Konzentrationslager Auschwitz-Birkenau, KL Auschwitz - niemiecki zespół obozów koncentracyjnych i obozów zagłady na terenie Oświęcimia i pobliskich miejscowości istniejący w latach 1940-1945. Symbol całego systemu koncentracyjnego i machiny zagłady. Nazwy Auschwitz i Birkenau są zniemczonymi przez hitlerowskich okupantów nazw Oświęcim i Brzezinka. Obozami głównymi zespołu były:
  • Auschwitz I (Oświęcim I), pierwszy obóz, głównie pracy przymusowej, pełniący również rolę centrum zarządzającego dla całego kompleksu
  • Auschwitz II – Birkenau (Brzezinka), najpierw obóz koncentracyjny, potem także obóz śmierci wyposażony w komory gazowe i krematoria
  • Auschwitz III – Monowitz (Monowice), obóz pracy przymusowej w fabryce Buna-Werke koncernu IG Farben Industrie
Auschwitz-Birkenau -

Określenie Auschwitz oznacza obecnie w Polsce, podobnie jak już od dłuższego czasu w krajach zachodnich, najsłynniejszy zespół spośród niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych, rozlokowanych w pobliżu miasta Oświęcim, około 60 km na południowy-zachód od Krakowa. Od 1940 r. w tym wcielonym do Rzeszy rejonie Polski naziści utworzyli szereg obozów koncentracyjnych i obozów śmierci – trzy obozy główne i czterdzieści cztery podobozów – przeznaczonych początkowo do osadzania Polaków, a przekształconych stopniowo w główne miejsce masowej eksterminacji (Holocaustu) od 1,1 do 1,5 miliona Żydów z całej Europy, a także wielu Polaków, Cyganów (Romów), jeńców radzieckich oraz obywateli innych narodowości. Było to wynikiem realizacji w tych obozach państwowej ideologii III Rzeszy Niemieckiej, rządzonej przez NSDAP, celem której było opanowanie i podbicie Europy dla urządzenia jej zgodnie z rasistowskimi i skrajnie antysemickimi teoriami, według których ludzie dzielą się na rasę panów, nordycką (Vollmenschen) i podludzi (Untermenschen) – niepełnowartościowych, przeznaczonych do stopniowej biologicznej eksterminacji. Do tej ostatniej grupy zaliczani byli Żydzi, Romowie, i w następnej kolejności Słowianie. W obozach tych, jak i w innych obozach nazistowskich osadzano również ludzi zgodnie z instytucją tzw. aresztu ochronnego (Schutzhaft) powodującego w zasadzie bezterminowe uwięzienie, choć możliwe było zwolnienie. Kierowano tu także – od 1941 roku – tzw. więźniów wychowawczych na terminowy pobyt (56 dni), po którym byli zwalniani. Dla ok. 10 % takich więźniów pobyt ten zakończył się śmiercią. Jednocześnie możliwość zwolnienia z obozu była wykorzystywana przez rodziny więźniów oraz poszczególnych funkcjonariuszy nazistowskich, którzy głównie za łapówki takie zwolnienia ułatwiali lub umożliwiali – tak wykupiono np. Leona Schillera. Jak podaje w swoim raporcie rotm. Witold Pilecki takich zwolnień było około trzystu. Niekiedy zwolnienia były wynikiem interwencji zagranicznych - dzięki nim zwolniono z obozu Auschwitz m. in. Władysława Bartoszewskiego, Eryka Lipińskiego, Bohdana Korzeniewskiego. Zwalniani z obozu byli także Ślązacy, którym dawano do podpisania tzw. "Volkslistę" - listę narodową, w której musieli oni zadeklarować swoją przynależność do narodowości niemieckiej. Zdecydowana większość z nich była natychmiast wcielana do niemieckiej armii.

