Wyślij / drukuj

WOJNY RZYMU Z KARTAGINÂö Podboje rzymskie rozpoczęły się od opanowania Italii. Od V do II w. P.n.e. Armia rzymska toczyła liczne wojny z Italikami, a później Grekami zamieszkującymi Półwysep Apeniński. Centralne położenie Rzymu ułatwiało prowadzenie działań wojennych. Wojny prowadzono kolejno z Wolskami i Ekwami (V w. p.n.e.), Latynami (340 - 338 r. p.n.e.), Samnitami (341 - 295 r. p.n.e.), Galami (284 - 283 r. p.n.e.) oraz miastami greckimi. Ostatnie z nich - Tarent - poddało się w 272 r. P.n.e. Całkowity podbój Italii nastąpił w 264 r. P.n.e., gdy opanowane zostało ostatnie Miasto etruskie - Volsinii. Podbite państwa musiały oddać Rzymowi część swych ziem i wejść z nim w przymusowy sojusz. Ponieważ jednak Rzymianie źle traktowali swych italskich sojuszników, w latach 90 - 88 P.n.e. doszło do wojny ze sprzymierzeńcami. Wojna początkowo miała bardzo niekorzystny Przebieg dla Rzymian, co skłoniło ich do pewnych ustępstw na Rzecz państw italskich. Rozbiwszy jedność przeciwników Rzymianie pokonali ich w walce. Jednak nadali zastrzeżone dotychczas dla rodowitych Rzymian Obywatelstwo wszystkim wolnym mieszkańcom Italii.. W tym czasie dowództwo W III i II w. P.n.e. najpoważniejszym przeciwnikiem państwa rzymskiego był Król Macedonii Pyrrus oraz Kartagina. Wojna z Pyrrusem przesądziła o opanowaniu południowej części Półwyspu Apenińskiego. Rzym będący w tym czasie potęgą zachodniej części Morza Śródziemnego zetknął się w tym czasie z innym mocarstwem - Kartaginą. Państwo to zbudowali koloniści feniccy wywodzący się z wybrzeży Syrii. Jego mieszkańcy utrzymywali się z handlu i uprawy roli. Zbudowali potężne Państwo obejmujące północną Afrykę, wyspy na Morzu Śródziemnym i częściowo Hiszpanię. Terytorium spornym między dwoma mocarstwami Stała się urodzajna Wyspa Sycylia. Rzymianie stoczyli z mieszkańcami Kartaginy (nazywanymi przez Rzymian Punijczykami) trzy Długie i ciężkie wojny w latach 264 - 146 P.n.e. Pierwsza Wojna punicka rozegrała się w latach 264 - 241 P.n.e. Rzymianie dysponowali wielką przewagą w wojskach lądowych, lecz nie posiadali floty wojennej. Państwo rzymskie zdecydowało się wybudować wielką flotę, a znając jej niedoskonałość, zbudowano specjalne pomosty, które przerzucano na statki nieprzyjaciela i walczono na nich jak na lądzie. Mimo początkowych zwycięstw była to Wojna długa i bardzo ciężka. Zmusiła ona Rzymian do dalszego rozbudowywania floty, ale przyniosła korzyści w postaci przyłączenia terytoriów, z których utworzono Nowe prowincje: Sycylię, Sardynię i Korsykę. Kartagińczycy nie pogodzili się ze stratą i byli zdecydowani odzyskać swoje posiadłości. Rozpoczęli od podboju Hiszpanii, bogatej w szlachetne kruszcenad armią kartagińską przejął młody wódz - Hannibal. Jego spryt i przebiegłość pozwoliły mu odnieść poważne sukcesy w czasie drugiej wojny punickiej (218 - 201 r. p.n.e.). Bezpośrednią przyczyną wybuchu wojny było zdobycie i zniszczenie przez Hannibala sprzymierzonego z Rzymem hiszpańskiego miasta Sagunt. Hannibal przeszedł przez Pireneje i Alpy nieznaną dla Rzymian drogą przez góry. Mimo że stracił wówczas połowę armii, to dzięki zaskoczeniu przeciwnika miał Czas na uporządkowanie szyków. Pokonał wojska rzymskie nad rzeką Ticinus i ruszył dalej w głąb kraju. W kolejnej bitwie nad Trebią ponownie odniósł zwycięstwo. Obszedł w ten sposób umocnienia rzymskie i wciągnął wroga w zasadzkę nad Jeziorem Trazymeńskim (217 r. p.n.e.) W tej tragicznej dla Rzymian bitwie zginął Konsul i 15 tysięcy żołnierzy. Władze rzymskie wybrały na dyktatora Kwintusa Fabiusza Maksymusa, który szybko zasłużył na Miano kunktatora (zwlekającego), gdyż