Czytaj więcej"/> Drukuj
Silingowie to plemię germańskie żyjące w starożytności na Dolnym Śląsku. Wymieniani w II wieku n.e. przez Ptolemeusza. Prawdopodobnie zasiedlali tereny wokół Ślęży od około 100 p.n.e. do 406 n.e. Na obszarach środkowej i południowej Polski występowała wówczas kultura przeworska identyfikowana z tzw. związkiem lugijskim (Lugiorum nomen).

Dzieje Silingów

Naukowcy nie są zgodni, czy byli odłamem konfederacji plemiennej Wandalów czy też samodzielnym, ale spokrewnionym z nimi plemieniem. Pliniusz Starszy nie wymienia ich bowiem jako części Wandiliów (występująca u niego wcześniejsza forma nazwy Wandalów). Po raz pierwszy, być może, zostali wymienieni wraz z Gotami przez Strabona, w kontekście wpływów państwa Marboda.
Silingów łączy się z Naharwalami (wspomnianymi przez Tacyta) zamieszkującymi w I wieku n.e. środkowy Śląsk, których nazwa brzmi jednak niegermańsko (celtyckiego pochodzenia ?). Na terytorium Nahanarwalów znajdował się ośrodek kultowy poświęcony bliźniaczym Alkom, identyfikowany z Limios alsos - "Gajem Limijskim" (Ptolemeusza), być może pozostającym w związku z "niemym" ośrodkiem na Ślęży.
Hipotezy dotyczące identyfikacji etnonimów Silingowie/Nahanarwalowie:
  1. Wandalowie-Silingowie przywędrowali na tereny zamieszkane przez niegermańskich pierwotnie Nahanarwalów, którzy w procesie akulturacji przejęli ich imię.
  2. Hipoteza przeciwna do pierwszej - pierwotni, północni, Silingowie nie byli wandalskiego pochodzenia i tradycję wandalską przejęli wkraczając w pierwszej połowie II wieku n.e. na terytorium "związku lugijskiego" (jego głównym składnikiem mieli być Wandalowie).
  3. Migracja dużych grup ludności w latach 120-160 n.e. na Śląsku była wydarzeniem wewnątrzplemiennym, a "Nahanarwalowie" byli tylko kultowym imieniem Silingów.
Tak, czy inaczej, Śląsk znalazł się w pewnym momencie pod władzą Silingów, którzy dominowali w południowo-zachodniej Polsce do okresu wędrówek ludów.
Wandalowie-Hasdingowie, kojarzeni ze wschodnią strtefą kultury przeworskiej (głównie Mazowsze i Lubelszczyzna), opuścili w końcu II wieku n.e. zamieszkiwane dotąd tereny i przemieścili sie na południe (górna Cisa, nad granicą dacką notowani od lat 70.) i południowy-wschód (zachodnia Ukraina). Prawdopodobnym powodem przesunięć etnicznych były ruchy ludnościowe na obszarach, na których lokalizuje się m.in. plemiona Gotów i Gepidów (głównie Pomorze). Ruchy te, zwane wędrówką "ludów gockich", miały odbicie w zmianach obszaru występowania elementów kultury wielbarskiej. W tym samym, prawdopodobnie, czasie Burgundowie przesunęli się na południowy-zachód (znad Warty ?), (kultura luboszycka) nad dolny Bóbr i Nysę Łużycką, a przybysze ze środkowego Śląska pojawili się na Górnym Śląsku (przetrwanie w ich kulturze pewnych elementów tradycji celtyckiej może być argumentem na poparcie tezy, że mogły to być resztki "postceltyckich" Nahanarwalów). Duża aktywność środkowoeuropejskich ludów barbarzyńskich znalazła swój wyraz w atakach na północny limes rzymski i wojnach markomańskich.
Na dłuższy czas Silingowie zniknęli ze źródeł, ale około 277-278 n.e., to prawdopodobnie oni występują pod ogólną nazwą Wandalów, którzy wraz z Burgundami zostali pobici przez cesarza Probusa. Władca pokonał ich dwukrotnie, a jeńców przesiedlił do Brytanii (tam toponimy: Wandlebiria/Wandlebury [1], rzeka Wandle).
W IV wieku n.e., w okolicach Wrocławia, wykształcił się duży ośrodek władzy (po którym pozostały ślady w postaci tzw. "grobowców książęcych" w Zakrzowie/Sackrau), być może obejmujący cały obszar kultury przeworskiej. Na początku V wieku n.e. prawdopodobnie większość Silingów przyłączyła się do luźnej koalicji Hasdingów, Swebów i Alanów, która w noc sylwestrową 406 roku przekroczyła skuty lodem Ren, atakując, tym samym, cesarstwo rzymskie. W 409 ludy te przekroczyły Pireneje łupiąc rzymską Hiszpanię, a potem przeprawiły się do Afryki.

Silingowie i Śląsk

Od nazwy Silingów niektórzy niemieccy badacze próbowali wyprowadzić etymologię nazwy "Śląsk" (łac. Silesia). Hipoteza ta została postawiona w 1830 roku przez śląskiego nauczyciela Ignacego Imsiega.
Zakwestionowali ją w okresie międzywojennym polscy naukowcy: historyk prof. Władysław Semkowicz i językoznawca prof. Mikołaj Rudnicki. Odrzucili oni możliwość przekształcenia rdzenia sil- w s'le-. Jednocześnie wyprowadzając nazwę Śląska od toponimów: góry Ślęży i płynącej obok rzeki Ślęzy, wywodzących jakoby swe nazwy ze słowiańskiej rodziny słów ślęg, ślęgnąć - opisujących miejsca wilgotne.
Wydaje się jednak, że Śląsk, staropolski Ślążsk (-o), starosłowiańskie *Sьlьąžьskъ (<*Sьlьąg-ьskъ) da się regularnie wyprowadzić ze starogermańskiego *Siling-isk (land) "kraj Silingów (dosł. siliński)" (równie regularnie jak: książę, księży, ksiądz < kъnьędz, kъnьęgь z germ. kuning-). Powyższa etymologia odnosi się również do wymienionych wcześniej toponimów, w tym i do góry Ślęży, która w czasach przebywania na Śląsku Silingów (jak i wcześniej) była prawdopodobnie dużym (może nawet centralnym) ośrodkiem kultowym dla plemion skupionych w "związku lugijskim".

Silingia

Nazwę Silingia nosiła (kultywowana do dziś wśród wysiedlonych breslauerów) jedna z niemieckich korporacji studenckich w przedwojennym Breslau (Wrocławiu). Silingia jest dziś czynną korporacją akademicką w Kolonii.
Materiał wydrukowany z portalu zgapa.pl dnia 2020-07-06 21:35:30