Czytaj więcej"/> Drukuj
Inteligencja rozumiana jako sprawność umysłowa ma wiele odcieni znaczeniowych i co za tym idzie ma wiele różnych definicji. Oto niektóre z nich:

Definicje

Jeszcze w latach 80. XX wieku inteligencję sprowadzano do zdolności czysto intelektualnych. Obecnie uważa się, że tak rozumiana inteligencja współdziała ze zdolnościami w sferze emocjonalnej, motywacyjnej, interpersonalnej i współdziałanie różnych zdolności z różnych sfer ludzkiej psychiki pozwala na wykorzystanie potencjału intelektualnego. Dlatego współcześnie termin "inteligencja" stosuje się szerzej i wyróżnia takie jej typy jak:

Czynnik g i czynnik s.

Zastosowanie analizy czynnikowej do badania inteligencji zapoczątkował Charles Spearman w 1904 i on jest twórcą pierwszej teorii czynnikowej inteligencji. Na podstawie analizy korelacji wyników wykonywania różnych zadań wyodrębnił on czynnik ogólny (g) jako wartość statystyczną najsilniej korelującą z wykonaniem zadań intelektualnych - czyli właściwą inteligencję - oraz czynnik odpowiedzialny za specyficzne zdolności człowieka (s).

Hierarchiczne teorie inteligencji

Philip Vernon przeprowadzając badania wśród rekrutów do armii brytyjskiej wyodrębnił składniki następujące składowe czynnika g: Raymond Cattell w 1971 roku zaproponował podział na inteligencję płynną ( gf ) i skrystalizowaną ( gc ). Ta pierwsza to ogólna zdolność warunkująca sprawność wszelkich czynności intelektualnych (zdeterminowana biologicznie), druga to zespół szczegółowych zdolności rozwijanych na skutek zastosowania inteligencji płynnej w życiu. Podobny podział przedstawił wcześniej Donald Hebb wyróżniając inteligencję A (zdeterminowane genetycznie granice możliwości intelektualnych człowieka) i inteligencję B (przejawiającą się w zachowaniu).

Teorie czynników równorzędnych

Teorię jednolitego czynnika g często poddawano krytyce, uważając go za artefakt statystyczny. Powstało wiele teorii, które inteligencję sprowadzają do kilku równorzednych zdolności. Według L. L. Thurstone'a na inteligencję składa się 7 niezależnych czynników odnoszących się do różnych aspektów funkcjonowania: Jednak dalsze badania samego Thurstone'a wskazały na istnienie jednak czynnika nadrzędnego, który nazwał zdolnością indukcji. Inną teorie czynników równorzędnych zaproponował Howard Gardner, który wyróżnił następujące czynniki inteligencji:

Model struktury intelektu Guilforda

Joy Paul Guilford stosując ortogonalną analizę czynnikową, która wymusza uzyskanie niekorelujących ze sobą czynników zbudował model "trójwymiarowy", to znaczy skonstruowany z trzech wymiarów, z których pierwszy odzwierciedlał rodzaj zaangażowanych operacji umysłowych: drugi wymiar rodzaj treści czy też materiału, na którym operacja była wykonywana: a trzeci rezultaty czynności, czyli wytwory: W ten sposób teoretycznie wyodrębniono 120 czynników. Teoria ta cieszyła się dużą popularnością, choć nigdy nie zyskała potwierdzenia empirycznego.

Rozwojowe teorie inteligencji

Z wiekiem następuje nie tylko ilościowy wzrost poziomu inteligencji (

Triarchiczna teoria Sternberga

Powstały również teorie inteligencji inspirowane przez teorię przetwarzania informacji. Najbardziej znaną z nich była ogłoszona w 1985 roku przez Roberta Sternberga tzw. triarchiczna teoria inteligencji. Teoria składa się z trzech subteorii:

Biologiczne i kulturowe zdeterminowanie inteligencji

Inteligencja jako własność psychiki posiada oczywiście podstawę anatomiczno-fizjologiczną, ale jest ona nadal niezbadana. Tym niemniej udało się ustalić kilka korelatów inteligencji w czynności elektrycznej mózgu. W. Vogel i D. Browerman stwierdzili pozytywną korelację między ilorazem inteligencji a częstotliwością rytmu alfa na wykresie EEG. Również złożoność fal potencjałów wywołanych pozostaje w związku z I.I. Zdaniem Hansa Eysencka złożoność ta jest miarą tzw. "czystej", tzn. odziedziczonej inteligencji". Jednak samo jej istnienie jest poddawane w wątpliwość.
Udział czynników genetycznego i środowiskowego w kształtowaniu różnic w zakresie inteligencji było przedmiotem zaciekłych sporów o politycznych implikacjach. Gdyby różnice w inteligencji były dziedziczone najważniejsza stawałaby się selekcyjna rola szkolnictwa, a wyrównawcza byłaby nieskuteczna. Natomiast gdyby różnice te były nabywane, pomiar inteligencji prowadziłby tylko poprzez etykietkowanie do podwyższania lub obniżania inteligencji (jako samosprawdzająca się przepowiednia), a najistotniejszy powinien być wysiłek włożony w programy wyrównacze. Obecnie panuje pogląd, że oba czynniki współkształtują rozwój intelektualny w myśl stwierdzenia Hebba: "Proporcja obu czynników stanowi 100 procent środowiska i 100 procent dziedziczności. Nie dodają się one, ponieważ jakiekolwiek zachowanie zależy w pełni od obu czynników." Jeżeli natomiast chodzi o ilościowy wpływ, jak pokazują badania nad bliźniętami jedno- i dwujajowymi tzw. wskaźnik odziedziczalności wynosi około 52% (badania Strelaua).

Pomiar inteligencji

Do pomiaru tzw. ilorazu inteligencj stosowanych jest szereg testów psychologicznych. Pierwszy testem inteligencji był test Alfreda Bineta z 1905 roku. Do najbardziej znanych należą m.in.: Oprócz tego istnieje szereg niestandaryzowanych testów, publikowanych w ramach "psychozabaw" w rozmaitych czasopismach. Testy te nie dają żadnej rzeczywistej informacji o poziomie czyjejś inteligencji, gdyż nie były porównywane z żadną grupą kontrolną. Dają one nieco rozrywki i wzmacniają ego swoich użytkowników, jednak wiara w nie jest całkowicie bezpodstawna.
Materiał wydrukowany z portalu zgapa.pl dnia 2021-02-25 14:11:05