Czytaj więcej"/> Drukuj
Bitwa pod Zamą w 202 roku p.n.e. była decydującym starciem między Rzymianami i Kartagińczykami, które zakończyło II wojnę punicką. Przesądziła ona o klęsce Kartaginy. Latem 202 p.n.e. Hannibal przegrał w Afryce z siłami Publiusza Korneliusza Scypiona nazwanego później "Afrykańskim".

Przed bitwą

Mimo wielu bitew wygranych na terenie Italii, Hannibal przez 16 lat wojny nie zdołał doprowadzić do decydującego zwycięstwa. Niepokonany na Półwyspie Apenińskim został zmuszony do powrotu do Afryki. Na ziemi afrykańskiej wylądował bowiem Scypio Młodszy, zyskując poparcie władcy Numidów - Masynissy, który wspomógł Rzymian znakomitą jazdą. Doświadczona w italskich bojach 15-tysięczna armia Hannibala wylądowała w Afryce, jej sytuacja jednak była fatalna. Siły, które tam stacjonowały, zostały po części już zniszczone w wyniku niedawnej klęski zadanej im przez korpus Scypiona. Dlatego wódz kartagiński potrzebował szybko nowych ludzi. Armia Scypiona Starszego liczyła około 25 tysięcy żołnierzy, wspomaganych przez jazdę numidyjską. Hannibal zebrał około 50 tysięcy ludzi i 80 słoni bojowych. O wyniku bitwy zadecydowała jakość bojowa legionów rzymskich i umiejętność użycia jazdy przez rzymskiego wodza.

Ustawienie wojsk

Scipio ustawił swe wojska w trzech liniach, pozostawiając dodatkowo rezerwy w odwodzie. Na lewym skrzydle ustawił swoją jazdę, prawe skrzydło zajęła jazda numidyjska pod wodzą Massynisy. Piechota zajmująca centrum była ustawiona w linię (jednak nieregularną - z odstępami). Hannibal również ustawił żołnierzy w trzech liniach. Na tyłach ustawił zaufanych weteranów z kampanii w Italii. Na przodzie natomiast miejsce zajęły słonie bojowe. Lewe skrzydło zajęła jazda numidyjska, a prawe konnica kartagińska.

Szarża słoni

Po wstępnych potyczkach między konnymi właściwa bitwa rozpoczęła się szarżą słoni kartagińskich. Miały za zadanie wystraszyć wroga (szczególnie jazdę). Jednak tutaj zadziałał talent dowódcy rzymskiego. Piechota ustawiona w odstępach przepuściła wąskimi ścieżkami szarżujące zwierzęta. Poza tym Scipio rozkazał swym wojskom hałasować, co miało na celu spłoszyć atakujące słonie. Sposób okazał się skuteczny - część słoni nie wyrządziła większej krzywdy Rzymianom przebiegając między ich szykami, zaś niektóre ze spłoszonych zwierząt ruszyły w kierunku własnych wojsk.

Starcie armii

Bezpośrednio po nieudanym ataku słoni, Scipio wysłał do przodu swą konnicę, która poradziła sobie z wrogimi jeźdźcami. Tymczasem starła się piechota obu armii. Po załamaniu się pierwszej linii kartagińskiej wśród wojsk Hannibala zapadł zamęt. Wycofująca się pierwsza linia próbowała się przedrzeć przez ustawionych w ścisłym, gotowym do walki szyku żołnierzom z linii drugiej. Doszło do tego, że pierwsza linia dla ratowania życia zaczęła walczyć z drugą. Hannibalowi pozostawała jeszcze doświadczona piechota, dzięki której nieco uspokoił sytuację.

Finałowe starcie

Po uporaniu się z wrogą jazdą, konnica rzymska uderzyła na tyły wojsk Hannibala, biorąc je z dwóch stron. Bitwa dla Kartaginy była przegrana.

Znaczenie bitwy

Przegrana pod Zamą oznaczała koniec silnego państwa kartagińskiego. Dzięki zreformowaniu armii rzymskiej przez Scypiona stała się ona od tamtego momentu niemal nie do pokonania. Rzym stał się największą potęgą basenu Morza Śródziemnego, nie mając godnych konkurentów - rozpoczął ekspansję, by stać się w przyszłości wielkim Imperium Rzymskim.
Materiał wydrukowany z portalu zgapa.pl dnia 2020-11-23 22:46:57