Auschwitz I

Pierwszy, potem główny obóz zespołu i jego centrum zarządcze, obóz pracy – znany też jako Stammlager (obóz macierzysty), został utworzony 20 maja 1940 r. na rozkaz Heinricha Himmlera z końca 27 kwietnia tego roku.
Komendantami byli kolejno: Obóz początkowo był przeznaczony do przetrzymywania polskich inteligentów oraz Polaków czynnie walczących z okupantem. Jego założenie było związane z narastającym polskim ruchem oporu, który był zwalczany przez nazistów bezwzględnym terrorem, co szybko doprowadziło do przepełnienia istniejących więzień. Następnie kierowano tu także radzieckich jeńców wojennych, Żydów, pospolitych niemieckich przestępców kryminalnych, tzw. elementy antyspołeczne oraz homoseksualistów. Liczba uwięzionych wahała się od 13 do 16 tysięcy, w 1942 r. osiągnęła 20 tysięcy. Pierwszą grupę 30 więźniów stanowili kryminaliści niemieccy przywiezieni do Auschwitz z KL Sachsenhausen jako zaczątek funkcyjnej kadry obozowej (kapo, blokowi). 14 czerwca 1940 r. do obozu dotarł z więzienia w Tarnowie wagonami kolejowymi drugiej klasy pierwszy transport 728 więźniów politycznych - byli to Polacy oraz kilku polskich Żydów - w przeważającej ilości ludzie bardzo młodzi. Otrzymali oni numery od 31 (przypadł Stanisławowi Ryniakowi) do 758. Wojnę przeżyło 239 z nich, w tym Stanisław Ryniak, który zmarł w 2004 r. we Wrocławiu. W marcu 1941 r. po raz pierwszy obóz wizytował Himmler – zdecydował wtedy o jego rozbudowie, tak aby mógł pomieścić 30 tysięcy więźniów (wcześniej obóz planowano na ok. 10 tysięcy), a także wydał rozkazy co do rozpoczęcia bydowy obozu Auschwitz II. Początkowo miał być to obóz dla jeńców (przygotowywano miejsce dla tysiecy jeńców radzieckich), jednak potem plany te zostały zmienione. Jeńców radzieckich do Auschwitz przywieziono nieco ponad 12 tysięcy. Obóz stworzono na terenie opuszczonych polskich koszar artyleryjskich, w piętrowych i parterowych ceglanych budynkach – było ich 21. Z czasem kolejnych siedem bloków dobudowano siłami więźniów, a do bloków parterowych dobudowano piętro. Wokół obozu utworzono mały i duży łańcuch straży oraz wyludniony tzw. obszar interesów obozu (40 km²).
Brama wejściowa do obozu nosiła szyderczy napis Arbeit macht frei (pol. Praca czyni wolnym). Kolumny więźniów (zestawionych w komanda) wyprowadzanych do pracy i powracających do obozu przekraczały tę bramę często przy dźwiękach obozowej orkiestry symfonicznej. Nieprawdziwe są liczne kadry filmów fabularnych obrazujące kolumny Żydów przechodzących przez tę bramę – zdecydowana większość z nich trafiała do obozu Auschwitz II.
Niektóre bloki i budynki obozowe pełniły specjalne funkcje.
Dziewięć bloków (1, 2, 3, 12, 13, 14, 22, 23, 24) od października 1941 r. do marca 1942 r. stanowiły odgrodzony obóz dla radzieckich jeńców wojennych (Russisches Kriegsgefangen Arbeitslager). Stopniowo umieszczono w nim około 10.000 osób, z których do likwidacji dotrwało mnie niż tysiąc – przeniesiono ich do rozbudowanego obozu w Brzezince.
Blok 10 stanowił miejsce zbrodniczych medycznych eksperymentów in vivo.
Bloki od 1 do 10 w okresie od marca do sierpnia 1942 stanowiły pierwszy obóz kobiecy, który potem został przenisiony do obozu w Brzezince (najpierw na odcinek BIa, potem na BIa i BIb).
Blok 11 był wewnętrznym więzieniem przeznaczonym do odbywania kar za naruszenia prawa obozowego – dotyczyło to zarówno załogi jak i więźniów. Tylko jednak ci ostatni podlegali egzekucjom przez rozstrzelanie, powieszenie lub zagłodzenie. Znajdowały się tu m.in. bunkry tak małe, że zamknięci w nich po cztery osoby skazani musieli pozostawać w pozycji stojącej przez całą noc, niekiedy wiele nocy z rzędu. Tu także więźniowie byli wieszani za ręce wygięte do tyłu, tu również oczekiwali na rozstrzelanie na podwórzu między blokiem 10 i 11. Na piętrze bloku 11 znajdowły się pokoje przesłuchań, w których pracowali funkcjonariusze obozowego Gestapo. We wrześniu 1941 roku przeprowadzono tu pierwszą próbę zagazowania ludzi (ok. 600 jeńców radzieckich i 250 Polaków ze szpitala obozowego) gazem cyklon B, używanym wcześniej do dezynsekcji. W rezultacie tego zbrodniczego eksperymentu obozową kostnicę (znajdującą się obok obozowego krematorium) przerobiono na pierwszą komorę gazową – używano jej od 1941 do 1942 roku, potem przekształcono w schron lotniczy.
Blok 24 mieścił od lata 1943 r., na rozkaz Himmlera, obozowy dom publiczny. Usługi seksualne dla nagrodzonych uprzywilejowanych więźniów świadczyły tu specjalnie wyselekcjonowane kobiety, a także ochotniczki spośród więźniarek.
Między blokami, wzdłuż osi środkowej, znajdował się plac apelowy. Przy obozie funkcjonowały budynki administracji obozowej oraz komendantura. Tuż za drutami stał dom komendanta wraz z ogrodem – mieszkał w nim razem z rodziną.

