Czytaj więcej"/> Drukuj
Homo floresiensis

Czaszka Homo floresiensis
Systematyka biologiczna
Królestwo: zwierzęta
Typ: strunowce
Podtyp: kręgowce
Gromada: ssaki
Rząd: naczelne
Rodzina: człowiekowate
Rodzaj: człowiek
Gatunek: Homo floresiensis
Nazwa systematyczna
Homo floresiensis
Homo floresiensis (człowiek z Flores) – odkryty niedawno wymarły gatunek człowieka, wyróżniający się drobną budową ciała i niewielkim mózgiem. Jego przedstawiciele żyli jeszcze co najmniej 12 000 lat temu, zatem Homo floresiensis był przez jakiś czas obok Homo sapiens drugim gatunkiem ludzkim zamieszkującym Ziemię. W jaskini wapiennej Liang Bua na indonezyjskiej wyspie Flores znaleziono prawie kompletny szkielet samicy gatunku Homo floresiensis datowany na 18 000 lat. W pobliżu odkryto też szczątki sześciu innych przedstawicieli tego gatunku oraz kamienne narzędzia datowane na okres od 94 000 do 13 000 lat temu.
Flores cieszy się sławą zaginionego świata, gdzie gatunki dawno wymarłe w innych częściach świata żyły jeszcze stosunkowo niedawno lub żyją nadal, przybrawszy formy skarlałe lub gigantyczne poprzez specjację allopatryczną. Na wyspie znaleziono szczątki Stegodona – bezpośredniego przodka słonia indyjskiego i spokrewnione z waranami z Komodo wielkie jaszczurki. Odkrywcy Homo floresiensis nazwali go hobbitem przez skojarzenie z postacią z powieści Tolkiena. Wśród zamieszkujących Flores tubylców jeszcze w XIX wieku żywe były legendy o Ebu Gogo, małym owłosionym człowieku.

Odkrycie

Odkrycie dokonane zostało przez australijsko-indonezyjski zespół paleoantropologów i archeologów poszukujących na Flores śladów migracji Homo sapiens z Azji do Australii. Naukowcy nie spodziewali się, że natkną się na szczątki siedmiu osobników nieznanego gatunku pochodzące z różnych okresów czasowych między 95 000 do 12 000 lat temu.
Szczątki nie były skamieniałe – artykuł w Nature określa ich stan jako podobny do konsystencji mokrej bibuły. Naukowcy mają nadzieję, że uda się wyodrębnić z nich DNA mitochondrialne i porównać je z DNA Homo neanderthalensis i Homo sapiens. Szanse na to są jednak niewielkie, gdyż w klimacie tropikalnym DNA szybko się rozpada, nawet w przeciągu kilkudziesięciu lat. Prawdopodobne jest również zanieczyszczenie próbek substancjami pochodzącymi z wilgotnego otoczenia.

Pochodzenie człowieka z Flores

Za bezpośredniego przodka człowieka z Flores uważany jest Homo erectus, ten sam z którego miał wyewoluować Homo sapiens. Homo erectus był mniej więcej wzrostu współczesnego człowieka, przypuszcza się jednak, że w środowisku o ograniczonych zasobach żywnościowych jakim jest Flores, Homo erectus uległ skarłowaceniu. Podobnemu skarleniu uległo kilkanaście innych gatunków żyjących na Flores, na przykład wspomniany stegodon.
Mimo różnic w wielkości, Homo floresiensis przypomina Homo erectus, o którym wiadomo też, że zamieszkiwał Południową Azję w tym samym mniej więcej czasie co najstarsze ze znalezionych okazów człowieka z Flores. Zaobserwowane podobieństwa są podstawą do stwierdzenia pokrewieństwa filogenetycznego. Kontrowersyjne odkrycie przez ten sam zespół badawczy rzekomych śladów Homo erectus w postaci kamiennych narzędzi sprzed 840 000 nie znaleziono na Flores ani szczątków Homo erectus ani tym bardziej żadnych form przejściowych.

Budowa ciała

Najlepiej zachowane szczątki człowieka z Flores tworzą prawie kompletny szkielet i prawie nieuszkodzoną czaszkę około 30-letniej kobiety wzrostu około 1 metra. Jest to znaczna redukcja rozmiarów ciała w nie tylko w porównaniu z Homo erectus, ale również w stosunku do trzy miliony lat wcześniejszego Australopithecusa, który prawdopodobnie nie rozprzestrzenił się poza Afrykę. Homo floresiensis jest więc najmniejszym przedstawicielem rodziny człowiekowatych.
Również w porównaniu z najmniejszymi przedstawicielami człowieka współczesnego rozmiary człowieka z Flores są niewielkie: Pigmeje afrykańscy mierzą do 150 cm, a przedstawiciele plemion Twa, Semang i ludów zamieszkujących Andamany osiągają około 135 cm. Jeśli chodzi o masę ciała ta różnica jest jeszcze bardziej rzucająca się w oczy – masa typowego człowieka z Flores mogła dochodzić do około 25-30 kg.
Homo floresiensis miał natomiast względnie długie ramiona, prawdopodobnie ułatwiało mu to wspinanie się na drzewa w razie niebezpieczeństwa.

