Bitwa nad bagnami Pilicy rozegrana w 1145 była głównym starciem w drugiej fazie konfliktu (po śmierci Salomei) między Władysławem Wygnańcem a juniorami - Bolesławem Kędzierzawym i Mieszkiem Starym.
Mimo że Władysław uzyskał pomoc Rusinów (w zamian za Wiznę) został przez juniorów pobity. Wkrótce zgodzili się oni jednak na pokój, co daje pojęcie o wciąż, mimo przegranej bitwy, utrzymującej się przewadze seniora.
Pewna jest data bitwy, natomiast zdania historyków co do przyczyny, przebiegu, miejsca bitwy nie są zgodne.
W latopisie kijowskim pod datą 1145 czytamy:
[1] i rzekł im Wsiewołod  „Przywołuje mnie Władysław, książę lacki, przeciw swoim braciom”. Odrzekł Igor  „Nie idź ty, my pójdziemy”. I poszedł Igor ze swoim bratem Światosławem i Włodzimierzem, a Izasław Mścisławowicz zachorował i nie poszedł od Włodzimierza (Wołyńskiego), ale Światosław Wsiewołodowicz poszedł. Doszli do środka ziemi lackiej, spotkali dwóch braci Władysława, Bolesława i Mieszka stojących za błotami. Przejechali na tę stronę, pokłonili się Igorowi i jego bratu, całując krzyż między sobą, tak oświadczyli  „A kto złamie całowanie krzyża, przeciw niemu będą wszyscy” i dali swojemu bratu Władysławowi cztery grody, a Igorowi z braćmi – Wiznę. I tak powrócili do siebie, biorąc wiele łupów.

Ponieważ Ziemia Łęczycko-Sieradzka była położona w centrum państwa, stąd też określenie latopisu do środka ziemi lackiej należało odczytać jako wojnę o posiadanie tej ziemi. Mistrz Wincenty Kadłubek podał, że spotkanie to miało miejsce nad Pilicą. Wodzem wojsk juniorów był wojewoda Bolesława Kędzierzawego – Wszebor, który wcześniej miał toczyć pomyślne walki z seniorem. Niechętny Władysławowi kronikarz napisał, że senior poniósł klęskę, a wody Pilicy zabarwiły się od krwi żołnierzy walczących po jego stronie. Od nadmiaru ciał poległych wody rzeki miały wystąpić z brzegów. Była to jednak retoryczna, upiększona wersja kronikarza.
Z porównania źródeł wynika, że nie był to rozstrzygnięty bój. Wielka bitwa, o której pisze mistrz Wincenty, musiałaby spowodować duże straty wojsk Władysława i jego sprzymierzeńców, o czym kronikarz ruski nie wspomina ani słowem. Gdyby wszystko odbyło się zgodnie z relacją Kadłubka, to finał wojny domowej byłby nieco inny. Tymczasem do obozu Władysława i jego sojuszników przybyli młodsi Bolesławowice i oddali seniorowi cztery grody (kasztelanie). Juniorzy nie tylko utrzymali się w swoich dzielnicach, ale zachowali również zakres posiadanej władzy, co świadczy, że nie ponieśli klęski. Młodsi Bolesławowice opłacili koszty interwencji ruskiej, a Bolesław Kędzierzawy ze swej dzielnicy mazowieckiej ustąpił książętom ruskim Wiznę.
Tadeusz Wasilewski (Słownik starożytności słowiańskich, t. VI) napisał, że w 1145 Wszebor stoczył niefortunną dla juniorów bitwę nad dolnym Nerem (lub Bzurą) i utracił cztery kasztelanie (grody). Określenie miejsca spotkania jest tu realniejsze, ponieważ współbrzmi z informacjami latopisu ruskiego. Wiadomość mistrza Wincentego jest zatem wyssana z palca, ponieważ Pilica płynie na obrzeżach Ziemi Łęczyckiej. W świetle tym – według oceny prof. Gerarda Labudyepizod o zwycięstwie z 1145 trzeba wykreślić z naszych dziejów.
Prof. Benedykt Zientara zaś, pisząc o tym wydarzeniu, wskazuje, iż mogła też być taka ewentualność, że nad Pilicą podjął walkę sam Władysław i doznał porażki, a od klęski ocaliły go posiłki ruskie.
Publikacja wraz ze zdjęciami jest udostępniona w Encyklopedii "Zgapedia" części portalu zgapa.pl. Treść objęta jest licencją GNU FDL Wolnej Dokumentacji w wersji 1.3 lub dowolnej pózniejszej opublikowanej przez Free Software Foundation i została ona opracowana na podstawie Wikipedii, tutaj możesz znaleźć artykuł źródłowy oraz autorów. Warunki użytkowania Encyklopedii znajdziesz na tej stronie.