Auschwitz II (Birkenau)

Drugi główny obóz zespołu, był przede wszystkim obozem śmierci – największym nazistowskim obozem zagłady. To w nim zginęła przeważająca liczna ofiar KL Auschwitz – ponad milion osób, tu były specjalnie zaprojektowane i wzniesione zespoły komór gazowych z krematoriami (z numerami od II do V).
Komendantami byli tu – w czasie autonomii obozu (listopad 1943-listopad 1944):
Auschwitz-Birkenau -

Obóz został ulokowany na terenie wsi Brzezinka, około 3 km od obozu głównego. Jego budowę rozpoczęto w październiku 1941 r., siłami więźniów i jeńców radzieckich osadzonych w Auschwitz, realizując rozkaz Himmlera z czasu jego pierwszej wizytacji obozu Auschwitz I w marcu tego roku. W dokumentach nazistowskich Auschwitz II nosił aż do wiosny 1944 roku nazwę obozu jenieckiego (Kriegsgefangenenlager), i choć funkcji tej nigdy nie pełnił, to plany zakładały wystawienie w nim 174 baraków murowanych dla pomieszczenia 100.000 jeńców radzieckich. Obóz zajmował obszar prostokąta o powierzchni ok. 140 ha, ogrodzonego zewnątrz drutem kolczastym pod napięciem; tak samo ogrodzone były wewnętrzne sektory (odcinki), na które podzielono obóz. Na tym terenie powstało około 300 różnych budynków - baraków, latryn, wartowni, komór gazowych, itp. – tworzyły one kilka większych części:
  • obóz kobiecy (sektory BIa i b) – sektor BIb został oddany do użytku jako pierwsza część obozu w czerwcu 1942 r., umieszczono tu ok. 1000 jeńców radzieckich przeniesionych z Auschwitz, potem była to część męska, a ostatecznie kobieca; sektor BIb utworzono w sierpniu 1942 r.
  • rejestracja i kwarantanna (BIIa) – oddany do użytku w sierpniu 1943 r.
  • obóz rodzinny (BIIb) dla Żydów z Theresienstadt (Familienlager Theresienstadt) – oddany do użytku we wrześniu 1943 r.
  • obóz męski (BIIc i d) – odcinek BIId był gotowy w lipcu 1942 r.
  • obóz cygański (BIIe) – pierwsza część sektora BII powstała w lutym 1943 r. przeznaczona dla rodzin romskich (Zigeunerlager) i zlikwidowana w sierpniu 1944 r.
  • odcinek szpitalny (BIIf) – oddany do użytku w lipcu 1943 r.
  • Kanada (BIIg) – odcinek oddany do użytku w grudniu 1943 r. stanowiły baraki obok krematorium IV służące do gromadzenia zrabowanych ofiarom rzeczy, tu też znajdowała się tzw. nowa sauna, gdzie przyjmowano do obozu nowe transporty
  • Meksyk (BIII) – obszar rozbudowy obozu poza pierwotny teren utworzony w czerwcu 1944 r. – bez wody, światła, kanalizacji ani żadnego wyposażenia, w czasie przyjmowania transportów z Węgier umieszczano tu Żydówki, których nie zdążono poddać selekcjom
  • czerwony i biały domek – bunkry nr 1 i 2 (prowizoryczne komory gazowe w zaadaptowanych domach wysiedlonych mieszkańców Brzezinki)
  • krematoria II, III, IV i V (zespół komór gazowych i pieców do spalania zwłok).
Auschwitz-Birkenau -
r. na terenie obozu Auschwitz II (Birkenau)

