Czytaj więcej"/> Drukuj
Bitwa pod Kannami była największym zwycięstwem wojsk kartagińskich nad rzymskimi podczas II wojny punickiej. Do starcia obu wojsk doszło 6 sierpnia 216 p.n.e. pod miejscowością Kanny (łac. Cannae) w Apulii. Dzięki zastosowaniu nowatorskiej taktyki mniej liczne wojska Hannibala odniosły miażdżące zwycięstwo nad armią dowodzoną przez Emiliusza Paulusa i Terencjusza Warrona.

Preludium

Po sforsowaniu Alp przez Hannibala i jego dwóch błyskotliwych zwycięstwach pod Trebią i nad Jeziorem Trazymeńskim Rzymianie zdecydowali się powołać Fabiusza Maximusa na stanowisko dyktatora. Prowadził on politykę unikania walnej bitwy z Kartagińczykami. Jednak ta wyczerpująca dla ludu (olbrzymie spustoszenia prowincji) taktyka szybko spowodowała, że Rzymianie zmusili władze do działania.

Ustawienie wojsk

Siły rzymskie liczyły 8 legionów Rzymian i kolejne 8 legionów sprzymierzeńców z całej Italii. 10 000 ludzi oddelegowano do osłony obozu, zaś ponadto armia rzymska liczyła: Armia Kartaginy była skromniejsza i liczyła: Taktyka rzymska zakładała mocne uderzenie potężnym centrum złożonym z 3 rzutów ciężkozbrojnej piechoty. Na skrzydłach ustawiono jazdę. Prawe skrzydło pod dowództwem Paulusa liczyło sobie 2 000 konnych. Lewa flanka pod dowództwem Warrona składała się z 4 000 elitarnych kawalerzystów. Hannibal na lewym skrzydle ustawił swoją doborową 6-tysięczną ciężką kawalerię składającą się z zaprawionych w boju Celtów i Iberów, oddając dowództwo zaufanemu Hasdrubalowi i greckiemu najemnikowi o imieniu Sosylos. Prawe skrzydło zajęła 4-tysięczna lekka konnica z Numidii. Samo centrum złożone ze słabych lekkozbrojnych piechurów - Iberów i Galów ustawił w kształcie półksiężyca. Nieco głębiej w centrum ustawił 12 000 ciężkozbrojnych piechurów, głównie z Afryki. Całe centrum było cienkie i łatwe do przełamania, na jego czele stał sam Hannibal. Naprzeciwko rzymskiej potęgi stanęła dwukrotnie słabsza armia kartagińska. Pomimo wcześniejszych dotkliwych porażek morale Rzymian było znakomite.

Pierwsze starcie

Rzymianie ruszyli do ataku w zwartym szyku. Momentalnie słaba piechota iberyjsko-galijska zaczęła się wycofywać pod naporem legionów. Armia rzymska parła do przodu wchodząc coraz głębiej w szyki wojsk Hannibala. Opór był słaby. Szybkie wycofywanie się wrogów zdawały się Rzymianom spowodowane bojaźnią barbarzyńców przed potężną formacją ich armii. Prawda była taka, że sam Hannibal rozkazał swym wojskom w centrum szybkie wycofywanie się i sporadyczne nękanie wroga.

Sukces Hannibala na skrzydle

Tymczasem rozpoczęło się również starcie na skrzydłach. Ciężkozbrojna konnica Hasdrubala runęła na wojska Paulusa. Przy trzykrotnej przewadze liczebnej na tym wycinku frontu i zdecydowanie lepszym wyszkoleniu wojsk uczestniczących w starciu wojska Kartaginy szybko zmusiły Rzymian do ucieczki. W tym czasie lekka konnica nubijska prowadziła powolną walkę z elitą kawalerii Rzymu. Po zwycięstwie na lewym skrzydle Hasdrubal ruszył na wojska Warrona, biorąc jazdę rzymską w dwa ognie. Pod naporem silniejszych przeciwników drugie skrzydło Rzymian również rzuciło się do ucieczki. Po zlikwidowaniu wrogiej jazdy zgodnie z życzeniem Hannibala Hasdrubal uderzył od tyłu na zwycięskie jak dotąd wojska rzymskie.

Pułapka

Legiony w centrum nadal wbijały się coraz głębiej w szyki wroga, mając wciąż wrażenie, że zwycięstwo jest już w ich rękach. Lecz, gdy ścigali wycofujących się Iberów i Galów, ci tak naprawdę rozciągali swoją linię tworząc powoli wokół wroga półkole. W tym czasie jazda kartagińska jeszcze rozprawiała się z resztkami wrogich sił na skrzydłach.

Zamknięcie koła

Jednak wojska Rzymian były już otoczone z trzech stron przez Kartagińczyków. Wtedy nadciągnęła konnica ze skrzydeł, która już skończyła rozprawę z ich towarzyszami chroniącymi flank. Rzymianie zostali otoczeni - krąg został zamknięty. Bitwa zmieniła się w krwawą masakrę. 46 000 Rzymian zostało zabitych, 22 000 wzięto do niewoli. Jedynie 15 000 udało się uniknąć pułapki. Konsul Paulus poległ podczas bitwy, tak jak 29 trybunów wojskowych (z 48) i 80 senatorów. Warron zdołał uciec. Straty kartagińskie liczyły jedynie około 6 700 ludzi - głównie Iberów i Galów.
Materiał wydrukowany z portalu zgapa.pl dnia 2020-11-23 23:03:18