Adam_Smith -
Adam Smith (ur. 1723 r., zm. 17 lipca 1790 r.) – brytyjski myśliciel i ekonomista, autor książek Teoria uczuć moralnych (1759) oraz Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów (1776). Druga, znana bardziej pod skróconym tytułem: Bogactwo narodów, stała się biblią wszystkich zwolenników liberalizmu gospodarczego.
Smith był myślicielem o wszechstronnym zainteresowaniach i należał do najbardziej wykształconych Brytyjczyków XVIII wieku. Przez trzynaście lat wykładał na uniwersytecie w Glasgow przedmiot o nazwie "filozofia moralna" (moral philosophy). Jako profesor cieszył się uznaniem studentów i był szanowany przez kolegów. Po latach wspominał ten okres jako najszczęśliwszy i zarazem najpożyteczniejszy.
Główne prace Smitha obejmowały problematykę wchodzącą wówczas w zakres wykładanego przezeń przedmiotu i dotyczącą człowieka oraz społeczeństwa. Nie było wtedy jeszcze psychologii, antropologii, socjologii, politologii czy ekonomii, a zagadnienia należące dziś do tych samodzielnych dyscyplin podejmowano wówczas w ramach filozofii moralnej.
Podstawą analiz prowadzonych przez Smitha jest obserwacja współczesnych mu społeczeństw zachodnioeuropejskich, głównie społeczeństwa brytyjskiego, choć niejednokrotnie przywołuje także autorów starożytnych. Na tej podstawie stara się on zbudować teorię opisującą zachowanie człowieka w społeczeństwie, relacje międzyludzkie w różnych obszarach życia społecznego. Teoria ta nie ma w zasadzie charakteru normatywnego, zatrzymuje się zwykle na poziomie opisu i wyjaśnienia, choć Smith nie stroni od ujawniania swoich preferencji. Na ogół jednak postępuje jak uczony - badacz, a nie moralizator czy doktryner. Jego zamiarem było bowiem, podobnie jak Davida Hume'a, przedstawienie filozofii moralnej jako nauki.
Smith zmarł ponad dwa wieki temu. Należy do epoki Oświecenia, która dziś oceniana jest różnie. Jedni w poglądach myślicieli oświeceniowych upatrują zarodków obecnego kryzysu cywilizacji zachodniej. Inni, zwłaszcza zwolennicy myśli liberalnej, widzą w nich źródło i inspirację dla dalszego rozwoju tej cywilizacji, na bazie takich wartości, jak wolność jednostki, demokracja, tolerancja itd. Ci drudzy traktują Smitha jako swego wielkiego poprzednika i patrona; dotyczy to szczególnie jego myśli ekonomicznej, której w ciągu minionych dwóch wieków poświęcono ogromną liczbę publikacji. Wraz z rozwojem nowej dyscypliny, etyki biznesu, w ostatnim ćwierćwieczu nastąpiło wyraźne ożywienie zainteresowania twórczością Adama Smitha w kontekście żywo dyskutowanej relacji: etyka - ekonomia. Odwoływanie się do ojca klasycznej ekonomii ma tu bowiem dodatkowe uzasadnienie, wszak to właśnie on jest autorem dwóch dzieł: jednego z dziedziny etyki i drugiego z ekonomii. Obszerna literatura poświęcona Adamowi Smithowi dostarcza kilku portretów tego myśliciela:
  1. liberał propagujący idee tolerancji, własności prywatnej, wolnego rynku i "bogactwa narodów";
  2. ekonomista, ojciec klasycznej ekonomii politycznej;
  3. rzecznik rodzącego się systemu kapitalistycznego;
  4. moralista i humanista podejmujący zagadnienia cnoty i występku, a także współżycia wolnych jednostek w ramach społeczeństwa obywatelskiego;
  5. myśliciel wrażliwy na kwestie sprawiedliwości społecznej i dobra ogółu;
  6. teoretyk prawa naturalnego kontynuujący tradycje Grocjusza i Pufendorfa.