Latem 1941 Himmler wskazał Auschwitz jako miejsce "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej" Endlösung. Wykonywanie tego zbrodniczego planu rozpoczęło się w tym obozie na wiosnę 1942 roku. Pierwsze masowe uśmiercania gazem zorganizowano w dwóch prowizorycznych komorach gazowych zainstalowanych w wiejskich chałupach (czerwony domek – od marca, i biały domek – od września - nazwy pochodziły od koloru cegieł i tynku). Ciała najpierw grzebano, później palono w specjalnych dołach spaleniskowych. Po drugiej wizytacji obozów przez Himmlera w połowie lipca 1942 roku i ocenieniu za niewystarczającą wydajność tych prowizorycznych komór opracowano plan stworzenia urządzeń unicestwienia na skalę dotychczas niespotykaną. Latem 1942 roku firma Hoch und Tiefbau AG z Katowic rozpoczęła budowę czterech potężnych zespołów krematoriów (II, III, IV i V) z umieszczonymi pod ziemią rozbieralniami i komorami gazowymi. Piece krematoryjne wykonała firma J.A. Topf und Soehne z Erfurtu. Obiekty te oddano do użytku miedzy marcem a czerwcem 1943 roku. Ginęli tu ludzie w niewyobrażalnych mękach, w bólu, poniżeniu, spotęgowanym widokiem umierających w udręczeniu bliskich: rodziców, małżonków, rodzeństwa, dzieci.
Skazani na zagładę byli dowożeni transportami kolejowymi, w wagonach towarowych, zazwyczaj w straszliwych warunkach. Do 1944 roku końcowym przystankiem transportów była tak zwana Judenrampe umiejscowiona wzdłuż głównej linii kolejowej pomiędzy Auschwitz I a II. W 1944 roku tory doprowadzono do obozu, aby przyspieszyć akcję zagłady. Spodziewano się bowiem ogromnych transportów z Węgier. Większość transportów była kierowana w całości do komór gazowych, w zależności od potrzeb stosowano tzw. selekcję i wydzielano więźniów do pracy przymusowej (m.in. w Sonderkommando oraz w samym obozie) lub do zbrodniczych eksperymentów medycznych (m. in. na dzieciach bliźniętach i karłowatych), co na jakiś czas pozwalało im zachować życie. Natomiast pozostali - starcy, chorzy oraz dzieci byli uśmiercani gazem bez wyjątku.
Wszyscy – wyselekcjonowani oraz kierowani do komór gazowych – byli pozbawiani rzeczy osobistych, przekazywanych do specjalnego sektora zwanego Kanada. Rzeczy te były tam segregowane i przechodziły na własność III Rzeszy. Potem specjalnymi transportami wywożono je do Niemiec, gdzie były przekazywane armii, rodzinom ofiar bombardowań, pomocy społecznej itp.
Wyselekcjonowani więźniowie byli odprowadzani do obozu, gdzie trafiali do ewidencji w budynku sauny. Sauna była według relacji ocalałych miejscem kluczowym w procesie łamania ludzi. Oderwani od rodzin, małżonków, dzieci, poniżani obnażaniem, pełnym strzyżeniem i tatuowaniem, byli w końcu umieszczani w barakach obozowych na kwarantannę. Po jej zakończeniu pracowali przymusowo na miejscu lub byli przenoszeni do podobozów.
Skazani na unicestwienie przeżywali ostatnie momenty życia, beznamiętnie i precyzyjnie opisywane później przez Rudolfa Hössa tak: Żydów przeznaczonych na zagładę prowadzono możliwie spokojnie do krematoriów – osobno mężczyzn, osobno kobiety. W rozbieralni więźniowie zatrudnieni w Sonderkommando mówili Żydom w ich języku ojczystym, że przyszli oni tylko do kąpieli i odwszenia (…). Po rozebraniu się Żydzi szli do komory gazowej zaopatrzonej w natryski i rury wodociągowe, co sprawiało całkowite wrażenie łaźni. Najpierw wchodziły kobiety z dziećmi, później mężczyźni. (…). Potem drzwi szybko zaśrubowywano, a czekający już dezynfektorzy natychmiast wrzucali przez otwory w suficie cyklon, który specjalnymi przewodami opadał aż do podłogi. To powodowało natychmiastowe rozchodzenie się gazu. Przez wziernik w drzwiach można było widzieć, jak osoby stojące najbliżej przewodów wrzutowych natychmiast padały martwe. Blisko jedna trzecia ofiar umierała od razu. Inni zaczynali się tłoczyć, krzyczeć i chwytać powietrze. Wkrótce krzyk obracał się w rzężenie, a po paru minutach wszyscy leżeli. Najdłużej po upływie 20 minut nikt się nie poruszał. (…) Krzyczący, starsi, chorzy, słabi i dzieci padali prędzej niż zdrowi i młodzi. Pół godziny po wrzuceniu gazu otwierano drzwi i włączano wentylacje. Natychmiast przystępowano do wyciągania zwłok. (…) Następnie zwłoki przewożono specjalnymi windami na poziom krematorium. Tam więźniowie Sonderkommando wyjmowali zwłokom złote zęby, kobietom obcinano włosy, a otwory ciał przeszukiwano w celu znalezienia ukrutych kosztowności. Potem zwłoki spalano w rozpalonych piecach. Należy dodać, że bywały przypadki, gdy krematoria były tak obciążone, że zwłoki palono w otwartych dołach. W czasie akcji węgierskiej dołów używano non-stop.
Ostatni raz użyto komory gazowej i krematorium 28 listopada 1944 r., już w trakcie likwidacji obozu.

Auschwitz III (Monowitz)

Założony w październiku 1942 roku jako podobóz Auschwitz I, w okresie od listopada 1943 do listopada 1944 był obozem niezależnym, skupiającym dotychczasowe podobozy Auschwitz I o charakterze przemysłowym.
Komendantem obozu był: Obóz był założony na potrzeby koncernu IG Farbenindustrie (zakłady Buna-Werke) i miał od założenia do likwidacji charakter zwykłego obozu pracy. Więźniowie byli wynajmowani przez niemieckie firmy i wyniszczani przy morderczej pracy.

