Czytaj więcej"/> Drukuj

Giacomo (Jacques) Girolamo Casanova, kawaler de Seingalt (ur. 2 kwietnia 1725 w Wenecji, zm. 4 czerwca 1798 w Duchcovie) był weneckim awanturnikiem, podróżnikiem i literatem. Jego pamiętniki – Historia mojego życia – barwnie i szczegółowo opisują życie w osiemnastowiecznych stolicach europejskich. Licznym opisom podbojów miłosnych zawdzięcza Casanova to, że jego nazwisko stało się synonimem uwodziciela.

Od urodzenia do osadzenia w I Piombi (1725-1755)

Urodził się w Wenecji w rodzinie aktorów. Dwaj jego młodsi bracia, Francesco i Giovanni, zostali dość znanymi malarzami. Ojciec umarł, gdy Giacomo miał osiem lat, a matka zwykle występowała za granicą, więc opiekowała się nim babcia, która wysłała go do szkoły doktora Gozziego w Padwie. Z Bettiną, córką doktora Gozziego, przeżył w wieku 12 lat swoją pierwszą przygodę miłosną.
W latach 1738-1742 studiował na uniwersytecie w Padwie, gdzie, jak twierdził, w wieku 16 lat otrzymał stopień doktora obojga praw (to normalny wiek, ówczesny tytuł doktora ma ze współczesnym niewiele wspólnego). Następnie wstąpił do seminarium duchownego, ale po niecałych dwóch tygodniach został stamtąd usunięty za to, że w jego łóżku dwa razy przypadkiem znaleźli się inni seminarzyści. Za wstawiennictwem matki został sekretarzem biskupa miasta Martirano w Kalabrii, ale zniechęcony powszechną nędzą i brakiem cywilizacji, które tam zastał, natychmiast porzucił Kalabrię i udał się do Rzymu.
W 1744 roku został sekretarzem kardynała Acquavivy, ambasadora Hiszpanii przy Stolicy Apostolskiej. Tę posadę musiał opuścić, gdy został niewinnie zamieszany w porwanie córki swojego nauczyciela francuskiego. Następnie zaciągnął się do armii weneckiej i jako żołnierz trafił na Korfu i do Konstantynopola.
Giacomo_Casanova -

Po powrocie do rodzinnego miasta w 1745 roku zarabiał na życie grą na skrzypcach w teatrze. Po jednym z przedstawień uratował życie senatorowi Matteo Bragadinowi, który doznał ataku serca. Senator, zachwycony jego znajomością kabały, zaczął go traktować jak syna, co pozwoliło Casanovie na hulaszcze życie. W 1749 roku, kiedy z powodu żartu z użyciem ręki nieboszczyka został oskarżony o profanację grobu, postanowił się na jakiś czas usunąć z Wenecji.
W drodze do Parmy spotkał Francuzkę Henriettę (prawdopodobnie pod tym pseudonimem kryje się Jeanne Marie d'Albert de St Hippolyte), największą miłość swego życia. Pisał w pamiętnikach „ci, którzy nie wierzą, że kobieta może uszczęśliwiać mężczyznę przez dwadzieścia cztery godziny na dobę, nigdy nie mieli swojej Henrietty”. Po półrocznym romansie Henrietta go opuściła, zostawiając napisane diamentem na szybie słowa „zapomnisz też Henriettę”.
W 1750 roku w Lyonie Casanova został wolnomularzem. Dzięki przynależności do masonerii poznał później wiele prominentnych osobistości w całej Europie. Radził „dobrze urodzony młody człowiek, który chce podróżować i poznać świat i to, co się zwie wielkim światem, który nie chce się w pewnych okolicznościach okazać podrzędnym wobec równych sobie i być wyłączonym z uczestnictwa we wszystkich ich przyjemnościach, powinien się dać wtajemniczyć w to, co się zwie wolnomularstwem, choćby po to tylko, by się dowiedzieć, nawet powierzchownie, co to jest”. Wkrótce potem dotarł do Paryża, gdzie oddał się gorliwej obserwacji miejscowych zwyczajów i doskonaleniu znajomości francuskiego.
W 1753 roku, poprzez Drezno, gdzie wydał włoski przekład libretta opery Zoroaster, i Wiedeń, powrócił do Wenecji. Tam dzięki wspólnej kochance zawarł znajomość z francuskim ambasadorem de Bernis. Prawdopodobnie podejrzewany z tego powodu o szpiegostwo, 26 lipca 1755 roku został aresztowany przez inkwizycję państwową (Inquisitori di Stato, nie mylić z inkwizycją kościelną) pod pretekstem uprawiania czarów i osadzony z pięcioletnim wyrokiem w I Piombi, czyli celach pod ołowianym dachem Pałacu Dożów.

