Czytaj więcej"/> Drukuj
Wielka Brytania pod koniec XVIII w. była państwem o dynamicznie rozwijającej się gospodarce i handlu zamorskim, miała też wówczas wielkie ambicje kolonialne. Wkrótce po odkrywczych badaniach James Cook'a rząd brytyjski podjął więc decyzję o zasiedleniu nowoodkrytego kontynentu Australii, powodując się prawdopodobnie również chęcią rekompensaty za utracone w 1775 r. kolonie w Ameryce Północnej, które wybiły się wówczas na niepodległość.
W pierwszym rzędzie postanowiono w Nowej Południowej Walii, jak nazwał Cook odkryty przez siebie nowy kontynent, zorganizować kolonie karne dla skazanych przestępców. Pierwsza portowa osada Port Jackson (późniejsze Sydney), zaczęła przyjmować skazańców brytyjskich już w 1788 r. Przypadła im pionierska rola w zagospodarowaniu wschodnich wybrzeży Australii. Karczowali oni lasy, zagospodarowywali ugory, hodowali owce na rozległych sawannach. Ale przede wszystkim budowali wzdłuż wybrzeży osady, które później przekształciły się w miasta portowe.
Od czasu założenia w 1788 r. pierwszej osady Port Jackson, przez ok. 40 lat Wielka Brytania traktowała Australię wyłącznie jako miejsce zsyłki więźniów. Do 1858 r. przewieziono ich z metropolii ponad 160 tysięcy. Właściwa kolonizacja, to jest większy napływ osadników wraz z rodzinami, zaczęła się dopiero po 1830 roku.

Materiał wydrukowany z portalu zgapa.pl dnia 2020-10-21 23:33:55