Podobozy

Pierwsze podobozy powstały w związku z zapotrzebowaniem obozu głównego na produkty rolne i hodowlane. Jednak gdy wokół Auschwitz rozlokowały się liczne firmy niemieckie, które korzystały z taniego wynajmu więźniarskiej siły roboczej, to okazało się, że komanda pracujące na zewnątrz obozu miałyby zbyt długa drogę do wielu z tych firm. Hitlerowcy utworzyli więc wielką sieć podobozów, w których większość obsługiwała okoliczne fabryki i zakłady pracy (

Likwidacja obozów

Ze względu na sytuację strategiczną na froncie wschodnim naziści już w sierpniu 1944 r. rozpoczęli przygotowania do likwidacji obozów. Systematycznie likwidowali członków Sonderkommand – tylko we wrześniu tego roku zamordowali około 200 z nich. Wywołało to słynny bunt Sonderkommanda w krematorium IV. W sierpniu 1944 r. rozpoczęła się w obozie sukcesywna ewakuacja więźniów w głąb Rzeszy, z końcem roku wstrzymano rozbudowę Auschwitz oraz Birkenau i zaczęto palenie dokumentów wraz z zacieraniem świadectw zbrodni: zasypywano doły z ludzkimi prochami, rozebrano do fundamentów krematorium IV, przygotowano do wysadzenia pozostałe trzy budynki krematoryjne.
17 stycznia 1945 r. odbył się w KL Auschwitz ostatni generalny apel 67 012 więźniarek i więźniów. Bezpośrednio po nim na rozkaz wyższego dowódcy SS i policji we Wrocławiu, obergruppenfuehrera SS Schmausera, rozpoczęto ostateczną ewakuację więźniów. Rozpoczęły się Marsze Śmierci do obozów w głębi Rzeszy. W obozie zostało ponad 9 tysięcy więźniów, w tym około 500 dzieci – wszyscy mieli zostać zgładzeni. Od 18 do 27 stycznia masowo palono obozowe akta, 20 stycznia wysadzono krematoria II i III, a 26 stycznia – krematorium V. 23 stycznia podpalono tak zwaną Kanadę II, czyli kompleks magazynów z mieniem zagrabionym ofiarom. Obóz, w części opuszczony przez esesmanów, 27 stycznia wyzwolili żołnierze 60 Armii I Frontu Ukraińskiego, a bezpośrednio 100 Lwowska Dywizja Piechoty, którą dowodził generał-major Fiodor Krasawin. W Auschwitz, Birkenau, Monowitz i podobozach wyzwolenia doczekało łącznie około 7,5 tysiąca więźniów. Część byłych więźniów tuż po wyzwoleniu odeszła do swych domów. Pozostali zostali umieszczeni w prowizorycznych szpitalach zorganizowanych na terenie obozu. Większość z nich umarła z wycieńczenia.

Więźniowie

Więźniowie obozowi byli numerowani, w początkowej fazie fotografowani, następnie tatuowani (w końcu 1941 r. numery wytatuowano na piersiach jeńcom radzieckim, od lutego 1942 r. po ucieczce Zofii Biedawy z komanda nr 117 pracującego w Budach tatuaże umieszczano na przedramionach pozostałym więźniom). Auschwitz był jedynym hitlerowskim obozem koncentracyjnym, w którym wprowadzono tatuaż jako metodę oznaczania więźniów (w innych obozach - oprócz naszywanego na ubiór numeru - stosowano branzoletki z numerem noszone na nadgarstkach). Każdy więzień przynależał do jednej z oznaczonych kategorii (polityczny, Świadkowie Jehowy i duchowni, emigranci, aspołeczni, przestępcy pospolici, homoseksualiści, Żydzi, Polacy itp.). Dostawali jako jedyne ubrania cienkie pasiaki. Po przejściu kwarantanny więźniowie byli kierowani do baraków i do komand pracy przymusowej. Jej wycieńczający charakter wraz z bezkarnością dozorujących i ostrym systemem kar i tortur doprowadzał do masowego uśmiercania więźniów. Jak w każdym hitlerowskim obozie koncentracyjnym, również Auschwitz praca służyła zagładzie - stąd hasło: "Vernichtung durch Arbeit" (Zagłada przez pracę). Racje żywnościowe nie stanowiły nawet połowy normy niezbędnej dla narzuconych obozowych warunków egzystencji. Hitlerowcy obliczali, że na pożywieniu obozowym można było przeżyć około trzech miesięcy. Zła jakość i niewielka ilość pożywienia powodowała zapadanie na choroby, często kończące się szybką śmiercią, naturalną lub gwałtowna w wyniku mordowania gazem bądź dosercowymi zastrzykami fenolu. Szybko umierali więźniowie pracujący w komandach fizycznych pracujących na zewnątrz. Pierwszej zimy zmarła prawie połowa osadzonych wówczas więźniów. Jednocześnie nawet na tle tak wyniszczających warunków najgorszy był los jeńców radzieckich oraz Żydów.
Od roku 1943 zapotrzebowanie na pracowników przymusowych zmieniło nastawienie władz obozowych, m. in. przestano karać śmiercią za ucieczki, oficjalnie zabroniono bicia na otwartym terenie, a liczbę więźniów uzupełniano podczas selekcji transportów żydowskich, przekazywano nowych więźniów z wiecznie przepełnionych więzień hitlerowskich, także kierowano do obozu pojmanych podczas łapanek urządzanymi na ulicach miast.