Od ucieczki z I Piombi do pobytu w Polsce (1756-1766)

W nocy z 31 października na 1 listopada 1756 roku wraz ze współwięźniem, ojcem Balbi, zbiegł przez dziurę w dachu. Szczęśliwie wydostał się z granic Republiki Weneckiej i skierował do Niemiec, a stamtąd do Paryża. Tam wkręcił się w grono założycieli loterii państwowej, dzięki której zdobył majątek. Udając przed markizą d'Urfé biegłego alchemika i różokrzyżowca, zdobył jej całkowite zaufanie, które nieraz mu się przydało. W Paryżu poznał między innymi madame de Pompadour, hrabiego de Saint-Germain, d'Alemberta i Rousseau.
W 1758 roku wypełnił w Amsterdamie misję sprzedaży obligacji skarbu francuskiego. W 1759 roku założył fabrykę drukowanego jedwabiu, ale szybko stracił sporą część kapitału na miłostkach z dwudziestoma swoimi pracownicami, do tego okradł go magazynier. Za długi trafił do więzienia Fort-l'Éveque, skąd po czterech dniach go wypuszczono za poręczeniem markizy d'Urfé. Wtedy szybko wyprzedał majątek i zdobył zlecenie na kolejną misję w Holandii.
Misja się nie powiodła; Casanova wyjechał do Stuttgartu, gdzie po pijanemu przegrał jednego wieczora w faraona cztery tysiące ludwików (według [1] prawie milion euro według dzisiejszej siły nabywczej), znowu został aresztowany za długi, ale uciekł i skierował się do Szwajcarii. W Zurychu chciał zostać mnichem, ale szybko się rozmyślił; w Roche odwiedził Albrechta von Hallera; wybrał się również do Ferney, by podyskutować z Wolterem (również masonem) o literaturze.
Po wyjeździe ze Szwajcarii w lipcu 1760 roku dostał się do Florencji, skąd go wypędzono z powodu fałszywego weksla, a stamtąd do Rzymu, gdzie odwiedził swojego brata Giovanniego. Przyjął go papież Klemens XIII, Wenecjanin, którego Casanova znał z czasów, gdy ten był biskupem Padwy. Casanova miał nadzieję, że papież wyjedna mu możliwość powrotu do Wenecji; otrzymał od niego tylko order Złotej Ostrogi i tytuł protonotariusza apostolskiego.
Później przebywał w różnych miastach Włoch; przybrał wtedy nazwisko kawalera de Seingalt, które zachował do końca życia. W roku 1761 zdobył zlecenie reprezentowania Portugalii na kongresie pokojowym, który miał mieć miejsce w Augsburgu. Po kilku miesiącach, kiedy się okazało, że kongres się nie odbędzie, wrócił z Augsburga do Paryża, który nazywał „jedynym prawdziwym miastem na świecie”.
Przez kolejny rok podróżował po Francji, Szwajcarii i Włoszech, przy czym wmówiwszy markizie d'Urfé, że pomoże jej się ponownie urodzić jako chłopiec, wyłudził od niej znaczną sumę. Operacja polegała na poczęciu dziecka z udziałem Casanovy i markizy. Kiedy markiza się zorientowała, że nie zaszła w ciążę, straciła wiarę w magiczne zdolności Casanovy, a ten, aby zejść jej z oczu po siedmioletnim wodzeniu za nos, wyjechał w czerwcu 1763 roku do Londynu.
Tam dał się opętać namiętności do prostytutki Charpillon, która go zwodziła i poniżała na każdym kroku. Napisał „od tego dnia, gdy poznałem Charpillon, zacząłem umierać”. Uciekł z Londynu w marcu 1764 roku, będąc zamieszanym w wykup fałszywego weksla, i wywożąc ze sobą swój czwarty przypadek rzeżączki.
W czerwcu tegoż roku w Berlinie współmason Fryderyk Wielki zaproponował mu stanowisko jednego z pięciu nauczycieli w nowo utworzonym korpusie kadetów pomorskich, ale Casanova odrzucił tę ofertę. We wrześniu wyjechał do Rosji, być może poprzez Warszawę (mimochodem wspomina, że był obecny przy koronacji Stanisława Augusta Poniatowskiego, która miała tam miejsce 25 listopada 1764 roku). Przebywał przez rok w Sankt Petersburgu i Moskwie; został przedstawiony carycy Katarzynie, której doradzał przejście Rosji z kalendarza juliańskiego na gregoriański, ale nie otrzymał od niej żadnej posady.
W październiku 1765 roku przyjechał z Sankt Petersburga do Warszawy. Został życzliwie przyjęty przez Stanisława Augusta Poniatowskiego. W Polsce odwiedził również Lwów i Puławy. Zaobserwował „w ogóle kobiety są brzydkie w tych okolicach; piękności są tam cudami, a ładne – rzadkimi wyjątkami”. Miał nadzieję zostać sekretarzem króla, ale po pojedynku, w którym ciężko ranił Franciszka Ksawerego Branickiego (poszło o włoską aktorkę), jego życiu zaczęli poważnie zagrażać stronnicy Branickiego. Fałszywie oskarżano go o to, że we Francji przywłaszczył sobie fundusze loterii, a nawet, że był wędrownym aktorem we Włoszech. Pisał „Polacy, chociaż dzisiaj w ogóle dość uprzejmi, są jednak jeszcze bardzo przywiązani do swego dawnego usposobienia. Są jeszcze Sarmatami czy Dakami przy stole, na wojnie i w szale tego, co nazywają przyjaźnią, a co jest często tylko okropną tyranią. Nie chcą zrozumieć, że jeden wystarcza na jednego i nie wolno iść gromadą zarżnąć kogoś, kto jest sam i ma urazę tylko do kogoś jednego”. Zresztą pojedynek ten odbił się echem w całej Europie i Casanova był do końca życia dumny z tego, że walczył z tak ważną osobą. Ponieważ jednak pojedynki były w Polsce zakazane, popadł w niełaskę u króla, który w lipcu 1766 roku nakazał mu opuszczenie kraju.

