Czytaj więcej"/> Drukuj
Bitwa pod Solferino 24 czerwca 1859 była największym starciem wojny francusko-austriackiej o Mediolan w roku 1859.
Wojna była rezultatem knowań przebiegłego premiera piemonckiego, hrabiego Camillo di Cavoura, który traktował ją jako wstęp do zrealizowania ambitnych planów utworzenia zjednoczonych Włoch. Po nieudanym zrywie roku 1848 Cavour zawarł przymierze z Francją, gdzie znalazł oddanego sprzymierzeńca w osobie Napoleona III. Napoleon w tajnym układzie zobowiązał się do udzielenia wsparcia Piemontowi, gdy ten ogłosi mobilizację, co nastąpiło w 1859 r. W odpowiedzi Austriacy wkroczyli do Piemontu. W bitwie pod Montebello dnia 17 maja 100 000 Francuzów i 50 000 Piemontczyków wspartych 400 działami powstrzymało pochód 120 000 Austriaków z 480 działami, których stopniowo zmusili do odwrotu. Po porażce pod Magentą armia austriacka wycofała się do swoich twierdz, gdzie osobiste dowództwo objął Franciszek Józef. 24 czerwca 1859 r. Austriacy rozpoczęli działania zaczepne i stoczyli z Francuzami walkę na linii San Martino-Solferino-Guidizzolo. Około godziny 6.00 dnia 24 czerwca Francuzi rozpoczęli atak na lewe skrzydło Austriaków. Po obu stronach walczyło około 150 000 żołnierzy. O godzinie 10.30 Medole znajdujące się na lewej flance Austriaków padło, jednak pozostałe ataki Piemotczyków zostały odparte przez korpus generała Benedeka. Obawiając się nadejścia z południa austriackich posiłków Napoleon postanowił uderzyć na linie nieprzyjaciela pod Solferino. Wioska została zasypana ogniem artylerii francuskiej, a w chwilę później do ataku ruszyła piechota. Po zaciętych bojach Solferino zdobyte zostało o godzinie 14.00 a Francuzi rozpoczęli wbijanie klina pomiędzy linie austriackie. Późnym popołudniem na prawym skrzydle bronił się jeszcze Benedek, jednak na pozostałych odcinkach trwała już tylko masakra spychanych Austriaków. Bitwa była wygrana przez Francuzów, jednak gwałtowna burza uniemożliwiła wykorzystania zwycięstwa. Dziewięciogodzinna bitwa spowodowała ponad 40 000 ofiar: Austriacy mieli ponad 22 500 zabitych i rannych, Francuzi 17 tysięcy, Piemontczycy 6 tysięcy. Tragiczny bilans tej bitwy skłonił Henryka Dunanta do podjęcia starań, które doprowadziły do założenia Czerwonego Krzyża.
Materiał wydrukowany z portalu zgapa.pl dnia 2021-01-22 16:33:09