Eksperymenty (pseudo)medyczne

W obozach Auschwitz na szeroką skalę była rozwinięta zbrodnicza działalność niemieckich lekarzy. Traktując więźniów jako łatwy i tani materiał doświadczalny prowadzili eksperymenty z różnych zakresów medycyny, patologii, genetyki. Badania te były w mocnym stopniu uwarunkowane ideowo nazistowską teorią rasizmu, oraz sprzeniewierzały się zupełnie zasadom etyki lekarskiej zawartym w przysiędze Hipokratesa. W szczególności barbarzyńskie eksperymenty nad sterylizacją prowadzono na kobietach, analizowano skutki skrajnego głodu na najbardziej wyczerpanych więźniach, doświadczeniom poddawano dzieci romskie i specjalnie selekcjonowane pary dzieci-bliźnięta.

Ruch oporu i ucieczki

Ruch oporu rodził się z niezbędnej do przeżycia samopomocy więźniarskiej. Wielu więźniów trafiało do Auschwitz ze środowisk partyzanckich, przygotowanych do działalności konspiracyjnej. Celami działań oporu było:
  • organizowanie samopomocy więźniarskiej, w tym przygotowanie ucieczek,
  • dokumentowanie zbrodni hitlerowskich i podejmowanie próby przerzucania jej do partyzantki poza terenem obozu,
  • przygotowywanie ewentualnego powstania zbrojnego.
Wielką trudnością w tworzeniu jednego ruchu były podziały wewnątrz obozu, różnice narodowościowe i językowe, odległości między podobozami. Jednak dochodziło do jednoczenia sił, głównie wśród polskich więźniów. Jedynym wybuchem zbrojnym do jakiego doszło w Auschwitz był bunt Sonderkommando.
W czasie istnienia obozów około 700 więźniów podjęło próbę ucieczki, z czego około 300 – udanej. Spośród wielu spektakularnych ucieczek, jak na przykład wyjechanie kilku więźniów w oficerskich mundurach SS wozem komendanta przez podniesiony szlaban, istotne znaczenie dla przekazania wiarygodnej informacji o obozach miała ucieczka rotm. W. Pileckiego.
Próby ucieczek karane indywidualnie przez skazanie ujętych uciekinierów na śmierć głodową w bunkrach, a także metodami odpowiedzialności zbiorowej – masowymi rozstrzeliwaniami pozostałych więźniów. Niekiedy naziści wtrącali do obozu członków rodziny niepojmanych uciekinierów. W początkowym okresie funkcjonowania obozu, jak relacjonuje w swoi raporcie rotm. W. Pilecki wyjątkowo nieludzko obchodzono się z pojmanymi - podaje przypadki przebijania takich osób ostro zakończoną deską z tyłu przez nerki do żołądka, a następnie wleczenia tak okaleczonych do obozu na pokazowa egzekucję, czyli de facto dobijanie. M. in. z tych powodów oraz zasady odpowiedzialności zbiorowej obozowy ruch oporu był kategorycznie przeciwny ucieczkom.

