Wojna z Indianami i Francuzami ostatni i rozstrzygający konflikt pomiędzy Wielką Brytanią i Francją o dominację w Ameryce Północne, który wybuchł w 1754 roku. Wojna ta byłą przyczyną, a zarazem częścią szerszego konfliktu międzynarodowego zwanego wojna siedmioletnia. Wojnę tą zakończył pokój paryski w 1763.
Bezpośrednią przyczyną wojny był spór o tereny w Dolinie Rzeki Ohio. Rościli do niej prawa i Francuzi i Anglicy. W szczególności spekulanci ziemscy z Wirginii zainteresowani byli tymi terenami. Powstało kilka kompanii w celu kolonizacji doliny. Największą z nich była Kompania Ohio, która otrzymała o króla nadanie na 200 tysięcy akrów i przyrzeczenie następnego nadania na kolejne 300 tysięcy akrów. Zanim jednak przedstawiciele kompanii pojawili się na swych terenach, Francuzi z Nowej Francji zdołali dotrzeć tam pierwsi. Nawiązali przyjazne kontakty z Indianami i zgłosili roszczenia do całych terytoriów. Anglicy jednak nie zamierzali rezygnować ze swych praw. Najpierw próbowano dyplomacji. Gubernator Wirginii wysłał do Francuzów misje dyplomatyczną. Na jej czele stanął Jerzy Waszyngton, którego starszy brat był jednym z głównych udziałowców kompanii. Misja dyplomatyczna zakończyła się fiaskiem. Francuzi nie zamierzali ustępować, rozpoczęły się więc działania zbrojne. Najpierw Waszyngton z odziałem milicji udał się na tereny sporne, gdzie zaczął budować umocnienia obronne, Zanim je jednak ukończył większy odział francuski zdołał przepędzić Anglików. W miejscu rozpoczętej budowy Francuzi zbudowali swój własny Fort Duquesne - dzisiejszy Pittsburgh. Waszyngton nie dysponując większymi siłami zmuszony został do ucieczki. Jednak wiosną 1754 powrócił na sporne tereny z nowym odziałem zbrojnym. Pierwsza potyczka bitwa pod Great Meadows zakończyła się zwycięstwem Waszyngtona. Brytyjczycy by umocnić swoją pozycję rozpoczęli budowę Fortu Necessity. Podobnie jednak jak rok wcześniej, zanim fort został ukończony uległ naporowi przeważających sił Francuskich. Waszyngton dostał się na krótko do niewoli, lecz został wypuszczony i powrócił w rodzinne strony.
Władze w Londynie postanowiły zdecydowanie działać. W 1755 wojska brytyjskie wylądowały w Nowej Szkocji. W pierwszym rządzie postanowiono uderzyć w najsłabszy punkt obrony francuskiej, dolinę Ohio. Spory oddział Brytyjski prowadzony przez Edwarda Bradocka uzbrojony także i artylerie zdołał przekroczyć Appalachy i wedrzeć się w głąb terytorium. Zanim jednak doszło do oblężenia Fortu Duquesene, w gęstym lesie odział został otoczony przez Indian i Francuzów. W szeregi Brytyjskie wdarła się panika. Ostatecznie zostawiając wielu zabitych (zginął także głównodowodzący armią brytyjską). Stracono całe zaopatrzenie, Brytyjczycy wycofali się w popłochu. Te początkowe klęski nie oznaczały końca wojny. W 1758 gdy w Europie losy angielsko-pruskiej koalicji zaczęły się zmieniać a lepsze. Brytyjczycy postanowili rozstrzygnięcie wojny w europie pozostawić Prusom, a sami zając się kruszeniem francuskiego imperium kolonialnego. W Ameryce Północnej Rozpoczęto to od wysiedlenia Akadyjczyków z Nowej Szkocji, których to podejrzewano o brak lojalności. Następny krokiem było zdobycie twierdzy Louisbourg po wielotygodniowym oblężeniu. Wraz z zajęciem tego ważnego porty Anglicy roztoczyli kontrole nad szlakami komunikacyjnymi odcinając zaopatrzenie dla Nowej Francji. Do końca roku Jeffrey Amherst, nowy wódz naczelny dosłał umocnić swoje pozycje zdobywając Fort George i Fort Ticonderoga. Ponad dwudziestotysięcznej armii brytyjskiej Francuzi zdołali przeciwstawić zaledwie sześć tysięcy zawodowego wojska. Powołano pod broń prawie 12 tysięcy milicji z pośród mieszkańców kolonii (praktycznie całą dorosła męską populacje) oraz zapewniono sobie pomoc Indian. Te dodatkowe siły sprawne w wojnie partyzanckiej okazały się nieprzydatne w regularnej wojnie.
Działania wojenne wznowiono w 1759. Brytyjczycy ze swa olbrzymia armią zdobyli kontrole nad brzegami rzeki świętego Wawrzyńca. Którą przemierzano tam i z powrotem poszukując dogodnego miejsca na lądowanie armii. W końcu wybrano najmniej oczekiwane miejsce. Ku zaskoczeniu Francuzów Brytyjczycy zdobyli przyczółek na 53 metrowym, słabo bronionym klifie tuż przy samym mieście Quebec City. Trzy dni później 13 września 1759 ponad pięciotysięczna armia podeszła po mury cytadeli od zachodniej strony miasta. Francuzi ufni w swe siły i szczęście dali Anglikom pola na tzw. Abraham Plains. Bitwa, która przeszła do historii jako Bitwa na Równinie Abrahama trwała zaledwie pół godziny i skończyła się pełnym zwycięstwem Brytyjczyków. Niedobitki wojsk francuskich schroniły się w mieście, lecz poddały się po krótkim, zaledwie trzydniowym oblężeniu. Francuzi podjęli niudaną próbę odbicia miasta w zimie tego samego roku. Rok później wraz z kapitulacją garnizonu w Montrealu zakończyły się działania zbrojnej w Północnej Ameryce. Na rozstrzygnięcia dyplomatyczne należało czkać do roku 1763 kiedy to pokój paryski zdecydował, że wszystkie kolonie francuskie w Ameryce Północnej mają przypaść Wielkiej Brytanii. Zakończyło francuską dominację i rozpoczęło krótki okres Brytyjskiej hegemonii.
Publikacja wraz ze zdjęciami jest udostępniona w Encyklopedii "Zgapedia" części portalu zgapa.pl. Treść objęta jest licencją GNU FDL Wolnej Dokumentacji w wersji 1.3 lub dowolnej pózniejszej opublikowanej przez Free Software Foundation i została ona opracowana na podstawie Wikipedii, tutaj możesz znaleźć artykuł źródłowy oraz autorów. Warunki użytkowania Encyklopedii znajdziesz na tej stronie.