Czytaj więcej"/> Drukuj
Watra_Dorna -

Watra Dorna (rum. Vatra Dornei) - miasteczko położone nad ujściem Dorny do Bystrzycy, na Bukowinie południowej (Rumunia). Zostało założone wzdłuż drogi z Bystrzycy do Kimpolunga, tzw. Keiserstrasse, zbudowanej w 1783 roku przez architekta z Wiednia - Artura Doczi. Miała ona długość 172 km. Prowadząc przez Watrę zapewniła rozwój tego miasteczka. W XIX wieku był to słynny kurort wypoczynkowy. Dziś jeszcze w centrum można oglądać stare piękne zabudowania pijalni wód i sanatoriów.
Przez centrum Watry przejeżdża linia kolejowa. Układ ulic oparty jest w dużym stopniu na centralnej lokalizacji bardzo ładnego dworca. Obok dworca płynie Dorna, za którą jest główny park. Na wysokości parku i dworca znajduje się główny most na Dornie. Most ten stanowi jakby sam środek miasteczka. Po jego południowej stronie, wokół parku, znajdują się sanatoria, hotele i nowiutka prawosławna katedra Św. Trójcy. Jest ona przykładem tego, jak bardzo dzisiejsze konstrukcje cerkiewne starają się na całej Bukowinie południowej odtwarzać klasyczne kanony budownictwa. Po tej również stronie jest kolejka krzesełkowa, którą można wjechać na pobliskie góry nawet w lecie. Nieopodal kolejki, przy strada Negrestilor znajduje się na malowniczej górce cmentarz żydowski, zawierający mniej więcej 500 macew. Na starszych grobach napisy raczej po hebrajsku, czasem po niemiecku. Na nowych grobach widnieją już napisy po rumuńsku. Po drugiej stronie mostu znajduje się deptak ze sklepami i restauracjami (również budynkiem starej synagogi). Prowadzi on do głównej ulicy strony północnej, równoległej do rzeki. Jest to część starej Keiserstrasse. Przy niej jest większość sklepów, kościół katolicki, szpital, poczta, władze lokalne itd. Na tej ulicy znajduje się niewielkie muzeum etnograficzne, zawierające trochę przedmiotów gospodarczych, hafty, ubiory lokalne i rekonstrukcję wnętrza chałupy wiejskiej.
Dawniej w Watrze Dorna mieszkało sporo Niemców. W 1940 roku wiele wyjechało do Niemiec, w 1944 roku Armia Czerwona wywoziła pozostałych na Sybir. Po wojnie pozostało ich niewiele, obecnie około 200 osób głównie katolików, lecz także 50 luteranów. Kirsza została zamieniona na cerkiew, lecz w niej odbywają się także nabożeństwa protestanckie. Przed wojną w Watrze mieszkało też około 40 rodzin polskich. W tej chwili jest ich dziesiątka. Katolików w 1998 roku było 217 rodzin, czyli 483 osoby. Byli to głównie Niemcy, trochę Polaków i Rumuni.
Watra uchodzi za najbardziej estetyczne miasteczko Bukowiny południowej - tym, które najpełniej potrafiło zachować stary austriacki wygląd. Nie bez powodu trochę przypomina polską Krynicę Górską. W Watrze można kupić mniej więcej wszystko. Są dobre restauracje, banki, hotele... Dworce autobusowy i kolejowy zapewniają liczne połączenia. Miłe kafejki i bary na tarasach pozwalają przyjemnie odpocząć w lecie.
Watra leży w otoczeniu czterech pięknych i wysokich pasm górskich. Jest to więc dogodna baza na wędrówki górskie. Można stąd wypuścić się albo na północ w dzikie i mało uczęszczane Muntii Suhardului, lub na południe w bardziej turystyczne pasmo Dwunastu Apostołów. Jest to malowniczy szczyt otoczony skałami, niby apostołami. Można również wybrać się na południowy-wschód, w góry bystrzyckie. Są to jednak góry naprawdę dzikie, puste, zalesione i o dosyć ostrej rzeźbie terenu. Idąc tam trzeba uważać na niedźwiedzie. W kierunku wschodnim jest wejście na pasmo Rarau i Giumalau, prowadzące oznakowanym szlakiem.
Zobacz też:
Materiał wydrukowany z portalu zgapa.pl dnia 2020-09-29 17:49:18