Ofiary zagłady i ich liczba

Zdecydowana większość – do 90% – ludzi trafiających do Auschwitz-Birkenau nie doczekało się statusu więźniów. Byli to Żydzi zwożeni przez nazistów z gett i obozów przejściowych całej okupowanej Europy. Po selekcji i odseparowaniu od swoich najbliższych przebywali ostatnią drogę z rampy kolejowej do rozbieralni, skąd byli wprowadzani do komór gazowych i w ciągu około 20 minut pozbawiani życia. Przed spopieleniem ich zwłokom obcinano włosy i wyrywano złote zęby. Przeszukiwano też ciała w poszukiwaniu kosztowności. Nie ma natomiast dowodów na spotykane informacje o produkcji z tkanek podskórnych ofiar mydła.
Trudno określić, ile osób rzeczywiście zginęło ze względu na sprzeczności w zeznaniach świadków, m. in. więźniów z Sonderkommando, oraz niewielką ilość dokumentów ocalałych po celowym ich niszczeniu przez nazistów Ponadto zdecydowana większość więźniów zginęła w Birkenau, gdzie nie byli rejestrowani i nie były im nadawane numery.
Obecnie historycy, za wyczerpującymi badaniami Franciszka Pipera, oceniają, że ogółem do obozu trafiło co najmniej 1,3 miliona osób, w tym:
  • 1,1 mln Żydów,
  • do 150 tysięcy Polaków,
  • 23 tysiące Romów
  • i ponad 30 tysięcy osób innych narodowości.
Liczba zabitych sięgnęła prawie 1,1 mln osób, w tym:
  • 960 tysięcy Żydów, czyli prawie 90 % – w tym:
    • 438 tysięcy z Węgier
    • około 300 tysięcy z Polski
    • prawie 70 tysięcy z Francji
    • 60 tysięcy z Holandii
    • 55 tysięcy z Grecji
  • do 75 tysięcy Polaków,
  • 21 tysięcy Romów,
  • 15 tysięcy jeńców radzieckich różnych narodowości
  • oraz do 15 tysięcy ludzi innych narodowości.
Rudolf Höss w czasie przesłuchania przez Najwyższy Trybunał Narodowy w Warszawie podał – cytując Eichmanna że zginęło ok. 2,5 mln. ludzi, jednocześnie twierdząc, że realne możliwości techniczne obozu były mniejsze. Wielkość ta jednak dość szybko została zastąpiona przez inną. W 1945 r. w obozie pracowała komisja radziecka, która podjęła proste ustalenia – pomnożono teoretyczne techniczne możliwości krematoriów przez liczbę dni ich pracy. Otrzymano w ten sposób liczbę 4 milionów ofiar. Informacja ta była przez długi czas kolportowana oficjalnie, w podręcznikach i encyklopediach. Tak samo fałszowano narodowość unicestwionych – mieli to być praktycznie wyłącznie Polacy. Sprawa ta stała się głośna w 1968 r., gdy ukazały się kolejne tomy nowego wydania Wielkiej Encyklopedii PWN. Podawano w niej zweryfikowane dane, w szczególności to, że zagładzie w obozach Auschwitz ulegali w przygniatającej większości Żydzi. Reakcja ówczesnych władz była histeryczna, komitet redakcyjny encyklopedii oskarżono o fałszowanie historii. Świadomość rzeczywistej przynależności ofiar była jednak w związku z długoletnią indoktrynacją w dalszym ciągu w Polsce niewystarczająca i nieadekwatna udokumentowanym faktom nawet 60 lat po wyzwoleniu obozu, w roku 2005.
Istnieją jednak nadal poglądy podtrzymujące ocenę o liczbie ofiar w wysokości 4. lub więcej milionów osób. Wielkości te wyprowadzane są estymacją pewnych danych cząstkowych według zasad, którymi posłużyła się wspomniana komisja radziecka. Nie znajduje to uznania u większości współczesnych badaczy.

Świat wobec ofiar

Informacje o obozach Auschwitz zbierane przez więźniów były przekazywane na zewnątrz obozów i już w 1942 roku kurierzy Polski podziemnej przekazywali na bieżąco informacje do Rządu Polskiego w Londynie, który alarmował aliantów, głównie Anglików i Amerykanów. Alianci posiadali dokładne zdjęcia lotnicze wszystkich obozów od 31 maja 1944 r. Z kolei dwaj uciekinierzy z obozów, Rudolf Vrba i Alfred Wetzler opracowali mapy z dokładną legendą i przekazali je aliantom latem tego roku. 13 września 1944 r. miał miejsce ciężki nalot amerykańskich bombowców na zakłady Buna Werke, położone obok obozu Monowitz – zakłady zostały częściowo zniszczone. Innym znanym faktem było upublicznienie w radiu alianckim w 1944 r. danych personalnych znacznej grupy załogi obozu – według relacji ocalałych więźniów nieznacznie zmniejszyło to bestialskie zachowanie się wartowników i nadzorców. Tym niemniej kraje zachodnie są krytykowane za niepodjęcie innych działań, jak na przykład zbombardowanie obozu, i szczególnie komór gazowych. Oprócz bardzo poważnych zastrzeżeń wobec bezpieczeństwa takiej akcji (musiałaby pociągnąć za sobą ciężkie straty wśród więźniów) wydaje się, że generalnie informacje przekazywane aliantom były przyjmowane z niedowierzaniem. W identyczny sposób traktowano dane o zagładzie Żydów w innych miejscach, obozach, w powstaniu w getcie warszawskim.