Od wyjazdu z Polski do śmierci (1766-1798)

Tym razem spłacając wszystkie długi, wyjechał do Wiednia. I stamtąd został wydalony za złamanie prawa przeciwko uprawianiu hazardu. Udał się do Francji, a tam zastał go nakaz opuszczenia kraju (lettre de cachet), wydany przez Ludwika XV prawdopodobnie pod wpływem rodziny markizy d'Urfé.
Skierował się do Hiszpanii. Przebywał w Madrycie, a następnie w Barcelonie, gdzie został uwięziony z powodu romansu z kochanką wicekróla. W więzieniu zaczął pisać Odparcie „Historii rządu weneckiego” Amelota de la Houssaie, chcąc dzięki tej książce wyjednać sobie powrót do rodzinnego miasta. Od tego czasu skłaniał się coraz bardziej ku pracy literackiej, unikając podejrzanych interesów, które psuły mu reputację. O tyle poprawił swoje stosunki z rządem weneckim, że otrzymał w ambasadzie paszport, ale granice ojczyzny nadal pozostawały dla niego zamknięte. Wyjechał z Hiszpanii w grudniu 1768 roku, tym razem z własnej woli.
W styczniu 1769 roku, przebywając w Aix-en-Provence, ciężko zachorował na zapalenie płuc. Opiekowała się nim, jak się okazało, służąca Henrietty – jego wielkiej miłości sprzed dwudziestu lat. Casanova nawiązał korespondencję z Henriettą, wówczas już bogatą wdową, która mieszkała w Aix, nadal go kochała, ale nie życzyła sobie spotkania, aby uniknąć plotek. Podczas rekonwalescencji w Aix-en-Provence zawarł też znajomość z Giuseppem Balsamo, znanym później jako Cagliostro.
Przez kolejne pięć lat przebywał w Rzymie, Neapolu i Bolonii, gdzie opublikował satyryczną książeczkę Kozia wełna o tym, czy rozumem kobiet rządzi macica (według Casanovy nie). Jego pamiętniki urywają się z początkiem roku 1774 na opisie pobytu w Trieście, w którym ukończył Dzieje niepokojów w Polsce – trzytomowy, dogłębny opis wydarzeń z lat 1764-1770. Cały czas podejmował wysiłki w celu powrotu do Wenecji, na który mu w końcu zezwolono we wrześniu 1774.
W listopadzie 1774 roku powrócił w końcu do ojczystego miasta. Planował się utrzymywać z pracy literackiej: przełożył na włoski Iliadę, wydawał miesięcznik Rozmaite broszury, w którym zamieścił między innymi fragmenty Dziejów niepokojów w Polsce i opis swojego pojedynku z Branickim, później tygodnik teatralny po francusku Posłaniec Talii i pomniejsze dzieła. Jednak żadne z tych przedsięwzięć nie przyniosło spodziewanych zysków, więc dla polepszenia swej sytuacji finansowej Casanova został tajnym współpracownikiem tej samej inkwizycji państwowej, która kiedyś wtrąciła go do więzienia.
W 1782 roku pod pałacem Grimanich doszło do kłótni o pieniądze pomiędzy Casanovą a niejakim Carlettim. Po stronie Carlettiego stanął właściciel domu, Zuan Carlo Grimani, podając w wątpliwość honor Casanovy. Ten zemścił się, wydając satyrę Ani miłości, ani kobiety, w której pod mitologicznym przebraniem opisał siebie jako nieślubnego syna Michele Grimaniego (ojca Zuana Carlo), a samego Zuana Carlo Grimaniego jako syna innego szlachcica – Sebastiano Giustiniana. Z tego powodu rząd wenecki nakazał mu opuścić miasto, co uczynił 17 stycznia 1783 roku.
Przez kolejne dwa lata podróżował po Europie. W Paryżu poznał Benjamina Franklina (również masona) i rozważał wzięcie udziału w wyprawie na Madagaskar. W Wiedniu był przez pewien czas sekretarzem weneckiego ambasadora, Sebastiano Foscariniego.
