Czytaj więcej"/> Drukuj
Plesza -

Plesza, rum. Plesa - wieś na południowej Bukowinie (Rumunia) zamieszkała w znacznej mierze przez Polaków.
W 1835 roku powstała, jako druga osada polskich górali na południowej Bukowinie. Na początku osadnictwa przybyło w to miejsce 16 rodzin. Została ona założona na zboczu góry o tej samej nazwie. Przez długi okres była jedyną wsią etnicznie całkowicie polską. Jeszcze w chwili obecnej dużą większość stanowią w Pleszy Polacy. Plesza jest też wsią wyjątkowo położoną na górce, zamiast jak wszystkie inne okoliczne wsie - w dolinie. Nie jest jasne, jak ten wyjątek tłumaczyć. Dwie legendy próbują wyjaśnić tą osobliwość. Pierwsza opowiada jakoby górale polscy zatrzymali się w swej drodze wpierw gdzie indziej, lecz tam zalała ich olbrzymia powódź. Dlatego, przyszedłszy na miejsce wybrali na osiedlenie górkę, nie chcąc by powtórzyła się ta tragedia. Druga legenda mówi o pięknie jasnowłosych polskich dziewczyn, które w ten sposób chroniono przed zbytnią natarczywością wołoskich chłopów.
Sama nazwa wsi pochodzi od nazwiska Plesza, choć narosły i inne wyjaśnienia tej nazwy: "my tak mówili - i plesza i piesza i tak zostało Plesza".
Kościół polski (1904) stoi na samej górze, co też można zaliczyć do wyjątków. Lokalizacja obiektów sakralnych Bukowiny południowej wskazuje na brak przywiązywania przez budowniczych takiej wagi jak gdzie indziej, do symboliki wywyższenia. Monastyry i kościoły są zwykle usytuowane w dolinach. W Pleszy, za kościołem znajduje się cmentarzyk. W przeciwieństwie do Pojany Mikuli, znakomita większość grobów w Pleszy nie zawiera imion ani nazwisk zmarłych.
W 1869 roku, w Pleszy było 25 dymów z 190 mieszkańcami. W 1880, mieszkańców było 222. Polski nauczyciel pojawił się na stałe w Pleszy dopiero w 1906 roku, czyli najpóźniej ze wszystkich bukowińskich polskich wsi. W 1940 roku w Pleszy mieszkało 290 Polaków. W czasie drugiej wojny mieszkańcy Pleszy zaznali tułaczki po Bukowinie północnej, skąd wrócili w 1945 roku, zastając swój kościół zupełnie zniszczony. Na górce broniły się wojska niemieckie przed stacjonującymi w Solce armiami radzieckimi. Po powrocie repatriantów do ojczyzny, w Pleszy pozostało około 50 polskich rodzin. Do 1978 roku dzieci pozostawały bez fachowej opieki polonistycznej. Ceaucescu planował zniszczyć Pleszę i "spędzić" ją z górki w dolinę do "nowoczesnych" bloków. Jednak ze względu na ilość rodzin zamieszkujących Pleszę (wówczas ponad 75) zamiar ten nie został przeprowadzony. Kilka rodzin (ok. 6) pochodzi z Bośni Hercegowiny (nazwisko Kuczak). Dziś w Pleszy mieszka około 70 rodzin i prawie wszyscy są Polakami. We wsi jest bardzo słabe zaopatrzenie spożywcze, jedna szkoła czteroklasowa, a gospodarstwa są małe (1-2 ha).
Plesza leży przy ładnym gościńcu z Solki przez Nowy Sołoniec do Gury Humora. Od 1851 roku przy tym gościńcu była karczma żydowska. Gościniec zapewnia dogodne połączenia piesze z Sołońcem, Pojaną, Gurą. Przechodząc na pobliską grań można również - acz nie jest to tak szybkie, jak zdawałoby się z mapy - przejść bezpośrednio do Kaczyki. Widok ze szczytu na północ i południe. Plesza pozostaje jednak trochę na uboczu głównych szlaków. Dogodne miejsca na rozstawienie namiotów znajdują się na samej górze, albo na dole przy początku podejścia, na drugim względem domów brzegu potoczku.
Blisko szczytu, 200 metrów ku południowi, koło drogi, znajdują się spore głazy, a na nich płaskorzeźby reprezentujące postać Chrystusa, zwierzęta, akty kobiece - autorstwa Bolka Majerika. Bolek Majerik, syn Antonii i Wojciecha, urodził się w Pleszy 9 sierpnia 1968 roku. W swej wsi ukończył 4 klasy, potem uczył się w Humorze. W latach 1980-1982 uczęszczał do liceum budowlanego w Kimpolungu. Pisze wiersze. Został laureatem XV Międzynarodowego Konkursu "Szukamy talentów wsi".
Zobacz też:
Materiał wydrukowany z portalu zgapa.pl dnia 2020-09-29 18:20:55