przyjął taktykę wojny podjazdowej. Tymczasem Hannibal pustoszył Italię. Kolejni dwaj konsule zdecydowali się na otwartą walkę i doznali klęski pod Kannami w 216 r., gdzie zginęło około 50 tys. żołnierzy rzymskich. W tej sytuacji w Rzymie powołano do wojska wszystkich obywateli od 17 roku życia, wykupiono także niewolników i wcielono ich do armii. Część sprzymierzeńców rzymskich przeszła na stronę Hannibala. Rzym zmienił taktykę, atakując posiadłości Kartagińczyków i zdobywając Syrakuzy na Sycylii, Kapuę i Tarent. Gdy młody wódz Publiusz Korneliusz Scypio przejął dowództwo, przeniósł Pole walki do Afryki. Pod Zamą w 202 r. Scypio odniósł pełne zwycięstwo. W wyniku pokoju zawartego w 201 r. P.n.e., Kartagina straciła wszystkie posiadłości poza Afryką oraz całą flotę. Mimo pokonania Kartaginy, w świadomości Rzymian nadal pozostawała ona mitycznym wrogiem czyhającym na zniszczenie ich państwa. Przekonanie to wyrażał Katon Starszy, który wzywał Rzymian do unicestwienia Kartaginy, gdyż ta, jak uważał, dźwigała się gospodarczo i mogła zacząć odbudowywać swą siłę. Każde przemówienie kończył słowami "poza tym sądzę, że należy zniszczyć Kartaginę". Doprowadził on do wojny największej potęgi militarnej świata z bezbronnym państwem. W 146 r. P.n.e. całkowicie zniszczono Kartaginę. Jej Ludność została sprzedana w niewolę, a samo Miasto zrównano z ziemią. W II w. P.n.e. Rzymianie toczyli wojny w Grecji i na Wschodzie. W 148 r. P.n.e. podbita została Macedonia, w 146 r. P.n.e. Grecja, w 118 r. P.n.e. Galia Narboneńska (dzisiejsza południowa Francja), a w I w. P.n.e. Azja Mniejsza, Syria, Cyrenajka, Recja i Norikum (nad Dunajem), cała Hiszpania, Galia i Egipt. Po przyłączeniu Egiptu i nieudanej próbie opanowania Germanii (klęska w Lesie Teutoburskim - 9 r. n.e.) granice cesarstwa zostały w zasadzie ustalone. W I w. N.e. opanowana została jeszcze Brytania, a później Dacja, lecz były to ostatnie wielkie podboje. Od tego czasu Rzym prowadził jedynie obronę swojego terytorium. Są w tym także wojny na ziemiach przeciwnika, ale raczej bez chęci ich przyłączenia. Granice państwa - po utracie Dacji - ostatecznie oparły się na linii wielkich rzek europejskich: Renu i Dunaju. W północnej Afryce granice rzymskie sięgały pustyni. Jedynie w Azji Granica była częściowo otwarta i tutaj toczono ciężkie wojny z państwem nowoperskim. Taki Stan Terytorium rzymskiego przetrwał aż do upadku państwa. Widocznym skutkiem podbojów był postępujący Proces romanizacji prowincji. Rzymianie uzależniali pobite ludy, a następnie wcielali je do swojego państwa. Panowanie rzymskie na pewno nie było łagodne. Rzymianie okrutnie tłumili wszelkie próby sprzeciwu. Jednak z drugiej strony przynosili także ze sobą Pokój polityczny ("Pax Romana") oraz możliwość pomyślnego rozwoju. Silna Władza cesarska zapewniała kontrolę nad poczynaniami prowincjonalnych urzędników. Ukróciło to zdzierstwa, tak dokuczliwe w schyłkowym okresie republiki. Ponadto Rzymianie pozostawiali przy władzy lokalne elity polityczne, oczywiście pod warunkiem pełnej ich lojalności. Część z nich miała możliwość rozpoczęcia karier politycznych w rzymskim aparacie władzy. Dzięki tej dalekowzrocznej polityce w wiekach wczesnego cesarstwa całe Państwo mogło się pomyślnie rozwijać. Kultura rzymska wycisnęła wielkie piętno na ludach i ziemiach zamieszkujących Państwo rzymskie. Nigdy wcześniej i nigdy później ziemie nad Morzem Śródziemnym nie były tak bardzo ze sobą związane.
Portal Zgapa.pl nie jest odpowiedzialny za treści materiałów w tym także komentarzy pochodzących od użytkowników serwisu.
Inne Wypracowania znajdziesz na tej stronie