Od 1785 roku do śmierci był bibliotekarzem na zamku Dux (dzisiaj Duchcov) w północno-zachodnich Czechach, należącym do współmasona, hrabiego Waldsteina. Nie czuł się tam szczęśliwy. Służba drwiła z jego staromodnych manier, wyrwano nawet z książki jego portret i umieszczono w zamkowej wygódce. Jego epoka odchodziła do przeszłości: po rewolucji francuskiej przestał istnieć dwór królewski we Francji, a w 1797 roku Napoleon położył kres niepodległości Republiki Weneckiej.
Za to z czasów pobytu w Dux pochodzi spora część twórczości literackiej Casanovy: Monolog myśliciela – pamflet wymierzony przeciwko hrabiemu de Saint-Germain i Cagliostrowi; Moja ucieczka z Więzienia Ołowianego, włączona później do pamiętników; Ikosameron – powieść fantastyczna, opis podróży do wnętrza Ziemi powstały na wiele lat przed Verne'em; a także takie kurioza, jak rozwiązanie problemu podwojenia sześcianu – oczywiście fałszywe, ale świadczące o rozległości zainteresowań autora. Wszystkie te dzieła, wraz z Historią mojego życia, napisał Casanova po francusku.
W 1787 roku podczas pobytu w Pradze poznał Mozarta (również masona) i korzystając ze swojego doświadczenia w podbojach miłosnych pomógł libreciście Mozarta, Lorenzo da Pontemu stworzyć tytułową postać opery Don Giovanni.
Najważniejszym dziełem Casanovy jest Historia mojego życia, spisywana w Dux od roku 1790. Motywy jej powstania wyjaśnia w przedmowie sam autor: „Ponieważ wiodłem życie, nigdy nie myśląc, że kiedyś przyjdzie mi ochota je opisać, ma ono może ciekawy charakter, którego by z pewnością nie miało, gdybym żył z zamiarem, że je w podeszłym wieku opiszę i, co więcej, opublikuję. W wieku siedemdziesięciu dwóch lat, w roku 1797, kiedy mogę powiedzieć vixi, chociaż jeszcze żyję, trudno mi sobie znaleźć rozrywkę przyjemniejszą niż zajmowanie się własnymi przygodami i dostarczanie zacnego przedmiotu do śmiechu dobremu towarzystwu, które mnie słucha, które mi zawsze okazywało dowody przyjaźni, i w którym zawsze się obracałem. [2] Kiedy sobie przypominam minione przyjemności, odświeżam je, znowu się nimi cieszę i śmieję się ze zmartwień, którem zniósł i których już nie odczuwam. Jako cząstka świata, mowię na wiatr i wyobrażam sobie, że zdaję rachunek ze swoich poczynań, tak jak zarządca zdaje go swemu panu przed odejściem.”
Arthur Symons tak scharakteryzował tę książkę: „[3] te Pamiętniki są być może najważniejszym dokumentem, który posiadamy o społeczeństwie XVIII wieku; są historią niepowtarzalnego życia, niepowtarzalnej osobowości, jedną z największych autobiografii; jako zapis przygód są bardziej zajmujące niż Idzi Blas, czy Monte Christo, czy którekolwiek z fikcyjnych podróży, ucieczek i maskarad [4] Opowiadają historię człowieka, który namiętnie kochał życie tylko ze względu na nie; dla którego kobieta była rzeczywiście najważniejszą rzeczą na świecie, ale któremu nic na świecie nie było obojętne.”
Casanova umarł z powodu zakażenia przewodu moczowego 4 czerwca 1798 roku. Jego ostatnie słowa brzmiały podobno „żyłem jako filozof, a umieram jako chrześcijanin”.