Znani więźniowie

Osądzenie oprawców

Pomimo procesu norymberskiego, olbrzymia większość oprawców nie została doprowadzona przed trybunały. Szacuje się, że w całym kompleksie nazistowskich obozów pracowało z wolnej stopy około 70.000 osób (głównie SS i gestapo). Po wojnie osądzono około 1700 osób, czyli 2,5% z nich. Z załogi obozu Auschwitz liczącej około 6500 esesmanów do jakiejkolwiek odpowiedzialności pociągnięto nie więcej niż 750 osób, z czego 673 sądzonych było w Polsce.
16 kwietnia 1947 roku, po procesie, odbyła się na terenie Auschwitz I pokazowa, publiczna egzekucja byłego pierwszego komendanta obozu, Rudolfa Hössa – został on powieszony na szubienicy wybudowanej obok pierwszej komory gazowej. Szubienicę zachowano następnie pro memoria.

Tereny obozowe i muzeum

Po wojnie tereny obozów były przez kilka lat były opuszczone. , foto. 2000 r.
Następnie rząd polski, na wniosek byłych więźniów, zdecydował przekształcić pozostałości Auschwitz I (odtwarzając niektóre elementy) w Państwowe Muzeum. Auschwitz II zachowano bez zmian, zniszczone.
Auschwitz-Birkenau -
Na terenie obozu w 1979 r. w obecności 500.000 wiernych odprawił mszę papież Jan Paweł II. Ogłosił wtedy beatyfikację Edyty Stein, zamordowanej w Auschwitz w bunkrze nr 2. W 1984 r. niedaleko od obozu I został otwarty klasztor karmelitanek. Wywołało to protesty środowisk żydowskich, co doprowadziło do usunięcia karmelitanek w roku 1993. W międzyczasie powstał i trwał do 1999 r. konflikt o krzyże na oświęcimskim żwirowisku. Ostatecznie pozostał tam tylko jeden krzyż, tzw. papieski, ze mszy w 1979 r. W roku 1990 powołano Międzynarodową Radę Oświęcimską dla opiniowania różnych zagadnień związanych z pracami Muzeum, jak zatwierdzanie kierunków prac muzeum czy przyjmowanie okresowych sprawozdań dyrekcji. Podczas obchodów 60. rocznicy wyzwolenia powołano w ramach muzeum Międzynarodowe Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście.
Muzeum odwiedza około 600.000 osób rocznie. Odbywają się co roku Marsze Żywych i inne wydarzenia upamiętniające. Muzeum prowadzi m.in. działalność badawczą i edukacyjną.

Prawda o Auschwitz

Począwszy od końca lat siedemdziesiątych XX w. różne osoby - na ogół powiązane ze skrajną prawicą – negowały liczbę ofiar Auschwitz, masowe uśmiercanie gazem oraz cały proceder zagłady. Teorie te nosiły miano rewizjonizmu bądź negacjonizmu. W wielu krajach – m. in. w Polsce i Niemczech – twierdzenia takie były zakazane i jako tzw. kłamstwo oświęcimskie – penalizowane.

Problem tzw. polskich obozów

Osobnym zagadnieniem było funkcjonowanie na świecie skrótu myślowego tzw. "polskich obozów" pochodnego geograficznego położenia tych hitlerowskich konstrukcji. Słaba znajomość historii obcej i geografii w krajach zachodnich powodowała dość częste występowanie, zwykle w prasie codziennej, stwierdzeń o polskich obozach śmierci czy koncentracyjnych, jak też o polskich nazistach. Sugerowało to, że to Polacy, a nie niemieccy naziści byli sprawcami Holocaustu. Autorzy takich stwierdzeń dowodzili, że stwierdzenie polski jest wyłącznie skrótem myślowym i nie ma na celu wprowadzenia w błąd i oczerniania Polski i Polaków. Zdarzenia takie miały miejsce w Anglii, Francji, dość często w USA, również w Niemczech, w Bułgarii, w Rosji, w Kanadzie, a nawet wśród polskich publikacji.
Na przełomie roku 2004 i 2005, w okresie przygotowań do 60. rocznicy wyzwolenia Auschwitz rozpoczęto w Polsce społeczno-rządową akcję przeciwko fałszowaniu historii o sprawcach zbrodni w nazistowskich obozach.

Bibliografia

Główne pięciotomowe opracowanie: Inne pozycje, patrz: Bibliografia Auschwitz
Publikacja wraz ze zdjęciami jest udostępniona w Encyklopedii "Zgapedia" części portalu zgapa.pl. Treść objęta jest licencją GNU FDL Wolnej Dokumentacji w wersji 1.3 lub dowolnej pózniejszej opublikowanej przez Free Software Foundation i została ona opracowana na podstawie Wikipedii, tutaj możesz znaleźć artykuł źródłowy oraz autorów. Warunki użytkowania Encyklopedii znajdziesz na tej stronie.