  7. twórca teorii przewagi absolutnej
Nasze rozumienie Smitha - twierdzi E.J. Harpham - określa głównie kontekst, w jakim jest on czytany. Zmieńcie ten kontekst, a zmienicie Adama Smitha.
Szczególnym przykładem takiego widzenia szkockiego filozofa jest interpretacja zaproponowana przez Noama Chomsky'ego. Według niej, Smith nie tyle propaguje, ile krytykuje kapitalizm, a ostrze jego krytyki trafia celnie nawet we współczesny globalizm. Nie prowadziłem żadnych badań nad Smithem. - powiedział Chomsky w jednym z wywiadów - Po prostu go przeczytałem. Nie trzeba w ogóle prowadzić nad nim żadnych badań. Po prostu należy go przeczytać. Jest prekapitalistą, postacią oświeceniową. Gardził tym, co nazwalibyśmy kapitalizmem. [1] Poddał miażdżącej krytyce to, co nazwalibyśmy polityką Północ-Południe. [2] Jego wizerunek, który spotykamy dzisiaj, jest po prostu absurdalny.
Chomsky zarzuca laureatowi Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii z 1982 r., G.J. Stiglerowi, autorowi wstępu do jubileuszowego wydania Bogactwa narodów (Chicago 1976), że ten przedstawiciel "wielkiego bastionu wolnorynkowej ekonomii", za jaki uchodzi Uniwersytet Chicagowski, nie zna dzieła Smitha. Całkiem prawdopodobne, - sugeruje Chomsky - że autor ów nigdy nie miał w ręku Bogactwa narodów. Wszystko, co napisał o tej książce, jest całkowicie błędne. Gdzie indziej Chomsky pisze: Usuwając nacisk, który Smith kładł na podstawowy konflikt klasowy i jego zasadniczy wpływ na politykę, fałszujemy poglądy autora i ordynarnie przekręcamy fakty, choć udaje nam się tym sposobem stworzyć narzędzie kłamstwa w służbie bogactwa i władzy.
Diametralnie przeciwny obraz Smitha przedstawili w połowie 1990 r. E.E. Yardeni i D.A. Moss: Intelektualnym ojcem kapitalizmu jest Adam Smith. [3] Ostatnie wydarzenia oznaczają triumf idei Adama Smitha nad ideami Karola Marksa. [4] W przeciwieństwie do rewolucjonisty Marksa, Smith był zwolennikiem reform. [5] twierdził, że w okresie rozwoju ekonomicznego bogaci stają się bogatszymi, ale biednym też powodzi się lepiej. Marks natomiast przewidywał, że biedni stają się coraz biedniejszymi.
Dla przedstawienia złożonych problemów politycznych i ekonomicznych, z którymi zmagają się kraje dokonujące transformacji systemowej, trzech autorów amerykańskich posłużyło się formą dialogu prowadzonego między przywódcą byłego kraju komunistycznego z Europy Wschodniej, a amerykańskim doradcą, apologetą wolnego rynku. Swej książce dali znamienny tytuł: Adam Smith jedzie do Moskwy.
Przedstawienie polskiemu czytelnikowi Adama Smitha, jednego z liderów szkockiego Oświecenia, pozwala na poszerzenie naszego obrazu tej epoki, ujmowanej najczęściej poprzez odniesienie do francuskiego "wieku świateł" (siecle des lumieres). Daje też okazję do uzupełnienia tych wątków myśli anglosaskiej, której tradycje sięgają F. Bacona, Th. Hobbesa i J. Locke'a. Ich wkład do rozwoju filozofii nowożytnej jest u nas powszechnie dostrzegany, natomiast ze znajomością dzieł autorów szkockich bywa różnie. Dość wymienić eseje ekonomiczne Hume'a czy rozprawę o językach Smitha, nie mówiąc już o pracach F. Hutchesona, A. Fergusona lub lorda Kamesa. W minionym stuleciu Hume'a postrzegano u nas - i nie tylko u nas - głównie z perspektywy pozytywistycznej, a najczęściej omawianym jego dziełem był Traktat o naturze ludzkiej, zwłaszcza księga I. Smith otrzymał etykietkę "ekonomista", a prace poświęcone jego etyce można policzyć na palcach jednej ręki.