Legenda Casanovy

Obecnie pamięta się Casanovę, wraz z Don Juanem, bardziej jako uosobienie uwodziciela niż jako postać historyczną. Skrupulatni badacze obliczyli, że w swoich pamiętnikach wspomina on o intymnych stosunkach ze 122 kobietami. W odróżnieniu jednak od Don Juana, z wieloma z nich pozostawał w trwałych i wartościowych związkach.
Casanova był jednym z pionierów używania płóciennych prezerwatyw jako środka antykoncepcyjnego i chroniącego przed chorobami wenerycznymi.
Na podstawie odnalezionej wśród jego spuścizny kartki, zawierającej prawdopodobnie tytuły rozdziałów usuniętych z pamiętników: „Moje miłostki z Kamilem Kamilą (w więzieniu)”, „Moja miłość do chłoptasia księcia d'Elbœuf”, „Pederastia z X. w Dunkierce”, „Pederastia z Bazinem i jego siostrami”, oraz kilku pozostałych w pamiętnikach aluzji, przypisuje mu się skłonności biseksualne, chociaż on sam w pamiętnikach wyraża się pogardliwie o homoseksualistach.
Casanova – i archetyp, który przyszło mu reprezentować – jest bohaterem co wielu filmów, z których wymienimy najważniejsze. Pierwszym z nich był węgierski film Alfréda Deésyego z 1918 roku, w którym główną rolę grał sam reżyser (w tym filme wystąpił też m.in. Bela Lugosi). W 1976 roku Federico Fellini poświęcił mu film Il Casanova di Federico Fellini z Donaldem Sutherhandem w roli głównej, a w 1991 roku Edouard Niermans nakręcił Powrót Casanovy z Alainem Delonem.
W Polsce ukazały się dwie biografie Casanovy, pióra Hermanna Kastena i Roberto Gervaso. Andrzej Bursa poświęcił mu wiersz [5], a Grzegorz Żurek napisał powieść Casanova, której akcja dzieje się podczas jego pobytu w Polsce. Niestety Historia mojego życia nie doczekała się jeszcze pełnego przekładu na polski.

Twórczość literacka Casanovy

Materiał wydrukowany z portalu zgapa.pl dnia 2021-02-27 06:56:13