Inteligencja

Oprócz niewielkich rozmiarów ciała Homo floresiensis charakteryzował się też niewielkim mózgiem. Mózg omawianej kobiety miał objętość około 380 cm3, czyli dolną granicę objętości mózgów szympansów lub Australopithecusa. Jest też znacznie zredukowany w stosunku do Homo erectus, który miał mózg przeszło dwukrotnie większy (około 980 cm3). Tym niemniej, proporcja masy mózgu do masy ciała jest u człowieka z Flores niemal taka sama jak u jego domniemanego przodka, co oznacza, że oba gatunki musiały wykazywać podobną inteligencję. Znaleziska zdają się potwierdzać tę tezę.
W pobliżu szczątków znaleziono ślady ognia używanego do przyrządzania jedzenia oraz narzędzia kamienne bardzo podobne do złożonych narzędzi z epoki Górnego Paleolitu. Te ostatnie wytwarzane były przez człowieka współczesnego, którego objętość mózgu mieści się w granicach 1310-1450 cm3, czyli jest cztery razy większa od mózgu człowieka z Flores. Niektóre z narzędzi były prawdopodobnie używane do polowań na stegodony, wymagających komunikacji między jednostkami i współpracy.
Podczas ostatniego zlodowacenia Flores pozostała w izolacji od reszty lądu, co nasuwa przypuszczenie, że człowiek z Flores lub jego przodkowie musieli dotrzeć na wyspę drogą wodną, być może na tratwach z bambusa, około 100 000 lat temu. Świadczyłoby to o poziomie technologicznym i umiejętnościach współpracy na poziomie porównywalnym do człowieka współczesnego i potwierdzałoby tezę, że człowiek z Flores posługiwał się mową.
Znaczący jest fakt, że człowiek z Flores żył jeszcze około 12 000 lat temu, a więc przetrwał znacznie dłużej niż inny gatunek ludzki, Neandertalczyk (Homo neanderthalensis), który wymarł około 30 000 lat temu. Homo floresiensis musiał więc istnieć równolegle z człowiekiem współczesnym, który przybył w te rejony około 35 000-55 000 lat temu. Nie wiadomo jednak, czy oba gatunki w jakikolwiek sposób oddziaływały na siebie.

Wyginięcie

Wyniki badań geologicznych sugerują, że przyczyną wyginięcia człowieka z Flores i innych lokalnych gatunków fauny, w tym Stegodona mogła być erupcja wulkaniczna na wyspie, jaka miała miejsce około 12 000 lat temu. Odkrywcy przypuszczają jednak, że człowiek z Flores mógł przetrwać w innych częściach wyspy, a jego sporadyczne kontakty z zamieszkującymi na niej ludźmi stały się źródłem opowieści o Ebu Gogo, małym, owłosionym, posługującym się prostym językiem mieszkańcu jaskiń. Powszechne jest przekonanie, że Ebu Gogo żyły jeszcze pięćset lat temu, w czasach kolonizacji wyspy przez Holendrów, a sporadycznie były napotykane jeszcze pod koniec XIX wieku.
Również na Sumatrze zanotowano ślady wysokiego na metr humanoida, Orang Pendek, a część uczonych traktuje przypisywane mu odciski stóp i kawałki sierści poważnie. Uczeni pracujący na Flores nie wykluczają, że humanoid z Sumatry może być człowiekiem z Flores, któremu udało się przetrwać.

Kontrowersje

Odkrycie człowieka z Flores jest powszechnie uważane za najważniejsze odkrycie ostatnich lat i wywołało zdumienie w społeczności antropologów. Stawia też przed nimi nowe wyzwania. Homo floresiensis jest tak różny od innych przedstawicieli rodzaju Homo, że zmusza do przyznania temu rodzajowi większej niż przypuszczano zmienności w obrębie grupy oraz potwierdza tezę o rozwoju intelektu niezależnie od linii ewolucyjnej.
Wznieci to zapewne na nowo spory o pochodzenie człowieka współczesnego, mimo że człowiek z Flores nie jest jego przodkiem. Niewykluczone jest również, że na pojedynczych wyspach południowej Azji lub w niezbadanych dotąd zakątkach dżungli przetrwały inne gatunki ludzkie. Być może należy też uważniej niż dotąd przyjrzeć się doniesieniom o Yeti czy innych legendarnych stworach.
Niektórzy uczeni kwestionują uznanie człowieka z Flores za nowy gatunek Homo i widzieliby go raczej jako podgatunek Homo należący do rasy Australomelanezyjskiej, a wielkość czaszki tłumaczą upośledzeniem umysłowym znalezionych osobników. Innym wytłumaczeniem tego faktu może być choroba zwana mikrocefalią. Możliwe również, że pierwszy ze znalezionych szkieletów nie jest szkieletem kobiety lecz mężczyzny.
Materiał wydrukowany z portalu zgapa.pl dnia 2020-10-28 23:51:53