W literaturze anglojęzycznej Hume i Smith byli zawsze obecni w pełniejszym wymiarze. Skrócone wydanie Historii Anglii Hume'a pełniło w XIX wieku rolę podręcznika dla brytyjskich studentów. Obaj występowali w licznych opracowaniach i wyborach tekstów brytyjskich moralistów. Co najmniej od 1896 r., gdy opublikowano sporządzone przez studenta notatki z wykładów Smitha, stało się jasne, że w jego twórczości nie było "rozszczepienia" na etykę i ekonomię, że Bogactwo narodów stanowi integralną część jego filozofii moralnej, a nie rezultat zainteresowań inspirowanych kontaktami z francuskimi fizjokratami. Jednak od drugiej połowy XIX w., głównie za sprawą autorów niemieckich, podnoszony bywa "problem Adama Smitha" (Das Adam Smith Problem), sprowadzany zwykle do kwestii: "Dlaczego w Teorii uczuć moralnych rozważa on człowieka jako istotę życzliwą, a w Bogactwie narodów - jako kierującą się interesem własnym, czyli egoizmem?"
Dylemat ten pojawia się zwykle wtedy, gdy w procesie filozoficznej abstrakcji idealizuje się "naturę ludzką", przypisując jej jedną z powyższych cech. Tak np. Hobbes twierdził, że człowiek jest z natury egoistą, Hutcheson zaś, że naturalną cechę człowieka stanowi życzliwość (benevolence). Smith podejmuje próbę przezwyciężenia tej dychotomii - przypisuje człowiekowi zarówno życzliwość, jak i egoizm. Według niego, ludzie kierują się w życiu różnymi uczuciami, z których życzliwość i miłość własna należą do najważniejszych. Uczucia te nie muszą jednak popadać w konflikt. Samoograniczający się egoizm, kontrolowany przez "bezstronnego obserwatora", pomagającego odróżnić to, co właściwe, od tego, co niewłaściwe, pozwala na dążenie do realizacji własnego dobra, a zarazem przyczynianie się do dobra ogółu. Wrodzona ludziom skłonność do sympatii, czyli współodczuwania, sprzyja wzmacnianiu tej tendencji.
Twórczość Smitha można omawiać na podstawie dzieł, które opublikował lub przeznaczył do druku. Można też poszerzyć pole analiz o korespondencję oraz wykłady odtworzone na podstawie zachowanych notatek studentów. W niniejszym opracowaniu przyjęte zostało to drugie podejście. Głównym celem było więc przedstawienie, z konieczności skrótowe, wielu problemów, które Smith podejmował podczas swych wykładów oraz w wydanych i przygotowywanych do publikacji pracach. Należy mieć nadzieję, że ta forma popularyzacji dorobku i twórczości wielkiego Szkota przyczyni się do wzrostu zainteresowania jego filozofią w naszym kraju.
Źródło: Wstęp do książki: Stefan Zabieglik - "Adam Smith", seria Myśli i Ludzie, Warszawa: Wiedza Powszechna 2003.
Publikacja wraz ze zdjęciami jest udostępniona w Encyklopedii "Zgapedia" części portalu zgapa.pl. Treść objęta jest licencją GNU FDL Wolnej Dokumentacji w wersji 1.3 lub dowolnej pózniejszej opublikowanej przez Free Software Foundation i została ona opracowana na podstawie Wikipedii, tutaj możesz znaleźć artykuł źródłowy oraz autorów. Warunki użytkowania Encyklopedii znajdziesz na tej stronie.
Prezentowane filmy poczhodzą z serwisu YouTube, portal zgapa.pl nie jest ich autorem i nie ponosi odpowiedzialności za ich treści.