich wzajemne stosunki ponownie się zaogniły. Tym razem wyrok ogłoszony 14 czerwca 1308 roku był skazujący - biskupa krakowskiego pozbawiono urzędu. Wprawdzie dzięki interwencji legata papieskiego Gentilisa dwa lata później - 12 czerwca 1310 roku - Jana Muskatę uniewinniono, jednak na skutek oporu Władysława Łokietka biskup powrócił do diecezji dopiero w 1317 roku.

Śmierć arcybiskupa gnieźnieńskiego

Po roku 1311 ustają wszelkie ślady działalności Jakuba Świnki i to zarówno na niwie politycznej, jak i kościelnej. Prawdopodobnie wiek arcybiskupa nie pozwalał mu już aktywnie uczestniczyć w życiu kościoła. Jakub Świnka zmarł 4 marca 1314 roku nie doczekawszy, ani przejęcia przez swojego protegowanego Władysława Łokietka dzielnicy wielkopolskiej, ani tym bardziej jego koronacji. Został pochowany w kościele św. Jerzego w Gnieźnie.

Bibliografia:

  • Abraham W., Studia krytyczne do dziejów średniowiecznych synodów prowincjonalnych Kościoła polskiego, Kraków 1917.
  • Baszkiewicz J., Polska czasów Łokietka, Warszawa 1968.
  • Baszkiewicz J., Powstanie zjednoczonego państwa polskiego na przełomie XIII i XIV wieku, Warszawa 1954.
  • Bieniak J., Wielkopolska, Kujawy, ziemie łęczycka i sieradzka wobec problemu zjednoczenia państwowego w latach 1300-1306, “Roczniki Towarzystwa Naukowego w Toruniu”, R. LXXIV, 1969, z. 2.
  • Bieniak J., Zjednoczenie państwa polskiego, [1] Polska dzielnicowa i zjednoczona, pod red. A. Gieysztora, Warszawa 1972.
  • Długopolski E., Władysław Łokietek na tle swoich czasów, Wrocław 1951.
  • Dowiat J., Historia kościoła katolickiego w Polsce (do połowy XV wieku), Warszawa 1968.
  • Dowiat J., Polska państwem średniowiecznej Europy, Warszawa 1968.
  • Karasiewicz W., Episkopat, jego działalność, wybitne jednostki,[2] Historia Kościoła w Polsce, pod red. B. Kumora, Z. Obertyńskiego, t. I, cz. 1., Poznań-Warszawa 1974.
  • Karasiewicz W., Jakób II Świnka, arcybiskup gnieźnieński, Poznań 1948.
  • Korytkowski J., Arcybiskupi gnieźnieńscy, prymasowie i metropolici polscy od roku 1000 aż do roku 1821, t. I, Poznań 1888.
  • Kumor B., Kościół w obronie polskości. Działalność metropolity Jakuba Świnki, [3] Historia Kościoła w Polsce, pod red. B. Kumora, Z. Obertyńskiego, t. I, cz. 1., Poznań-Warszawa 1974.
  • Morawski M., Synod prowincjonalny prowincji gnieźnieńskiej w dawnej Polsce, Włocławek 1935.
  • Nitecki P., Biskupi Kościoła w Polsce. Słownik biograficzny, Warszawa 1992.
  • Pietras T., "Krwawy wilk z pastorałem". Biskup krakowski Jan zwany Muskatą, Warszawa 2001.
  • Silnicki T., Gołąb K., Arcybiskup Jakub Świnka i jego epoka, Warszawa 1956.
  • Subera I., Synody prowincjonalne arcybiskupów gnieźnieńskich, Warszawa 1971.
  • Szostkiewicz Z., Katalog biskupów obrządku łacińskiego przedrozbiorowej Polski, „Sacrum Polaniae Millenium”, t. I, 1954. 1925, nr 7-12.
  • Tymieniecki K., Jakub Świnka, [4] PSB, t. X, Wrocław-Warszawa-Kraków 1962-1964.
  • Zachorowski S., Wiek XIII i panowanie Władysława Łokietka, [5] Grodecki R., Zachorowski S., Dąbrowski J., Dzieje Polski Średniowiecznej, t. I, Kraków 1926.
Publikacja wraz ze zdjęciami jest udostępniona w Encyklopedii "Zgapedia" części portalu zgapa.pl. Treść objęta jest licencją GNU FDL Wolnej Dokumentacji w wersji 1.3 lub dowolnej pózniejszej opublikowanej przez Free Software Foundation i została ona opracowana na podstawie Wikipedii, tutaj możesz znaleźć artykuł źródłowy oraz autorów. Warunki użytkowania Encyklopedii znajdziesz na tej stronie.